Nie jest wykluczone, że w swoim kolejnym pojedynku były mistrz Europy wagi półśredniej Rafał Jackiewicz (34-8-1, 18 KO) boksował będzie nie o prawo do walki o tytuł IBF z Joshuą Clottey’em (35-3, 20 KO) a bezpośrednio o mistrzowski pas z aktualnym czempionem International Boxing Federation Isaakiem Hlatshwayo (29-1-1, 10 KO).
RAFAŁ JACKIEWICZ: SERWIS SPECJALNY >>Wszystko za sprawą coraz bardziej realnej potyczki (proponowane przez HBO daty to 5 lub 26 grudnia) mistrza WBA Shane’a Mosley’a (46-5, 39 KO) z Joshuą Clottey'em (35-3, 20 KO), który pierwotnie miał być rywalem "Wojownika" w eliminatorze IBF.
Gdyby faktycznie okazało się, że Clottey zrezygnuje ze starcia z Jackiewiczem, przed Polakiem otworzy się szansa skrzyżowania rękawic z Hlatshwayo, dla którego byłaby to dobrowolna obrona zdobytego 1 sierpnia tytułu. - Jeśli Clottey dostanie walkę z Mosley’em, będziemy zabiegać o pojedynek Rafała z Hlatshwayo.- potwierdza promotor Andrzej Wasilewski.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Piotto
Data: 28-08-2009 15:38:36
Dobra wiadomość. Dobrze by było gdyby ta walka się odbyła.. Może kolejny mistrz świata. To by była najtrudniejsza i najważniejsza walka dla Rafała Jackiewicza.
Autor: odyniec
Data: 28-08-2009 16:26:00
lepiej dla Rafala bo Hlatshwayo to nie Clottey
Autor: Daw
Data: 28-08-2009 18:28:01
Dokladnie Hlatshwayo to nie Clottey oby to byla prawda to bedzie swietnie!!!
Autor: endriu
Data: 28-08-2009 20:39:27
Hlatshwayo to wysoka pułka, patrząc na jego rozpiskę to nie napawa optymizmem choć jest tam wielu Afrykanerów a oni sa czasami bardzo niebezpieczni ale nie zawsze dobrzy
Autor: capricornxxx
Data: 28-08-2009 21:02:41
To i tak nieco za trudny rywal, ale na własnych "śmieciach" miałby większą szansę. Teraz to głównie kwestia "kasy". Hlatshwayo będzie miał wiele ofert, zapewne także z Niemiec. I tu trup jest pogrzebany.
Autor: ogon
Data: 29-08-2009 11:43:38
trzeba być dobrej myśli i liczyć że się uda zorganizować ten pojedynek ;)
Autor: tonka
Data: 29-08-2009 14:17:30
Po pojedynku Clottey - Cotto wyobrażam sobie, że Rafał dostałby spore baty, pomimo sympatii do tego zawodnika i wiary w jego umiejętności, tak niestety sądzę.