ROACH ZAPOWIADA OBNAŻENIE SŁABOŚCI COTTO

Dodano: 26 sierpnia 2009 18:51
ROACH ZAPOWIADA OBNAŻENIE SŁABOŚCI COTTO
Marcin Łądka, boxingscene.com
Sylwester Wosko

Chociaż do walki pomiędzy Manny'm Pacquiao (49-3-2, 37 KO) z Miguelem Cotto (34-1, 27 KO) zostały jeszcze prawie 3 miesiące nie cichną komentarze mające na celu wzmocnić zainteresowanie tym pojedynkiem. Trener Filipińczyka Freddie Roach chwali przyszłego rywala swojego podopiecznego, jednak nie dopuszcza innego wyniku walki niż zwycięstwo "Pacmana".

-Przypuszczam, że Cotto będzie w swojej szczytowej formie. Jednak Pacquiao jest teraz absolutnym "numerem 1". Myśle, że (Cotto) będzie bardziej odporny niż byli De La Hoya i Hatton. Stąd oczekuje, że dadzą lepszą walkę niż Ci dwaj. Największą zaletą Cotto będzie siła ale Manny przecież nie będzie przed nim stał... Zrobimy wszystko aby obnażyć jego słabości i wygrać- powiedział Roach.

Mistrz świata WBO Miguel Cotto rozpoczął już przygotowania do pojedynku, Pacquaio natomiast gra w tej chwili w filmie, który jest kręcony w rodzimych Filipinach i nie zamierza zaczynać pracy jeszcze przez najbliższych kilka tygodni. 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: swietypio
Data: 26-08-2009 22:28:00
nie rozumiem dlaczego o pacmanie zawsze mowią, że jest słabszy, przecież typ ma cios jak cholera...a to ,że z niższej wagi to nic nie znaczy...
Autor: swietypio
Data: 26-08-2009 22:29:38
z hattonem odrazu było widać, że silniejszy...a Cotto ma pare, ale pacman nie wiele słabszą i reszta atu przy nim
Autor: swietypio
Data: 26-08-2009 22:37:02
ale jak Cotto go złapie to może być po pacmanSchow
Autor: Andrzej
Data: 26-08-2009 22:45:17
Cotto ma szanse mimo różnicy szybkości na rzecz Pacquiao. Manny jest ultraszybki, ale Cotto radził sobie do tej pory świetnie z szybkimi zawodnikami, którzy są bardziej bokserami niż puncherami. Mam tu na myśli takie nazwiska jak Mosley, Judah, Malignaggi. Wydaje się, że Cotto potrafi neutralizować przewagę szybkości przeciwników. Na dowód moich słów niech będą dla porównania jego wyniki z walk z zawodnikami, którzy ruszają się mniej, ale za to są twardzi jak Margarito, Clottey czy jeszcze Ricardo Torres.
Autor: swietypio
Data: 26-08-2009 22:49:49
Cotto ma więkrze szanse niż Oscar, o hattonie nie wspominając, ale maywether-marqez bedzie ciekawsze wg mnie
Autor: Laik
Data: 26-08-2009 22:56:53
Najciekawsze będzie Floyd-Pacman!!!!
Autor: swietypio
Data: 26-08-2009 23:25:03
jeśli Floyd i pacman najpierw wygrają, ale Marqez jest niezły i cotto tez, choć szczerze lubie Floyda najbardziej z czwurki tej
Autor: odyniec
Data: 27-08-2009 07:26:34
beda jaja jak bedzie Cotto-Marquez bo obaj wygraja
Kalendarz imprez