WILLIAMS: PAVLIK TO TCHÓRZ

Dodano: 19 sierpnia 2009 21:42
WILLIAMS: PAVLIK TO TCHÓRZ
Piotr Momot, Informacja własna
Obraz własny

Prawdopodobnie nie dojdzie już w tym roku do zapowiadanej mega walki pomiędzy Paulem Williamsem (37-1, 27 KO) i Kelly Pavlikiem (35-1, 31 KO) o niekwestionowane mistrzostwo świata kategorii średniej. Po tym jak się okazało, że Pavlik od dłuższego czasu zmaga się z kontuzją lewej dłoni, a dodatkowo pięściarz opuścił trzy kolejne konsultacje lekarskie w tej sprawie, Paul Williams stracił nadzieję na potyczkę z "Duchem". Mistrz świata w dwóch kategoriach wagowych nie daje wiary doniesieniom o kontuzji Pavlika i zarzuca mu, że po prostu nie miał odwagi wyjść z nim do ringu.

- On ma chyba infekcję serca, a nie dłoni. Jeśli boisz się walczyć, to chociaż miej odwagę to powiedzieć. Duch dopiero chyba sobie zdał sprawę, że będzie walczył z pięściarzem, który wyprowadza ponad 100 ciosów w każdej rundzie, a dodatkowo ciężko go trafić. On jest tchórzem. Ucieka przede mną szybciej niż Usain Bolt - mówi sfrustrowany "Punisher".

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: valmont
Data: 19-08-2009 22:31:52
Pseudonim "Duch" oddaje w pełni Pavlika - nie widział go ani Mora, teraz Williams. Pozdrawiam.
Autor: waden15
Data: 19-08-2009 22:35:30
valmont Akurat jeżeli chodzi o pojedynek z Morą to wycofała go jego grupa promotorska, on sam nie wiedział o co kaman ponoć... dla mnie nie logiczne jest podpisywanie kontraktu na walkę, bo takowy został podpisany, a pare dni potem symulować kontuzję... Niby co to miałoby pokazać...
Autor: valmont
Data: 19-08-2009 23:01:01
Waden jeżeli to co piszesz o walce Pavlika z Morą jest prawdą to nasuwa się pytanie czy aby ta kontuzja jest prawdziwa. Nie chciałbym aby promotorzy, mając tak dobrego zawodnika jakim niewątpliwe jest Pavlik, unikali walk z zawodnikami o podobnej klasie (kroczyli tzw. drogą niemiecką czyli utrzymywanie pasów jak najdłużej przy zawodniku, walcząc co najwyżej z zawodnikami solidnymi, ale nic ponadto vide Rubio czy zakusy na walkę z Johnem Duddy'm przed jego niedawną porażką). Co do Williamsa mam nadzieję, że jednak stoczy walkę z Dżinzirukiem.
Autor: Crimson
Data: 19-08-2009 23:42:41
Powiem tak... jak dowiedzialem sie o walce Pavlika z Williamsem bylem zaskoczony, ze Kelly Pavlik sie na nia zgodzil. Uciekal przed Abrahamem i nagle chce walczyc z trudniejszym Williamsem. Cieszylem sie po tym jak zostala umieszczona informacja o podpisaniu kontraktu dotyczacego walki. Zgadzam sie troche z Williamsem. Takie nagle kontuzje nie zdarzaja sie az tak czesto i to jeszcze kilka dni po podpisaniu umowy na walke. Ciekawi mnie czy za jakis czas podobnie jak to bylo z Haye okaze sie ze wcale "ducha" raczka nie bolala.
Autor: Daw
Data: 20-08-2009 09:59:11
A mialo byc tak pieknie walka zapowiadala sie swietnie,a tu trask i po walce bo niby wielkiego "ducha" raczka zabolala ciekawe? choc nikt do konca nie wie jak z ta raczka jego jest,ale jak to jest sciema to tak jak Williams powiedzial jest tchorz!
Autor: glaude
Data: 20-08-2009 10:23:25
Mam wrażenie, że Pavlik zdaje sobie sprawę ze swoich słabości i chce przeczekać aż Williams przejdzie do wyższej wagi. Nie chce podzielić losu Macarinellego- to wykluczyłoby go całkowicie. Kat obnażył jego marne strony.
Kalendarz imprez