Mateusz Masternak (14-0, 9 KO) wrócił z urlopu i wyjechał... Ale w ramach pracy, bo nasz jeden z najbardziej obiecujących bokserów młodego pokolenia trenuje z niedawnymn pretendentem do tytułu mistrza Europy, Geoffrey'em Battelo (20-1, 17 KO). 22-letni "Master" w krótkiej rozmowie z BOKSER.ORG podzielił się informacjami na temat potencjalnego pojedynku z Łukaszem Janikiem (15-0, 8 KO).
- Póki co przebywam na sparingach w Belgii u Geoffrey’a Battelo, ale nikt do mnie nie dzwonił i nikt nie składał konkretnej propozycji. O takich newsach dowiaduję się najczęściej od was albo z jakiejś gazety. Powiem tylko tyle, że wiem ile jestem wart i do walki dojdzie, jeśli pieniądze będą się zgadzać. Jak będzie konkretna propozycja, wtedy się do niej odniosę.- powiedział Masternak.
Na zdjęciu (Mariusz Serafin / bokser.org) Mateusz podczas jednej z najlepszych walk w karierze przeciwko Laszlo Hubertowi.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: rys
Data: 17-08-2009 11:28:25
"Powiem tylko tyle, że wiem ile jestem wart" .. ojojooj chyba się już komuś w głowie poprzewracało... jestem za oklepaniem przez Janika tego leszcza
Autor: wielkimiznawca
Data: 17-08-2009 11:57:03
Na spodenkach ma napisane MASTER... Moze niebawem zmieni nazwisko na Masternack niby to samo, a jak bardziej swiatowo...
Autor: mch
Data: 17-08-2009 11:57:22
Weź się lepiej nie odzywaj. Chłopak zna swoją wartość, na drobne nie chce się rozmieniać. I takie podejście może mu przynieść sukces, a nie kulenie głowy i walka z byle kim za byle co.
Autor: glaude
Data: 17-08-2009 12:11:22
On wypowiada się w taki sposób jak przeciętny Polak: roszczeniowo i pobożnożyczeniowo. Tak wzpowiada się tez duza czesc ludzi na tym forum. Czy mozna go ganic za to ze jest Polakiem ?
Autor: Danny
Data: 17-08-2009 12:16:23
Mateusz obrósł w pióra,potrenował troszke z Adamkiem i klepie odrazu o kasie:)....troszke śmieszne.Chłopak jest na dorobku więc powinien się ograniczyc do skromnych wypowiedzi.Dziwny człowiek i bardzo pewny siebie,mimo iż jest nikim w swoim limicie.No nic...zycze mu jak najlepiej...ale przydał by się ,,zimny pryśnic,, pozdro
Autor: sugarleonard
Data: 17-08-2009 12:25:45
Jak dla mnie Masternak nie będzie wielkim bokserem. Jak do tej pory Master walczył z samymi leszczami i niczym mnie nie zadziwił Janik to napewno najlepszy zawodnik, z którym będzie walczył no chyba, że chcę obijać samych kelnerów jak to robił Wilczewski a gdy przyjdzie walka z kimś naprawdę dobrym to skończy tak samo jak Wilk.
Autor: mch
Data: 17-08-2009 12:34:39
A i zgodzę się z tym, że z erą Masternaka to przesadził.
Autor: KoniQ
Data: 17-08-2009 12:39:13
Z wywiadu na wywiad coraz mniej go lubie. Przydaloby mu sie troche skromnosci. Co on ma z ta kasa - tak to moze mowic jakis Hopkins czy Kliczko. Posluchal Tomka i go nasladuje :| No nic, ale nadal bede mu kibicowal, zeby pokonywal coraz lepszych zawodnikow.
Autor: gazda
Data: 17-08-2009 13:01:21
Boks to jego praca wiec chce zarabiac to jasne. Jak na polskie warunki to by byla duza walka wiec i gaza powinna byc adekwatna do wydarzenia. Jezeli by do walki doslzo to stawiam na Masternaka vel Masternacka ;_)
Autor: kolariusz
Data: 17-08-2009 13:31:23
Jak zwykle chodzi o pieniądze jak za mało nie walczę za duże w porządku. Na razie nie widzę żadnego zawodnika w jego cv aby można było się uznawać za wartościowego pięciarza. Denerwuje mnie ten człowiek zwłaszcza że nie wiem czy ma się tak sięczym zachwycać jego stylem. Janik jest lepszy i tyle cały czas ciężko trenuje, może cięzko go zrozumieć ale jest dynamiczny silny poprawić szybkość i gitara czego więcej
Autor: TIGER
Data: 17-08-2009 15:10:00
oczym wy gadacie o skromnosci? skromny moze byc ministrant w kosciele koles sie ceni i tyle robi kariere w stanach i liczy na stawki jakie dostaje tam a nie smieszne pieniadze jakie zaproponuja mu w polsce danny sadzisz ze chlopak jest na dorobku? na dorobku to by byl w polsce oklepujac 40-tego przeciwnika i czekaniu na walke o pas! moim zdaniem wystarcza mu 2-3 dobre walki i moze bic sie o pasek z takim Huckiem, tylko w polsce sie dostaje szanse boksowania o pas w wieku grubo po 30tce
Autor: Danny
Data: 17-08-2009 15:32:45
TIGER-nie żartuj jeżeli chodzi o zarobki,Mateusz jest z bliskiego mi miasta i naprawde nie posiada jakiegos tam majątku:)...on zaboksował w Stanach za zwrot kosztów przygotowań i symboliczne kieszonkowe.Banks skasował za walke z Tomkiem 10.000$ Gunn podobnie,więc sytuacji Mateusza nie można inaczej nazwać jak ,,bycie na dorobku,,.Zgadza się,że za 2-3 walki moze dostać szanse walki o pasek to jest bardzo realne.Natomiast sprawy finansowe na jego poziomie i na dodatek w cruiser nie mają się rewelacyjnie:)...za 2-3 walki moze się to zmienić...natomiast ten limit nie sprzyja zbijaniu majątku.Nie znam cruisera,który dorobił by się majątku.Zresztą ja nie jestem księgowym Mateusza...wiem jedno,w tej wadze o kase trudno,dlatego np mile widziane wypady do niemiec:) pozdro
Autor: capricornxxx
Data: 17-08-2009 20:01:42
Ja ostatnio przy okazji domniemanej walki Kosteckiego z... Coś tam napisałem. Już nie chce mi się więcej pisać w tym temacie. Mam mieszane uczucia i schluss.
Autor: Mario1977
Data: 17-08-2009 21:07:03
W tej wypowiedzi nie ma nic złego. To normalne, że za taką walkę chce nieźle zarobić. Co w tym złego ?? Przestańcie liczyć kasę polskim bokserom ! Co Was ona obchodzi ?! Tak powinien gadać każdy normalny bokser i tyle. Co do samej potyczki już sie ustosunkowałem.
Autor: kurekq
Data: 17-08-2009 22:03:00
Konkretną propozycje to ty dostałeś od Szpilki leszczu i schowałeś się jak szczur, a nie "odniosłeś się" do niej...
Autor: beavis
Data: 18-08-2009 08:11:54
kureq leszczu karpiu mintaju halibucie (a propos Twojego wyzywania od leszczy) konkretna propozycja to nie pyskowka przed kamera, i zgrywanie chojraka, wtop sie troche w rzeczywistosc bo bladzisz w wesolym swiecie fantasy