WITTER CELUJE W KHANA

Dodano: 27 lipca 2009 07:15
WITTER CELUJE W KHANA
Michal Koper, boxingscene.com
Obraz własny

Były mistrz świata wagi junior półśredniej federacji WBC Junior Witter (37-2-2, 22 KO) 1 sierpnia, krzyżując rękawice z niepokonanym Devonem Alexandrem (18-0, 11 KO), stanie przed szansą odzyskania "zielonego" pasa. Anglik myślami jest już jednak przy wymarzonej przez siebie brytyjskiej super-walce z nowo koronowanym czempionem WBA Amirem Khanem (25-1, 15 KO).- Mam wrażenie, że nikt w mojej klasie wagowej w Wielkiej Brytanii mnie nie dostrzega.- skarży się Witter, który przez długi czas bezskutecznie starał się o konfrontację z Ricky Hattonem- Khan [z Kotelnikiem] wypadł OK, ale ja rozprawiłbym się z nim w kilka rund. Jego ludzie chcieli walki ze mną na początku lata. Wątpię, by pamiętali moje imię, gdy znów zdobędę tytuł.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: odyniec
Data: 27-07-2009 07:47:51
jak wygra to w zyciu mu Khana nie dadza bo ten bedzie teraz po niemiecku obijac leszczy a cale UK bedzie sie podniecac jak Hattonem nie wiedziec czemu
Autor: waden15
Data: 27-07-2009 14:03:17
Odyniec Jeden argument dlaczego twerdzisz że Khan będzie "niemieckim mistrzem"
Autor: odyniec
Data: 27-07-2009 15:03:07
drogi wadenie15 otoz wydaje mi sie ze Khan bedzie prowadzony po niemiecku przynajmniej narazie bo angole nie maja juz zadnych mistrzow tylko Khana i Frocha z Khana juz zrobili gwiazde taka jak kiedys z Hattona zanim jeszcze cos wielkiego zrobil i beda sie starali jak najdluzej utrzymac przy nim pas a wiedza ze wcale nie jest taki kozak i mozna go przewrocic wiedza tez ze z jego stylem boksowania w usa nie zajedzie daleko chlopak ma talent ale za szybko wykreowali go na gwiazde, duzo macha szybkimi łapami ale bez wiekszych efektow stad "pan wiatrak" na forum dlatego uwazam ze bedzie po niemiecku obijac leszczy spoza 15 ale moge sie mylic mysle ze Amir straci pas i jakis czas bedzie sie odbudowywal ale wroci na szczyt za jakis czas jak okrzepnie pozdro
Autor: capricornxxx
Data: 27-07-2009 15:35:05
Zgoda, odyniec. Tylko pytanie brzmi: Po "niemiecku", czy po "brytyjsku"? Przykład Hattona dość wymowny. Walijczyka i paru innych też. Sędziowanie pojedynków "swoich" na Wyspach nie wygląda wcale dużo lepiej. Kiedyś tak się mówiło o Włoszech.
Autor: capricornxxx
Data: 27-07-2009 15:40:46
Zresztą, umówmy się, że tak jest prawie wszędzie gdzie jest kasa. Z wiadomych powodów. Może z wyjątkiem USA i Meksyku, tam po prostu (na pewnym poziomie) każdy może wygrać z każdym. "Przeciętny" bokser ze Stanów i strefy łacińskiej może przyjechać do Europy i zlać faworyta K.P.K, Sauerlanda, Warrena i innych ciułaczy.
Autor: waden15
Data: 27-07-2009 16:03:50
odyniec Anglicy mają jeszcze Dunnesa w super koguciej, Frocha w SMW, Aflobaiego w CW:) Prawda jest taka że oprócz drwala Maidany i Ortiza to nie ma mocno bijącego zawodnika, który rzeczywiście by był zagrożeniem dla Khana i za oceanem walki z Alexandrem czy Bradleyem biorąc pod uwage kwestie nokautu nie są zagrożeniem.
Autor: waden15
Data: 27-07-2009 16:04:58
Dunnes jest z Irlandii więc Brytyjczycy mają Afolabiego, Dunnesa, Frocha*
Autor: Woody
Data: 27-07-2009 20:44:25
Mają też Davida Haye.
Autor: waden15
Data: 27-07-2009 22:07:03
Ale on nie jest mistrzem świata Pozdro
Autor: odyniec
Data: 28-07-2009 07:15:19
no na upartego Afolabi tez nie jest pełnym mistrzem
Kalendarz imprez