Po ponad dwuletniej nieobecności między linami przypomniał o sobie były mistrz świata wszechwag Shannon Briggs (48-5-1, 42 KO). Jeden z najbarwniejszych zawodników królewskiej kategorii wagowej ostatnich lat trzy miesiące temu wznowił treningi, a teraz zapowiada powrót na ring i odzyskanie dla USA mistrzowskiego pasa wagi ciężkiej. - Waga ciężka umarła.- przekonuje 37-letni Briggs, który przed powrotem na salę treningową ważył ponad 150 kg- Pytam się zatem świata, któż jest lepszy ode mnie? Kto jest wystarczająco duży? Zapewne nie Chris Arreola. Kto jest wystarczająco silny? Ani David Haye ani Arreola. Kto jest wystarczająco doświadczony albo szybki? Jestem szybszy od tych wszystkich chłopaków. Jestem szybszy niż Chris Arreola i Kevin Johnson. Jestem od nich bardziej doświadczony, większy i silniejszy. Dlaczego więc nie miałbym wrócić i przynajmniej spróbować wywalczyć tytułu dla Ameryki?
- To będzie ostatni rozdział mojej kariery.- mówi "Ananasogłowy", który w swoim ostatnim pojedynku, w czerwcu 2007 roku, stracił pas WBO na rzecz Sultana Ibragimowa.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Laik
Data: 27-07-2009 01:38:21
Hahaha!!Tyson wracaj!!!Gołota!!!!
Autor: Luton
Data: 27-07-2009 01:39:35
Brakuje mi tego gościa. Chciałbym go zobaczyć z Wałujewem
Autor: bartick13
Data: 27-07-2009 01:43:21
Mmm.. 150kg :D z Wałkiem ma szanse heheheh ;p Niedługo będą tacy mistrzowie: IBF- Gołota WBO- Tyson WBA- Briggs WBC- Holyfield I wtedy będą emocje hehehe;d
Autor: abdel1908
Data: 27-07-2009 02:12:27
Wspaniale. Jeden z moich ulubionych ciężkich.
Autor: odyniec
Data: 27-07-2009 07:51:12
po co mu to na stare lata? dawno w łeb nie dostal czy jak?
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 27-07-2009 09:57:35
jeszcze chyba nie było na tej stronie news'a aby każdemu on pasował ;-)
Autor: StonkaKartoflana
Data: 27-07-2009 10:22:09
Nie lubie gościa odkąd wygrał przez chamski wałek z Foremanem, strasznie liczyłem na Foreman-Lewis
Autor: roxnel
Data: 27-07-2009 12:37:52
Juhu! Nareszcie. Jeden z moich ulubionych bokserów. Do dzieła Briggs!
Autor: roxnel
Data: 27-07-2009 12:43:54
Laik- nie porównuj Gołoty do Briggsa, bo ten przynajmniej nie upada po 3 sekundach walki i nie łamie sobie przy tym ręki. Jak Briggs zrzuci wagę i poprawi się kondycyjnie to Klitschko będą mieć poważne kłopoty.
Autor: Laik
Data: 27-07-2009 12:44:33
Wiadomo dlaczego wraca. HW jest dziś na takim poziomie,że chłop zwietrzył szansę,żeby coś jeszcze ugrać...
Autor: StonkaKartoflana
Data: 27-07-2009 13:26:33
roxnel-gdzie Kliczko a gdzie Briggs gość ma prawie 38lat 40kg do zrzucenia, nie walczył ze 2 lata, ma astmę. Jest skoksowany jak prosie w walkach z Liakowiczem i Sułtanem ledwo się poruszał I to ma być zagrożenie dla Kliczki?
Autor: odyniec
Data: 27-07-2009 13:44:48
roxnel nie obrazaj Goloty bo w dupie byles i gowno widziales zeby tak sie wypowiadac a jak schudnie (w co watpie) i jak sie wezmie za siebie (w co tez watpie) to niech stanie do Goloty to on mu pokaze ze do Kliczki to twoj Briggs nawet nie ma po co wychodzic do ringu
Autor: Wojslaw1
Data: 27-07-2009 14:41:52
buahha,Briggs by tego Gołotę od Ruiza czy Byrda skasował w I rundzie(tutaj Gołota by dopiero rekordy bił w szybkości padania na glebe) a co dopiero dzisiejszego dziadka którego Austin w 3 sekundy przewrócił.No ale dzisiejszy Briggs już raczej nic wielkiego nie osiągnie,może go puszczą na jakiegoś amerykańskiego prospecta i co najwyżej może sprawić jakąś niespodziankę nokautując kogoś pokroju Estrady,Johnsona czy Whiterspoona.
Autor: Danny
Data: 27-07-2009 15:28:53
....co prawda to prawda.Gołocie Briggs by nie służył:)...kopie jak koń!...natomiast teraz to wrak boksera..ale zawsze może być grozny w początkowej fazie walki,cios zawsze był jego atutem. pozdro
Autor: capricornxxx
Data: 27-07-2009 16:08:53
Też się zgadzam, że Gołota by się wystraszył, tak jak zwykle w konfrontacji z silniejszymi, większymi od siebie(mocniej bijącymi). Andrzej miał wszystko oprócz psychiki, a ta w boksie jest podstawą.
Autor: roxnel
Data: 27-07-2009 16:46:44
Już Ci mówie Stonko. Tylko nie bez powodu podkreśliłem - gdyby Briggs zdecydowanie poprawił kondycje i zrzucił kg to byłby zagrożeniem dla Klitschki. Klitschko nie lubią bokserów bardzo mocno bijących, wytrzymałych i agresywnych. Jedyną szansą amerykanina jest nokaut w pierwszy 5 rundach, bo punktować z Ukraincem będzie ciężko. Warunki fizyczne też w porządku. Troche niższy, a zasiąg ramion podobny. Tylko 3 cm na korzyść Wladka. Odyniec - nie obrażam gołoty, ale porównywanie go do Briggsa to naprawdę schlebianie Gołocie. Tyson, Brestwer, Lewis, Austin - coś ci to mówi? Po prostu wierze, że przy podjęciu ciężkiej pracy, Briggs zdoła coś jeszcze osiągnąć w HW, a Gołota niech lepiej leczy lewe ramie.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 27-07-2009 18:14:13
roxnel-wszystko się zgadza musiał by być tylko z 10 lat młodszy. Za dużo koksu za młodu, za dużo wagi do zrzucenia, Briggs jest teraz zupełnie rozregulowany i w tym wieku nie naprawi tego co spieprzył. Hopkins utrzymał formę bo między walkami nie tył nie chlał itd. Shannonowi żadna odnowa biologiczna już nie pomoże.. Ale kilkanaście lat temu fajny bokser z niego był nawet, nie lubię go (a właściwie jego sędziów) tylko za przekręt z formanem, Dziadek pokazał wtedy klasę i jaja z dwu krotnie młodszym przeciwnikm. Walka Lennox -Foreman to byłaby walka marzeń a i sądzę że George nie dałby nieźle popalić Lewisowi choć pewnie by przegrał na punkty..
Autor: StonkaKartoflana
Data: 27-07-2009 18:18:34
zgadzam się z Dannym i Wojsławem młody Briggs miał świetny start (gdyby nie liny posadziłby Lennoxa) był duży szybki na początku i kopał jak koń.fatalny przeciwnik dla Gołoty. Może Andrzej w formie z Bowa jeszcze by przetrzymał początek i dalej zawalczył, Ten z Ruiza, Byrda, Witherspoona nie sądzę!
Autor: jerry
Data: 27-07-2009 18:48:20
Panowie ...Briggs jest emerytem ...o czym my tu mowimy . Nie da sie cofnac czasu ...on sobie gada bo zawsze lubial ...jego czas definitywnie minal .
Autor: StonkaKartoflana
Data: 27-07-2009 21:49:53
jerry- 100% racji, jak kończę dyskusję