OQUENDO MYŚLI O KLICZKACH

Dodano: 24 lipca 2009 11:46
OQUENDO MYŚLI O KLICZKACH
Michal Koper, fightnews.com
Obraz własny

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Fres Oquendo (30-5, 19 KO) zmierzy się dziś na gali w Chicago z ex-czempionem Brucem Seldonem (40-7, 36 KO). Stawką pojedynku będzie tymczasowa wersja pasa NABF."Szybki" Fres zapewnia, że starcie z Seldonem jest tylko przystankiem w drodze po tytuł mistrza świata.- Bracia Kliczko mają teraz walki z Haye i Povetkinem, ale mój dzień nadejdzie i pod koniec tego roku lub na początku przyszłego mistrzowski pas zawiśnie na moich biodrach.- mówi Oquendo, który w swoim ostatnim wstępie znokautował osiłka z New Jersey Marka Browna.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Emilio
Data: 24-07-2009 11:54:55
"mistrzowski pas zawiśnie na moich biodrach" Tak, a później sie obudzisz...
Autor: odyniec
Data: 24-07-2009 12:48:35
...obudzisz sie spocony
Autor: Demolition
Data: 24-07-2009 13:36:37
:))))
Autor: Danny
Data: 24-07-2009 13:53:16
Oquendo to dobry zawodnik,bardzo go cenie.Natomiast dla braci będzie fajnie wyglądającym nazwiskiem na rokładzie. pozdrawiam
Autor: roxnel
Data: 24-07-2009 15:14:43
Naiwniak lub psychol.
Autor: kuba2
Data: 24-07-2009 18:23:21
jakby Fres dostał walke o tytuł to znowu byłby niezły cyrk. K** ile razy można dawać szanse tym nieudacznikom? W grze mamy Kliczków, Haye, Arreole, Walujewa, Chambersa, Powietkina, zaraz za nimi są zawodnicy któzy powinni walczyć miedzy sobą o wejście do czołówki i rywalizowanie o tytuły : Bojcow, Solis (jak wygra z Johnsonem), może Platov, Guinn, Boswell, chętnie zobaczyłbym na co stać takiego Rodrigueza, Scotta, nie wiem co sie stało z Chapmanem.. generalnie widziałbym zawodników którzy maja jakis tam potencjał, nigdy nie dostali swojej szansy jak Boswell czy Guinn albo są niesprawdzeni jak Rodriguez czy pna sie wyraźnie do góry jak Boytsow ale Ruizów, Oquendów, Liachowiczów, Maskajewów czy Holyfieldów trzymałbym jak najdalej od pasów mistrozwskich i najchetniej wysłał na emeryturę
Autor: StonkaKartoflana
Data: 24-07-2009 19:09:58
"OQUENDO MYŚLI O KLICZKACH"-niech lepiej pomyśli o emeryturze
Autor: CarlosRamirez
Data: 24-07-2009 19:36:39
kuba2 mowisz o Dominicu Guinnie? No walczyc to on moze ale za duzo razy juz w papizon dostal zeby uwazac go za jakis realny potencjal.
Autor: Neftanga
Data: 24-07-2009 20:16:30
ehhh kolejny który zapewne ma sposób i wie jak wygrać z Kliczkami co więcej zapewne przez spektakularny nokaut:P
Autor: kuba2
Data: 24-07-2009 22:33:53
taaa Carlos, o Dominicu myslałem. Nie no, nie jest to kandydat na mistrza ale to dobry, chociaż nierówny bokser. Taki zawsze moze sprawić niespodziankę. Guinna i Boswella wymieniam rraczej w kontekście takiej łatwej obrony, jednocześnie obaj moim zdaniem ogą zaskoczyć dobrą postawą i na pewno bardziej zasługują na walkę o tytuł niż Maskajew, Ruiz czy Oquendo którzy mieli juz swoje szanse i to kilka razy.
Autor: Danny
Data: 24-07-2009 22:39:18
Guinn swojego czasu wielki talent,on poprostu przesrał sobie wielkie mozliwosci.Brak dyscypliny,lenistwo wzieły góre! pozdro
Autor: Rymbaba
Data: 24-07-2009 23:25:41
Nie rozumiem Was... Przecież jest napisane, że OQUENDO MYŚLI O KLICZKACH. I tyle! Więc niech myśli i zostawmy go w spokoju. Tymczasem on pomyśli i będzie dobrze.
Kalendarz imprez