Tomasz Adamek (38-1, 26 KO) oficjalnie o swoich najbliższych planach i wadze ciężkiej:
"Szybkość zachodzących zmian, to cecha naszych czasów. Liczę więc, że zmieniając kategorię wagową na ciężką, osiągnę cel prawie niemożliwy a mianowicie zdobędę pas mistrza w trzeciej kategorii wagowej. Nie oznacza to wcale, że w pierwszej walce rzucę się pod lokomotywę, jaką są bracia Kliczkowie. Jest jednak wielu zawodników tzw. "małych ciężkich", z którymi mogę walczyć z dużymi szansami na zwycięstwo."
ADAMEK: TRZEBA IŚĆ WAGĘ WYŻEJ >>
"Osobiście chciałbym skorzystać z możliwości i zawalczyć z "małym ciężkim" jak najszybciej. Mam bowiem możliwość zwrócenia się do federacji IBF o przełożenie o kilka miesięcy walki ze Steve, po to aby zakosztować walki w ciężkiej. Moi promotorzy prowadzą rozmowy na ten temat i wiele wskazuje na to, że może któraś z tych propozycji wypalić."
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Rechu
Data: 23-07-2009 01:05:50
Jestem za
Autor: przemo663
Data: 23-07-2009 01:28:05
I to jest świetny ruch.Można zaryzykować przejście do ciężkiej, jednocześnie nie paląc za sobą gruntu w cruiser.
Autor: Luton
Data: 23-07-2009 01:45:18
i kolejny rok odpoczynku dla Cunninghama znając Kinga... :D
Autor: odyniec
Data: 23-07-2009 07:38:39
ale co mu dadza te walki z lekkimi ciezkimi? ani nie zarobi na tym wiecej ani nie zdobedzie slawy jakos nie widze w tym sensu i wolal bym unifikacje zeby potwierdzic swoja wartosc
Autor: reserved
Data: 23-07-2009 08:46:32
chyba chce tak delikatnie sie ,,osfajac" z wagą cieżką mi pasuje ale musi wrocic i dac rewanż cunnowi
Autor: Daw
Data: 23-07-2009 08:56:38
Powodzenia zycze!!!
Autor: Kalifek
Data: 23-07-2009 09:20:32
Powinien najpierw sie rozprawić z Cunninghamem, potem może przejsc do ciężkiej.
Autor: Sake1986
Data: 23-07-2009 09:24:39
wlasnei nie wiadomo jak wyjdzie mu takie skakanie do ciezkiej i powrot co cruser na szybkosci swiezosci i sile, a z cunnem nie moze byc wolniejszy niz ostatnio
Autor: KoniQ
Data: 23-07-2009 10:57:45
Jestem za walką z Hopkinsem, potem Cunn, a na koncu moje nierealne marzenie - rewanz z Dawsonem. Mozliwe, ze po walce z Hopkinsem CW zyska na atrakcyjnosci, jesli nie - przejscie do wagi ciezkiej. Skakanie po wagach nie ma sensu, bo boje sie, zeby Tomek nie stracil szybkosci i swiezosci.