Już w najbliższy piątek Krzysztof Bienias (37-3, 15 KO) zmierzy się w rewanżowym pojedynku ze Svenem Parisem (27-4, 18 KO). Stawką walki będzie pas WBO Inter-Continental wagi półśredniej, którego zdobycie wyniosło Polaka aż na piąte miejsce w rankingu tej federacji. Tak jak pierwsza potyczka tych pięściarzy, rewanż odbędzie się w rodzimej miejscowości Włocha Frosinone.
Poznaliśmy już skład sędziowski, który będzie oceniał na punkty tę potyczkę. Jednym z arbitrów będzie Brytyjczyk Paul Thomas, który niecałe dwa tygodnie temu skompromitował się punktując remis w walce Eddie'go Chambersa z Aleksandrem Dimitrenko. We wspomianej batalii Amerykanin górował nad Ukraińcem od pierwszej do ostatniej rudny i tylko sobie znanym sposobem Thomas potrafił wskazać korzystny dla zawodnika Universum werdykt.
Brytyjczyk był sędzią punktowym także w pierwszej walce Bieniasa z Parisem. Do momentu przerwania walki, podobnie jak dwóch pozostałych arbitrów, punktował 85:85.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: czerwony
Data: 14-07-2009 21:17:30
:):):) chociaż sobie zarobi... krzysiek znokautuj go!!!
Autor: Marquez71
Data: 14-07-2009 21:48:15
mnie ogólnie denrwuje całe podejsice do Bieniasa przez jego promotorów...wysłali go na pożarcie przez tego Parisa, chłopak zawalczył wyśmienicie, pobił faworyta aż miło...Po czym dowiadujemy się, że następna walka to od razu będzie rewanż i to znowu na podwórku włocha, szkoda że na stołkach sędziowskich nie zasiadła Parisa babcia, dziadek i ciocia, wtedy byłoby najlepiej...Moim zdaniem jest to troche krzywdzące dla Krzysztofa, teraz on powinien dyktować warunki, zasłużył na to, w końcu to drugi pod względem wartości pasek w rękach Polaka...
Autor: Olaf
Data: 14-07-2009 21:54:47
Przekręty z poprzedniego pojedynku będzię ciężko przebić ale... od czego mamy Włochów... Sprzedajnych sędziów już załatwili.
Autor: mch
Data: 14-07-2009 22:19:27
Przcież to obok Jackiewicza i Włodarczyka najlepszy pięściarz BKP. Tyle, że brak mu takiej przebojowości i charakteru poza ringiem. Boks zawodowy to także show, tutaj same umiejętności nie wystarczają.
Autor: georgedawid
Data: 14-07-2009 22:23:46
Szybki nokaut i po sprawie. Nieprawdopodobne że ten oszust znów jest w składzie sędziowskiej.
Autor: Olaf
Data: 14-07-2009 22:48:26
U Włochów wszystko jest możliwe. 2,5 minutowe rundy i 2 minutowe przerwy są na porządku dziennym.
Autor: wielkimiznawca
Data: 15-07-2009 10:13:48
Jaki kraj, takie przekrety, a Wlochy sa piekne wiec piekne sa tez przekrety... A powaznie mowiac Paris chyba go olal w pierwszej walce, ale zarazem ma zapisane w glowie, ze raz juz dostal manto, a to niewatpliwie blokuje go... Zamiast walczyc moze kalkulowac w glowie czy warto zaatakowac Krzyska... Czy jak sie odsloni to czy nie dostanie kontry itp... Trzymam kciuki za Krzyska.
Autor: wielkimiznawca
Data: 15-07-2009 10:17:22
Co do braku przebojowości... Wezmy Kosteckiego... Sam Haye sie od niego uczy jak krzyczec o morderstwach w ringu... Pamietacie ostatnia walke Cygana jak juz byl obity i w ringu krzyczał: "rozdupce go, rozdupce go" I gdzie jest Kostecki, a gdzie Bienias?