WILCZEWSKI PO PORAŻCE ZE STEVENSEM
Dodano: 13 lipca 2009 18:35
Autor: Michal Koper, Mariusz Serafin
Zdjęcie: Sylwester Wosko
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: msjaro
Data: 13-07-2009 18:46:55
Super zachowanie Wilka, nie usprawiedliwia sie, przyjmuje porazke z honorem! :) Wilku - kibice zawsze beda z Toba i licze, ze jeszcze o cos zawalczysz!
Autor: payback
Data: 13-07-2009 18:50:53
Trzeba Wilczewskiego ladowac na gale Adamka ale dawac mu zawodnikow slabszych niz Stevens. Obijanie kelnerow z Europy nie da mu ani kasy ani nie nauczy go nic nowego. Trzeba sie wziac za trening i moze cos sie jeszcze wywalczy. Paski europejskie w zasiegu. Trzymam kciuki
Autor: CarlosRamirez
Data: 13-07-2009 18:52:21
No wszystko przez to jedna chwile nieuwagi. Zeby nie to to na pewno by wygral.
Autor: bartek247
Data: 13-07-2009 19:02:09
Ma nauczkę liczę że się pozbiera i zobaczymy jeszcze dobry boks w jego wykonaniu
Autor: czerwony
Data: 13-07-2009 19:09:33
Wilczewski to facet z klasą. Nie ma ściemy, ja szanuję go za to, że podjął ryzyko, a że przegrał, to już inna bajka. ważne, że podjął wyzwanie!!! (inni tego nie robią) PARADOKSALNIE PO TEJ PORAŻCE ZYSKAŁ WE MNIE KIBICA, ma jaja facet i to cenię.
Autor: rogal
Data: 13-07-2009 19:25:32
Bardzo lubię Wilka, ta walka to był wielki smutek, zwycięstwo Adamka już mi nie smakowało po niej. Jak ktoś już wcześniej powiedział, moim zdaniem słusznie, Piotr przegrał tą walkę już w szatni. Widziałem jak spięty wychodzi do ringu, jak był zdenerwowany, sztywny, to dał efekt w pierwszej rundzie. Po tym ciosie już był koniec. 2 runda - przebłysk tego, co miał robić. 3 - demolka. Bardzo to przykre, serce się kraje. Szacunek wielki za to, że podjął wyzwanie. Stać go jeszcze na wiele. I sensownie gada, nie tłumaczy się, kibice to na pewno bardzo docenią. pozdrawiam
Autor: saimon
Data: 13-07-2009 19:45:21
Mówi w wywiadzie: "zrobiłem wszytsko". Bzdura! Nie słuchał trenesa i walczył po swojemu (bijatyka, chodzenie w lewo zamiast w prawo, słabe nogi, unikanie walki w narożnikach i przy linach, zamiast w środku ringu). Do tego wolny, słabiutkie kombinacje, słaba osłona... Ehh! Mógł wygrać? Śmieszne! Wracaj wilku do kelnerów. Nie pokazałeś nic szczególnie wartościowego. Będę ci kibicował, ale nie wieżę w wielka karierę. Jesteś dobry, a może tylko dobry.
Autor: saimon
Data: 13-07-2009 19:49:46
I jeszcze jedno. na końcu wywiadu wówi coś bez sensu: "Jedynie mam żal do swoich kibiców. Mam nadzieję, że pierwszy i ostatni raz." Ma żal do kibiców? O co? Ża to, że kibicowali, że kupili bilety, że trzymali kciuki, że liczyli na walke wieczoru w jego wykonaniu a nie Tomka? Wilku. A może za to, ze po przegranej napisali na bokser.org, jaka była prawda? Zastanów się, co mówisz. Pokaż co potrafisz i miej żal jedynie do siebie, bo to tylko ty jesteś sobie winny. Nikt więcej.
Autor: saimon
Data: 13-07-2009 19:51:07
Żle napisałem: "unikanie walki w narożnikach i przy linach, zamiast w środku ringu". Zamiast w środku, walczył za dużo przy linach..." Sorki :)
Autor: beavis
Data: 13-07-2009 19:51:13
Bardzo lubie Piotrka, wielki szacunek, pewnie nigdy nie osiagnie wielkich sukcesow w boksie, ale nie kazdy moze byc mistrzem, podjal wyzwanie, i mimo ze przegral, moim zdaniem niczego nie stracil, bo przegral z bardzo dobrym zawodnikiem. Wielu bokserow by sie zesralo w pory i nie przyjelo takiego wyzwania. SZACUNEK
Autor: Danny
Data: 13-07-2009 19:51:51
Piotrek jest gość;)
Autor: rogal
Data: 13-07-2009 20:12:49
saimon, weź dokładnie posłuchaj wywiadu, a potem pleć bzdury, bo łatwo jest coś chlapnąć, a potem trudno to cofnąć. Wilk mówi, że ma żal, że zawiódł swoich kibiców. I ma nadzieję, że to pierwszy i ostatni raz. A nie, że ma żal do nich. Mnie nie zawiódł bo podjął walkę. Taki jest sport. Nie zawsze się wygrywa. pozdrawiam
Autor: Kalifek
Data: 13-07-2009 20:13:12
Wyciągnie wnioski, sądze, że następnym razem będzie dużo lepiej, stać go na bardzo wiele.
Autor: piotruspan
Data: 13-07-2009 20:19:27
rogal ładnie to ująłeś: "Mnie nie zawiódł bo podjął walkę. Taki jest sport. Nie zawsze się wygrywa" Ja mam nadzieję, że wyciągnie wnioski i jeszcze da nam powody do radości. pozdr.
Autor: czerwony
Data: 13-07-2009 20:38:02
BYLEBY NIE OBIJAŁ JUŻ KELNERÓW - TO NIE MA SENSU NA TYM ETAPIE, BO REKORD JUŻ JEST...
Autor: Snajper
Data: 13-07-2009 20:51:29
Wrzuciłby ktoś walke "Wilka" i "Mastera" na Youtube...
Autor: Undercover
Data: 13-07-2009 21:05:26
mam pytanie z innej beczki, czy kiedykolwiek poza walką jirova vs toney HBO pokazywała pojedynek o mistrzostwo świata w wadze cruiser po 2000 roku??? aha i jakie walki pokazywała hbo o mistrzosto świata pomiedzy 1990 a 2000r.. byłbym wdzieczny za odpowiedź he he.:)
Autor: Sake1986
Data: 13-07-2009 22:29:34
ech szkoda mi go...widac ze ma zal do siebie ze zje...al. mam nadzieje ze jeszcze cos powalczy...pozdro
Autor: CarlosRamirez
Data: 13-07-2009 22:32:00
Szacunek dla chlopaka ze tak jak mowi nie wachal sie i przyjal ta walke no ale ludzie spojrzcie prawdzie w oczy... Polscy mistrzowie z wyhodowanymi na jakichs halaszach rekordami i pasami tych swoich egzotycznych organizacji sa duzo slabsi od swiatowej czolowki. Wspolczesny boks niestety tak nam sie uksztaltowal ze tacy ludzie moga tytulowac sie mistrzami swiata, podczas gdy sa co najwyzej mistrzami europy srodkowo-wschodniej, bo jakis promotor (typu BKP) trzepie kase na organizowaniu im gal z przecietniakami. Oni tez dostana swoje ladne jak na polskie warunki wynagrodzenie, zrobia sobie ladny rekordzik, tepi kibice mysla ze oni naprawde sa mistrzami, i w ten sposob kazdy jest zadowolony. Wilczewski nie jest odosobnionym przypadkiem. Poslijcie teraz np. Kolodzieja czy Wacha na kogos z pierwszych dziesiatek rankingow a po kilku rundach beda mieli problem z podniesieniem sie. Niestety smutna prawda...
Autor: mik36
Data: 13-07-2009 22:48:56
oj saimon saimon następnym razem oglądamy uważniej
Autor: zatoichi
Data: 13-07-2009 23:38:50
weź saimon się schowaj
Autor: saimon
Data: 14-07-2009 00:38:32
he he he schowam się, jak wilk pokaże piękny bok z bardzo dobrym zawodnikiem. Do tego czasu skifa. A wywiadu słuchałem kilka razy... więc może mu u jedno chodziło, a drugie mówił. To wam polecam słuchac dokładnie każdego zdania, zwłaszcza, jak to "wszytsko zrobił". Jesteście fanami Wilka. Ok. Ale ja komentuje jego beznadziejna walke i denną gatkę w wywiadzie... i schował sie i zamilkne po jego efektowej i efektywnej walce z kims z czołówki. Tego naprawdę mu życzę.
Autor: klocuu
Data: 14-07-2009 08:30:37
Saimon to ty słuchaj uważnie wilk powiedział "jedyny żal mam że zawiodłem swoich kibiców" a nie do kibiców przewiń jeszcze raz i posłuchaj uważnie..........bez komentarza
Autor: klocuu
Data: 14-07-2009 08:31:38
"do że"dokładnie powiedział
Autor: CarlosRamirez
Data: 14-07-2009 09:46:56
"jedyny żal mam tylko taki do że zawiodłem tych swoich kibiców, mam nadzieje ze pierwszy i ostatni raz" Chodzi mu o to ze zawiodl kibicow ale troche nie wyraznie to mowi i tyle.
Autor: saimon
Data: 14-07-2009 10:27:13
Niech będzie, że zawiódł. Luzik. Nie wygra następne :) Nie ma co drążyć :) Wilku postaraj się chłopaku teraz w Europie, albo jeszcze jedno podejście w Stanach
Autor: Taurus
Data: 14-07-2009 11:18:21
Szacunek dla Wilka za podjęcie wyzwania nie kombinował mimo przebytej operacji wyszło jak wyszło ale przynajmniej ma uznanie w oczach kibiców.
Kalendarz imprez
