17 LIPCA BIENIAS - PARIS II
Dodano: 9 lipca 2009 03:42
Autor: Michal Koper, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Już tylko tydzień dzieli Krzysztofa Bieniasa (37-3, 15 KO) od zaplanowanego na 17 lipca we włoskiej miejscowości Frosinone rewanżowego starcia ze Svenem Parisem (26-4, 18 KO).Stawką pierwszego, wygranego przez Polaka, pojedynku z lutego tego roku był pas WBO Inter-Continental wagi półśredniej. Jest to najcenniejsze po dzierżonym przez Tomasza Adamka pasie IBF trofeum sportowe znajdujące się aktualnie w rękach polskiego pięściarza- dość powiedzieć, że po jego zdobyciu boksujący wcześniej w niższej wadze i nie notowany w żadnym rankingu 29-letni pięściarz Bullit KnockOut Promotions zdążył już awansować na 5. miejsce zestawienia WBO kategorii półśredniej.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: odyniec
Data: 09-07-2009 07:54:21
Ten pas musi zachowac i piąć sie wyzej teraz albo juz nigdy
Autor: Olaf
Data: 09-07-2009 13:33:41
Kto nie oglądał pierwszej walki niech żałuje. Pewne jest, że teraz Paris nie popełni tego samego błędu i prawdopodobnie nie będzie się zbytnio przemęczał i spokojnie dotrwa do końca walki zostawiając wszystko w rękach zaprzyjaźnionych sędziów.
Autor: odyniec
Data: 09-07-2009 14:12:56
olaf nie masz moze linka do tamtej walki bo chetnie zobacze dzieki
Autor: Olaf
Data: 09-07-2009 16:40:49
Linka nie mam ale jak będę miał chwilkę czasu to postaram się wrzucić walkę na jakiś serwer.
Autor: rogal
Data: 09-07-2009 18:34:11
Czarno to widzę. Jak wygra, wtedy otworzą się przed nim drzwi do czegoś większego w Polsce. Tak sądzę. pozdrawiam
Autor: ZelaznyMike
Data: 09-07-2009 21:55:24
Oglądałem pierwszą walkę.Wszyscy mówili , że ten Paris to jakiś tam bardzo dobry zawodnik i ogólnie go wychwalali.Szczerze mówiąc nic dobrego nie pokazał.Po połowie walki był tak zmęczony , że był cieniem jakiegokolwiek pięściarza.Moim zdaniem przereklamowany.Ale mogę się mylić , bo widziałem go tylko raz.Natomiast Bienias zawalczył jak najbardziej poprawnie i wykorzystał błędy rywala.
Kalendarz imprez
