PRESKAR JUŻ W DOMU
Dodano: 29 czerwca 2009 23:16
Autor: Michał Koper, fightnews.com
Zdjęcie: Obraz własny
Jak podają reprezentanci Mario Preskara (16-0-3, 10 KO), chorwacki ciężki, który po sobotniej walce na gali we Lwowie stracił przytomność, powrócił już do domu, ma się dobrze, a jego dalsza kariera nie jest zagrożona. Przeprowadzone jeszcze na Ukrainie badania wykluczyły krwiak podtwardówkowy jako możliwą przyczynę omdlenia Preskara. - Hala, na której walczyliśmy nie była klimatyzowana, było tam zbyt gorąco. Pod koniec walki byłem całkowicie odwodniony i dlatego zasłabłem.- skomentował całą sytuację 25-latek z Zagrzebia.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: SonyTincarelli
Data: 29-06-2009 23:26:40
Przecież Pedyura powinien być zdyskwalifikowany! To co zrobił w ostatniej rundzie jest niedopuszczalne. Nie dość że tłukł Preskara po komendzie to jeszcze uderzał kiedy Mario leżał na ziemi. Walczył jak na podwórku a nie na ringu. Dla mnie to powinno być DQ bez wachania
Autor: mik36
Data: 30-06-2009 12:07:25
Sony zgadzam się z tobą w 100%,to jakaś farsa że się na takie rzeczy pozwala.
Autor: czerwony
Data: 30-06-2009 13:36:21
Pedyra za kratki!
Kalendarz imprez
