ALEXANDER USTINOV WYGRYWA NA PUNKTY
Dodano: 20 czerwca 2009 22:36
Autor: Piotr Wokulski, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Alexander Ustinov (16-0, 13 KO) pokonał jednogłośnie na punkty po zaciętym pojedynku brytyjczyka Michaela Sprotta (31-14-0, 16 KO) na gali w Gelsenkirchen w Veltins Arena. Rosjanin trenujący na codzień w Mińsku jest byłym kickboxerem i zawdonikiem MMA, często przyrównuje się go do Nikołaja Wałujewa, któremu nie ustępuje rozmiarami.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: payback
Data: 20-06-2009 23:13:41
Chcialbym zobaczyc Sprotta z Sosna.
Autor: georgedawid
Data: 20-06-2009 23:47:01
Kliczko wygrał
Autor: robertchmielu
Data: 20-06-2009 23:51:21
wiemy ;D
Autor: Bvlgari
Data: 21-06-2009 00:00:40
Sosna by zniszczył Ustinova i Sprotta w pierwszych trzech rundach.
Autor: georgedawid
Data: 21-06-2009 00:08:00
wątpię
Autor: otke
Data: 21-06-2009 03:41:14
Bv coś tam zejdz na ziemię albo przestań pajacować. Z tego co wiem Ustinow jest mniejszy i lżejszy od Walujewa i walczył w K1 a nie mma.
Autor: kuba2
Data: 21-06-2009 13:52:20
Stoczył 6 walk w MMA i wszystkie wygrał (ale nie walczył z wybitnymi rywalami) W K1 też mu bardzo dobrze szło (znoakautował m.in Pawłem Słowińskiego) ale miał chyba problemy z kontraktem. Generalnie kawał wielkiego, silnego zawodnika i szkoda, że tak późno zdecydował sie na boks. Sosna moim zdaniem miałby z nim spore problemy chociaż boksersko na pewno jest lepszy.
Autor: czarnodusznik
Data: 21-06-2009 22:05:27
Nawet niezła walka...
Kalendarz imprez
