Victoria Czagajew, żona mistrza świata WBA kategorii ciężkiej Rusłana Czagajewa (25-0-1, 17 KO) udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała o okolicznościach zakontraktowania pojedynku jej meża z Wladimirem Kliczko (52-3, 46 KO).
- Po odwołaniu walki z Wałujewem, kupiliśmy bilety do Turcji. Chcieliśmy tam troche odpocząć. Ale dosłownie dzień przed odlotem pojawiły się informacje o możliwej walce z Ukraińcem.Najpierw do Rusłana zadzwonił niemiecki dziennikarz. Wyjaśnił, że David Haye z powodu kontuzji nie będzie w mógł boksować 20 czerwca w Gelsenkirchen i zapytał się Rusłana jakby zareagował na ofertę pojedynku z Kliczko. Potem dzwonili trener Michael Timm, menadżer Universum Dietmar [Poszwa - przyp. P.R.] i Klaus - Peter Kohl. Wszyscy oni byli zainteresowani czy mąż jest gotów spotkać się z Kliczko. Rusłan bez zastanowienia zgodził się stanąć w oko w oko na ringu z Ukraińcem. - powiedziała Victoria Czagajew.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: odyniec
Data: 19-06-2009 13:27:42
za ta walke to pojada na jakies lepsze wczasy niz Turcja
Autor: Danny
Data: 19-06-2009 13:32:15
Uwaga Ludzie! Po 15.08 będe miał troszke walk z cruiser(podwórko Amerykanskie) min: Ross,Brathwait,Nwodo,Jirov,Flores,Jones i może Godfrey oraz Bell ..kto bedzie chciał przypomnieć się,oczywiscie free,nie biore kaski za walki:) pozdro
Autor: pepelko2
Data: 19-06-2009 13:32:35
I tu Masz rację haaaaa
Autor: iron
Data: 19-06-2009 14:26:10
Danny ja bym był zainteresowany.Te walki wrzucisz na jakiś serwer a na bokser.org zapodasz linki czy jak by się to miał odbyc?
Autor: Undercover
Data: 19-06-2009 14:38:19
gołota prime pozamiatał by klitschakmi, czagajewami, wałujewami i innymi sowieckimi bokserami . gołota prime czyli ( sprawna lewa ręka, optymalna psychika , nie ta z walk z bowem ... i to wszystko ). gołoty lat 90' był nie do pokonania gdyby te oba warunki sie spełnły. tylko tyson prime miałby szanse .
Autor: odyniec
Data: 19-06-2009 14:40:54
niestety undercover ale tylko "gdyby"
Autor: Danny
Data: 19-06-2009 14:48:05
iron-zapodam linki:)
Autor: Valetz
Data: 19-06-2009 14:56:42
Undercover - pewnie masz i rację. Ale jak to powiedział odyniec to tylko gdybanie ;) Gdyby Gołota prime.... Heh, Adamek prime wygrałby z Dawsonem ;) A już Valetz prime to w ogóle ;) Aczkolwiek zgadzam się z Twoją tezą.
Autor: Danny
Data: 19-06-2009 15:00:49
Undercover-Andrzej muisał by się zmienić i to strasznie:)..nie tylko walka z Bowem. -walka z Samsoenm Pouhą,pokazała,że Andrzej jest nieobliczalny(ugryzienie) -walka z Nicholsonem to potwierdziła(główka) -walka a Bowem,potwierdziła,że nie posiada ciosu,tak samo walka z Sandersem,Grantem,Nicholsonem,Mollo itp -walki z Brewsterem,Lewisem pokazały,że polakowi brak mentalnośći mistrza. -w walce z Ruizem i Byrdem,sam zawinił -z Tysonem nie dał rady ..za dużo jest na ,,NIE,,żeby pisać o Andrzeju jako,,zamiataczu,,Kliczków itp.On nie posiadał charakteru i psychiki do boksu.Nawet tacy jak Hide i wielu innych teoretycznie słabszych,zdobywało tytuły.
Autor: Danny
Data: 19-06-2009 15:02:12
..szkoda pisać,ale i tak szanuje Gołote
Autor: Valetz
Data: 19-06-2009 15:48:37
Danny - jak byłem i jestem wielkim zwolennikiem Gołoty, tak muszę się z Tobą zgodzić
Autor: fala
Data: 19-06-2009 16:01:05
http://tv.wp.pl/index.html Jutrzejsza walkę bd można obejrzeć na rtl 7 .Urzytkownicy N napewno maja taki program. Pozdro.
Autor: czarnodusznik
Data: 19-06-2009 16:06:35
Wy normalnie jacyś laicy jesteście boksu. Oczy mnie bolą od czytania was Gołota za czasów walki z Bowem i Byrdem był w szczytowej formie(undercover).Walka z Bowem potwiedziła że nie posiada ciosu?Człowieku widziałeś jakieś Gołoty inne walki?Jak po obcierce Taysona padali przed i po Bowem pięściarze(Danny).Walki junior ciężkiej 99 procent od 2003 do 2008 można pościągać sobie z torrentów polskich(wszyscy).
Autor: czarnodusznik
Data: 19-06-2009 16:08:27
Danny sam zawinił że w dwóch walkach oszukali go sędziowie? Dzieciaku marny robisz siebie guru boksu a nie masz o nim zielonego pojęcia.Fakt że widziałeś pare walk albo wydaje Tobie się że je oglądałeś nie zmienia faktu że Twój amerykańsko-angielski dowodzi jednego.Jesteś jakimś gówniarzem który chce tu zainstnieć. To tyle szkoda moich nerw i palców.
Autor: adenauer
Data: 19-06-2009 17:20:48
Czarnodusznik.. rzeczywiście szkoda Twoich "nerw"... Zgadzam się z Dannym, że Andrzej nie imponował nokautującym uderzeniem. Widać to szczególnie w pojedynkach z Bowem oraz Sandersem. Wszyscy zastanawiali się.. ile to oni mogą przyjąć... Pytanie powinno brzmieć.. ile to razy Andrzej musi celnie trafić, aby skończyć silnego rywala przed czasem... Pozdrawiam
Autor: odyniec
Data: 19-06-2009 17:46:52
a prawda jest panowie po środku
Autor: HARDPUNCH
Data: 19-06-2009 17:49:06
FIZYCZNIE ANDRZEJEK JAK NAJBARDZIEJ NADAWAL SIE NA MISTRZA SWIATA I MOZLIWE ZE W CZASACH SWOJEJ SWIETNOSCI STWORZYL BY Z KLICZKAMI NA RINGU CIEKAWE WIDOWISKO. JEDYNE CZEGO MU BRAKOWALO TU CHARAKTERU-PSYCHIKI-AGRESJI- MOIM ZDANIEM BOKSER MUSI BYC FIGHTEREM - UMIEC MOCNO UDERZYC,UMIEC PRZYJAC I BYC AGRESYWNYM A ANDRZEJ NIGDY NIE MIAL TYCH CECH BRAKOWALO MU TURBINY W SILNIKU , POZDRO
Autor: Danny
Data: 19-06-2009 18:13:02
Andrzej niestety nie potrafił pokonać konczącego sie Byrda i Ruiza,sam sobie jest winny,zreszta sam mówił po walce z Chrisem,że może boksowac zaraz drugie 12 rund.Powinien te walki wygrac zdecydowanie i bez problemów.Szkoda i tyle,sam miał już 37 latek i nie boksował tego co 3-4 lata wczesniej.Byrda naruszył juz wczesniej Oquendo i Andrzej powinien zaboksowac w sumie z Fresem o pasek,Oquendo został oszukany bardziej niz Gołota w walce z Byrdem.Myśle,że Brewster była najsłabszym championem z posród tych,z którymi Gołota boksował,tylko polak miał straszny mankament,nie lubiał agresji w ringu,pamietam słowa Michalczewskiego,który stawiał na Gołote i stwierdił,że Brewster jest najsłabszym z championów.Niestety Lamon to świetny puncher,gdyby Andrzej był na luzie to wypykał by Brewstera.Nawet robił to Krasniqi do momentu K.O pozdro
Autor: Danny
Data: 19-06-2009 18:14:24
..oczywiscie to tylko moje zdanie:)
Autor: lukaszenko
Data: 19-06-2009 23:15:00
Dajcie juz spokoj z Golota..Ja tez mu zawsze kibicowalem i w niego wierzylem..Boks jednka to nie tylko piesci ale i a moze glownie glowa , psychika serce do walki a tego mu czasami braklo..Dlatego mistrzem nie byl i nie bedzie juz nigdy!
Autor: odyniec
Data: 20-06-2009 09:57:44
a ja wam powiem ze wina za to ze Andrew nie zostal mistrzem obarczam w wiekszosci Duve i caly team bo kazdy kibic boksu wiedzial ze Golota potrzebuje wsparcia psychologicznego itd a nie zachowania jakie pokazal Duva w walce z Tysonem kiedy Andrzej doznaje kontuzji i chce zakonczyc walke a ten gamon pcha mu ochraniacz na sile do ust i chce go wypchnac do walki - wiec nie byl wcale trenerem tylko chcial z niego wycisnac cale siano jakie sie da a potem na smietnik zreszta kazdy dobry trener by sie zorientowal ze facetowi trzeba najpierw poustawiac w glowie bo fizycznie i technicznie jest swietny
Autor: Danny
Data: 20-06-2009 10:59:21
odyniec- Duva to legendarny trener.Facet trenował tylu swietnych zawodników,ze głowa boli.Absolutnie nie można go obarczać,za pojedynek z Tysonem i całokształt.Andrzej generalnie nie posiadał mentalności,własciwej na ring,psyche można było zmienić ale mentalność nie.Polak nie posiadał też agresji(własciwej) i w wielu walkach boksował zle(faule).Trener Gołoty z Legi,twierdził wielokrotnie,że Andrzej będzie miał kłopoty na ringach w USA.Duva nie był wstanie stwierdzic,że Gołota miał złamaną szczęke i kość policzkową.RTG nie posiadał w oczach:)..Abraham podczas walki z Mirandą został potraktowany bezmyślnie przez trenera,tam szczęka mu latała prawo-lewo.Tommy Morrison konczył kedyś pojedynek z połamanymi obydwoma ręakmi:)...walka z Tysonem to porażka.Natomiast cenie Andzreja bardzo,mimo wszystko.to tylko moje zdanie:) pozdro
Autor: mch
Data: 20-06-2009 14:22:42
Walka Abrahama z Mirandą bezdyskusyjnie powinna być przerwana przez lekarza.