27 czerwca na gali w Londynie były mistrz świata w wadze cruiser Enzo Maccarinelli (29-3, 22 KO) stanie przed jedną z najtrudniejszych prób w swojej karierze. Powracający na ring po szokującej porażce z Olą Afolabi "Macca" zmierzy się w zakontraktowanym na 12 rund pojedynku o pas WBO Inter-Continental z niepokonanym Rosjaninem Denisem Lebiediewem (17-0, 12 KO).Walijczyk do londyńskiej imprezy przygotowuje się pod okiem nowego szkoleniowca Karla Ince’a. Wcześniej zrezygnował z usług Enzo Calzaghe, ale jak mówi, było to rozstanie dwójki przyjaciół.
- Oczywiście nie winię Enzo [za porażkę]. Mówi się różne rzeczy o mnie i Enzo, ale pożegnałem się z nim, mając jego błogosławieństwo i to on pomógł mi w wyborze Karla. Potrzebowałem trochę świeżości i dlatego tak postąpiłem.- tłumaczy Maccarinelli- Ludzie twierdzą, że jestem skończony, ale ja jestem u szczytu formy i udowodnię to.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: milek762
Data: 06-06-2009 13:48:01
ostania szansa Macrinelllego jak przegra wypad z czołówki ! nie znam lebideva ale podobno grozny
Autor: odyniec
Data: 06-06-2009 13:48:09
stawiam na Rosjanina i mam nadzije ze Macca pojdzie po tej walce na emeryture
Autor: puncher48
Data: 06-06-2009 17:53:56
Brutalnie złamał go Haye'a, kopnął leżącego Ofolabi, gwoździem do trumny będzie Lebiediew, problem tkwi w psychice i powątpiewam aby Macca wrócił do stanu sprzed pojedynku z "Hayemakerem"
Autor: Danny
Data: 06-06-2009 18:31:55
Macca ma dużo do stracenia,jeżeli przegra walke,publicznosc i promotor mu podziękują.
Autor: tysiok
Data: 06-06-2009 18:45:15
Macca już bezpowrotnie wypadł z czołówki
Autor: Maro
Data: 07-06-2009 02:13:25
On jest podobny do Nicolasa Cage'a ;]
Autor: georgedawid
Data: 07-06-2009 18:55:24
Lebiediewem nie ma najmniejszych szans. Oglądałem cztery walki Rosjanina i jestem pod wrażeniem, on mocniej byje niż Tokarev czy Bell.