Już niebawem dowiemy się czy dojdzie do rewanżowego starcia pomiędzy Krzysztofem Włodarczykiem (41-2-1, 31 KO) i Gicaobbe Fragomenim (26-1-1, 10 KO). Pierwsze starcie pięściarzy, które odbyło się 16 maja we Włoszech, zakończyło się kontrowersyjnym remisem po tym jak sędzia w dziewiątym starciu odmówił drugiego liczenia na Fragomenim.- Po walce Włosi mówili "damy ci rewanż" i mam nadzieję, że dotrzymają słowa. W tej chwili w Meksyku, w rękach włodarzy federacji ważą się losy tego rewanżowego pojedynku. Wkrótce moi promotorzy będą mogli coś więcej powiedzieć na ten temat. Myślę, że w ciągu kilku dni będziemy mieli decyzję czy dojdzie do drugiego starcia z Fragomenim. - powiedział w wywiadzie dla Canal + były mistrz świata wagi junior ciężkiej.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Wojtek1987
Data: 05-06-2009 21:09:41
dobrze by było , Krzysiu jest w stanie pokonać wlocha , tamtą walke przegrał sprawiedliwie moim zdaniem ( pomijając 9 rundę ) chodzi mi o pkty , jednak moim zdaniem był na maksa zajechany przez to 2 przekładanie tej walki , walczył tak jak by z rana pykną sobie maczyk w koszykówke , w rewanżu , jeśli pod czas przygotowań nie będzie żadnych kłopotów i pod czas walki nie pójdzie zaden wałek to Krzysiu jest w stanie pokonać go w każdym czasie i w każdy możliwy sposób
Autor: hitman
Data: 05-06-2009 21:13:46
moim zdaniem tez przegrał wiec troche sie zdziwilem jak jeden z sędziów postawił 116-112 dla Diablo.Ale cos mi sie zdaje że rewanżowa walka znowu u makaroniarzy
Autor: payback
Data: 05-06-2009 21:15:18
Oficjalnym przeciwnikiem dla Fragomeniego jest Herbie Hide. Diabel mial szanse i zawalil, powinien walczyc jakis eliminator.
Autor: salces
Data: 05-06-2009 21:26:27
Obóz Fragomeniego po walce z Krajem domagał się wolnej obrony pasa WBC przed walką z Włodarczykiem.Także myślę że Hide poczeka jeszcze trochę.Może rzeczywiście ten rewanż z Włodarczykiem jest możliwy. Ps.jak dla mnie to Fragomeni w walce z Włodarczykiem dał walkę życia,to były jego maksymalne wyżyny.
Autor: hitman
Data: 05-06-2009 21:28:04
miejmy nadzieje że drugi raz by tak nie zawalczył
Autor: Hayemaker
Data: 05-06-2009 21:53:43
Walki zycia mial z Hayem i Włodarczykiem. Kolejny raz tak dobrze nie zawalczy
Autor: zatoichi
Data: 05-06-2009 21:54:45
ale nie rozumiem czemu Krzysiek cała walkę boksował w pół dystansie, jak dla mnie to bez najmniejszego sensu....
Autor: st135a
Data: 05-06-2009 22:30:45
zatoichi-zgadzam się 100 procent.Krzysiek powinien trzymać Włocha na dystans,wykorzystać dłuższy zasięg ramion,boksować lewym,lepiej pracować na nogach.Uważam że w ostatnim czasie brak trudnych przeciwników u Krzyśka zrobił swoje i to przekładanie walki.Gdyby teraz sie solidnie przygotował ZMIENIŁ STYL BOKSOWANIA to jest w stanie wygrać.A i pare wskazówek od p Gmitruka by nie szkodziło, pozdrawiam.
Autor: godik
Data: 05-06-2009 22:46:13
Jak każdy prawdziwy kibic i Polak całym sercem byłem za Krzyśkiem.Prawda jest taka że Diablo nie jest klasowym bokserem bo taki Fragomeniego by spokojnie pokonał.Rewanż mile widziany choć wątpię żeby do niego doszło.Zastanawiam się w którym kierunku podąża styl Włodarczyka.Ani nie potrafi boksować na dystans wykorzystując zasięg ramion ani w półdystansie sobie nie radził.Z lepszymi rywalami nie potrafi trafić swoim mocnym ciosem.......... Trochę to wszystko bez wyrazu.
Autor: saimon
Data: 05-06-2009 23:46:54
Zgadzam się z wami, tylko Krzysiu musi popracować też nad psychiką (czasami mu siada nawet poza ringiem, jak w TVN na parkiecie w "tańcu z gwiazdami"), wtedy robi się z niego muł, a nie bokser (jak było na drugiej walce z Cunnem). Wolny, otepiały, przewidywalny i denny technicznie. jak psychika ok., to szybki, sprawny i zabójczy - zwłaszcza dla kelnerów.
Autor: fop
Data: 06-06-2009 10:23:36
Jeżeli odstawimy nasze słabości obiektywnej oceny dla Krzyska jako rodaka na bok,to od razu ukazuje sie przed oczami obraz dobrego boksera i nic więcej. Diablo ma w rekordzie ileś tam walk i choc większosc z ogórami to jednak wymgac sie powinno od niego czegoś więcej. Krzysiek nie myśli w ringu, przegrywa na pkt bo nie zadaje ciosów, kto widział pierwszą walke z Cunnem niech mi powie za co wygrał, za te chodzenie za przeciwnikiem przez 12 rund i przyjmowanie jego ciosów, na jego obronę trzeba dodać, że Cunn akurat to naprawdę świetny zawodnik. Fragomeni już nie. Był do ogrania jak mówił Adamek do piątej rundy i to fakt. Krzysiek to schrzanił, można przegrać poprez lucky punch tak bywa, ale przegrać przez głupotę, przecież ta walka była śmieszna, Fragomeni robił co chiał. Tu powiem coś co może sie niektórym nie podobać, Diablo jest bardzo ambitny i bardzo by chciał ale niestety nie potrafi. Jeszcze miesiąc temu myślałem, ze to top 5 cruiseweight teraż już tak nie myśle, ma ku temu warunki fizyczne ale psychicznych nie.
Autor: georgedawid
Data: 06-06-2009 10:47:42
Jestem zawiedziony. Jeden i drugi nie zasługują na ten pas.
Autor: odyniec
Data: 06-06-2009 13:33:37
ja uwazam ze na Diable zemscily sie te dlugie miesiace przerwy i zjadl go stres a w rewanzu powinno byc lepiej
Autor: Dada
Data: 06-06-2009 20:45:52
FOP ...lepiej bym tego nie ujął. Dodam tylko od siebie, że Diablo pomimo tego, że go lubię jest zwyczajnym WYROBNIKIEM/RZEMIEŚLNIKIEM. Nie ma tej lekkości, którą mają prawdziwe talenty. Walka z Fragomenim była brzydka z tego powodu, że spotkało się właśnie 2 wyrobników. 1 wyprowadzał serię ciosów, drugi przyjmował i tak na przemian a wszystko to w odległości max 1 m od siebie. NUDA i wielki ZIEW. Liczę, że w rewanżu Diablo zacznie pracować więcej na nogach i przestanie przyjmować na łeb wszystko jak leci.