Boris Dimitrov - menadżer Nikołaja Wałujewa (50-1, 34 KO) wykluczył możliwość aby 20 czerwca w Gelsenkirchen jego pięściarz skrzyżował rękawice z Wladimirem Kliczko (52-3, 46 KO)
- Nie mogę powiedzieć, że jesteśmy przeciwni takiej walce, ale pod jednym warunkiem - musiałaby się ona odbyć nie wcześniej niż na jesieni tego roku, tak abyśmy mieli sposobność dobrego przygotowania się do niej. Rzecz polega na tym, że Nikołaj spędził trzy miesiące na przygotowaniach szczytowej formy na 30 maja do walki z leworęcznym, niskim Czagajewem i na 20 czerwca nie będzie w stanie osiągnać odpowiedniej formy a Wladimir Kliczko nie jest bokserem, z którym można rywalizować bez odpowiedniego przygotowania. Dlatego też, poważnie rzecz biorąc, wszystkie strony są świadome, że walka w tym terminie nie jest możliwa. - powiedział Dimitrov.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Olaf
Data: 04-06-2009 10:26:08
Nie mówiłem? Nikoś by na 90% stracił pas, a to dla Sauerlanda o 80% za dużo. Takiego Holiego czy Donalda można bezczelnie oszukać bo nimi i tak się nikt nie interesuje, a Kliczko to już za duży wałek by był. Nawet dla Sauerlanda.
Autor: puncher48
Data: 04-06-2009 10:32:30
Niemcy nie głupcy chcą jeszcze na wielkiej stopie sporo zarobić, Nikoś(nomen omen pewnie sympatyczny gość) to nie bokser ale ciekawostka ze względu na swoje gabaryty, malowany mistrz i chyba nic, a tym bardziej nikt tego nie zmieni, niektórym taki cyrk wystarcza ale prawdziwym fanom boksu jak najbardziej nie.
Autor: WRIGHT
Data: 04-06-2009 10:46:44
Tak a Klitschko to się niby na 2,2 metrowego Valueva przygotowywał.
Autor: Jamjest
Data: 04-06-2009 12:03:52
Tak ,najlepiej niech zawalczą za 10 lat, to się Zdąży wałujew przygotować. Wkurza mnie to w boksie zawodowym 2-3 walki rocznie, H.j a nie sport ten boks zawodowy.I tyle.
Autor: odyniec
Data: 04-06-2009 13:21:09
to bylo oczywiste ale fakt ze mutant sie przygotowal na malego silnego i szybkiego a Kliczko to kawal chlopa ale Wladek tez sie szykowal na malego ruchliwego wiec obaj byliby gorzej przygotowani
Autor: georgedawid
Data: 04-06-2009 13:38:12
Ciekaw jestem kto zwraca za bilety ? podobno 70% jest już sprzedane. Wszystko wskazuje na to że Chagajev ma pierwszęstwo lub gala zostanie odwołana. Czemu Povetkin nie jest brany pod uwage ?
Autor: roniu92
Data: 04-06-2009 14:44:52
Wiedziałem, że yeti spęka.
Autor: Luton
Data: 04-06-2009 17:04:04
"Nie mogę powiedzieć, że jesteśmy przeciwni takiej walce, ale pod jednym warunkiem - musiałaby się ona odbyć nie wcześniej niż na jesieni tego roku, tak abyśmy mieli sposobność dobrego przygotowania się do niej." no i trzeba trzymać szwabów teraz za słowo i nie pozwolić im odetchnać na moment, tylko upominać sie non stop o walke Wałujewa z którymś z Kliczek na wspólnie ustalony termin.
Autor: Kojot7
Data: 04-06-2009 17:15:20
ale przecież kliczko jest w identycznej sytuacji też się przygotowywał do niskiego ale niewiem jako reczny on jest i proszę mi tu takich głupot nie gadać boicie się i tyle ze nikos by wkoncu stracil pas