WYGRANE HERNANDEZA, ABRAHAMA, FRENKLA
Dodano: 10 maja 2009 13:36
Autor: Redakcja, fightnews.com
Zdjęcie: Obraz własny
Podczas gali w Bambergu kolejne zwycięstwa odnieśli trzej pięściarze grupy Sauerland Event: Yoan Pablo Hernandez (19-1, 11 KO), Alexander Abraham (25-0-1, 17 KO) i Alexander Frenkel (17-0, 13 KO).Boksujący w kategorii junior ciężkiej Hernandez po 8-rundowej walce pokonał na punkty Aarona Williamsa (19-2-1, 13 KO), Abraham obronił pas czempiona Europy Wschodniej wagi junior średniej, stopując w 4. starciu Magomeda Abdurakhmanova (14-3, 7 KO), a Frenkel (junior ciężka) wygrał przez TKO w 7. rundzie z Balintem Turgonyi’m (9-1, 3 KO).
Głównym wydarzeniem bokserskiego wieczoru w Bambergu była wygrana mistrza Europy wagi cruiser Marco Hucka (25-1, 20 KO) z Vitalijem Rusalem (23-1, 16 KO).
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Sebastian
Data: 10-05-2009 14:05:11
Williams wielkim rozczarowaniem. Hernandez nareszcie slucha przepitego glosu trenera.
Autor: Shogun90
Data: 10-05-2009 14:54:26
Mam wrazenie ze Williams sprzedał walke . Walczył tak , żeby nie zrobic krzywdu Hernandezowi . Był wolny i nijaki . Hernandez jest cienki , podejrzewam że taki Firat Arslan spokojnie by go pocisnąl
Autor: Sebastian
Data: 10-05-2009 21:22:38
" Hernandez jest cienki , podejrzewam że taki Firat Arslan spokojnie by go pocisnąl " Shogun90, ciebie za to chyba jakis samurai niechcacy pocisnal i zes podczas extazy wszystkie rozumy postradal:-) Williams sobie radzil z wysokim mankutem Hernandezem w pierwszych 3 rundach. Celne szybkie kontry dochodzily do celu. Jednak chlopakowi zabraklo najwidoczniej sil aby konsekwentnie punktowac. Ciagle na biegu wstecznym ,malo wlasnej inicjatywy. Ponoc Wiliams przygotowywal sie do tej walki z mankutem Dawsonem , dlatego tym bardziej dziwi jego dyspozycja we wczorajszy wieczor. U obydwoch piesciarzy widac bylo duze braki w przygotowaniu kondycyjnym. Firatowi Arslanowi daje wieksze szanse z Huckiem, niz Hernandezem, choc biorac pod uwage znakomite przygotowanie fizyczne Arslana i dystans 12 rund nie byl by calkiem bez szans.
Autor: Shogun90
Data: 11-05-2009 01:41:26
Sebastian , jak tam? ponoc Gomez miał osmieszyć Vitka i co? Nie od dziś wiadomo że jestes fanatykiem niemieckiego tandetnego boksu , a twoi idole to pewnie tacy Herosi jak Maske czy Ottke . Jedziesz tak Golote a dla ciebie prawdziwi mistrzowie wagi cięzkiej to zapewne Axel Schulz , Luan Krasniqi , Timo Hoffman czy Sinan Samil Sam . Dla mnie niemiecki boks to jedno wielkie gówno . Same oszustwa , kiepscy przeciwnicy i niski poziom walk . Nie wspominając juz o miszczach typu Erdei , Arlsan , Huck , Sturm , Abraham czy wczesniej Ottke i Maske . Jedynym zawodnikiem walczącym w niemieckiej stajni , a reprezentujący światowy pozion był Dariusz Michalczewski
Kalendarz imprez
