BREWSTER 30 MAJA W HELSINKACH
Dodano: 6 maja 2009 02:55
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
30 maja podczas gali w Helsinkach, której główną atrakcją będzie pojedynek o mistrzostwo świata wagi ciężkiej federacji WBA pomiędzy Rusłanem Czagajewem a Nikołajem Wałujewem, swóją kolejną walkę pod szyldem Sauerland Event stoczy były czempion wszechwag Lamon Brewster (35-4, 30 KO). Nazwisko rywala "Nieustępliwego" nie jest jeszcze znane.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: FANBOX
Data: 06-05-2009 09:01:11
No to może Albert się skusi?
Autor: otke
Data: 06-05-2009 10:47:38
niech mu dadzą alberta, tylko pewnie wybadali temat i wiedzą że Brewster miał problemy z Sosnowskim na sparingach..
Autor: waden12
Data: 06-05-2009 15:06:07
Też bym chciał walkę Brewster - Dragon bo przyanmniej by sie wypromował w wypadku wygranej a gdyby przegrał to wiele nie straci bo porażka z byłym mistrzem świata do wstydu powodem nie jest. Dostał w swojej ostatniej walce szanse ale nie pokonał przeciętniaka Pianete. A walka Brewster - Wałujew nie była by najgorsza...
Autor: iron
Data: 06-05-2009 15:53:38
Brewstera się fajnie ogląda ale stracił u mnie przez te sytuacje z Włdem.Mimo wszystko moim zdaniem Sosnowski nie jest w starciu z nim bez szans.
Autor: waden12
Data: 06-05-2009 16:13:06
iron Brewster to rzeczywiście nie ten zawodnik co pięć lat temu ale jednak i tak dużo wyższy poziom anizeli Sosnowski.
Autor: T9X
Data: 06-05-2009 18:09:49
Moim zdaniem Dragon nie ma wielkich szans z Brewsterem. Oczywiście go nie skreślam, ale wątpliwa byłaby jego wygrana. W sumie to niech Lamona puszczą na Walujeva! niech wkońcu ktoś przetestuje porządnie jego szczękę, a najlepiej usadzi na dupie :) może wtedy się kurwa weźmie za siebie i zacznie boksowac agresywniej a nie jak jakiś anemik :)
Autor: Luton
Data: 06-05-2009 21:41:12
coś mi mówi, ze wrzucą go w kolejnej walce na Wałka i Wałek wygra
Autor: Grzywa
Data: 07-05-2009 00:58:05
Brewster to zaden wielki bokser, taki osilek bijacy cepami. Szkoda ze Golota dostal w ucho bo jest lepszym bokserem i powinien wygrac z Brewsterem. LB w obu walkach z Klichko nie pokazal zadnego boksu, to sam mlodszy sie wystrzelal i zadusil, Lamon pokazal tylko w pierwszej walce ze ma odporny leb, ale nie technike. Z Laykowichem choc ladna walka tez poziom nienajwyzszy. On by sie nadawal do walki z Roganem, ale nie ma serca (patrz druga walka z Klichko).
Autor: otke
Data: 07-05-2009 08:22:54
Brewster będąc w swoim prime dostawał od Krasnigiego, który jest moim zdaniem na poziomie Alberta, a jeżeli jest lepszy to nie dużo. Teraz Brewster ma rozbity kineskop, min problemy z oczami, Albert mógłby zrobić powtórkę ze sparingów i wygrać na ptk z Lamonem..
Kalendarz imprez
