HATTON MŚCICIEL

Dodano: 2 maja 2009 12:58
HATTON MŚCICIEL
Łukasz Furman, Informacja własna
Sylwester Wosko

Oscar De La Hoya nigdy nie pogodził się z werdyktem sędziowskim przyznającym zwycięstwo Floyda Mayweathera nad nim samym. W ramach rewanżu "Złoty chłopiec" wysłał na "Pięknego" Ricky Hattona (45-1, 32 KO), ale i tu Mayweather wyszedł z opresji obronną ręką. Karierę Oscara zakończył Manny Pacquiao (48-3-2, 36 KO) i znów Anglik ma wystąpić za kilkanaście godzin w roli mściciela. O ile w rywalizacji z Mayweatherem Ricky poległ, to - według mojej opini - w starciu z Pac-Manem może sprawić niespodziankę.

Hatton nigdy nie lubił bić się z zawodnikami cofającymi się. Po raz pierwszy w karierze padł na matę ringu w pojedynku z twardym acz przeciętnym Eamonnem Magee. Irlandczyk przepuścił atak Hatton i skarcił go kontrą z lewej ręki.

W moim odczuciu znacznie bardziej niewygodnym dla Anglika rywalem byłby Juan Manuel Marquez, mistrz defensywy i kontry. Pacquiao nie potrafi zrobić kroku w tył, to dla niego wręcz dyshonor. Hatton to bokser dość szablonowy, którego geniuszom takim jak Marquez czy Mayweather dość łatwo oszukać. Pacquiao takim geniuszem nie jest. Filipińczyk to wybuchowa mieszanka siły, szybkości i charakteru. To samo cechuje Hattona, dlatego o wszystkim zadecydują małe szczególiki.  W moim odczuciu silniejszy jest Ricky, który w kategorii junior-półśredniej jeszcze nigdy nie przegrał. I choć jestem w zdecydowanej mniejszości, dziś postawię na Anglika...

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: WRIGHT
Data: 02-05-2009 13:32:01
Dobra analiza ale ja jednak stawiam na Mańka bo Hatton wydaje mi się strasznie surowym bokserem bez możliwości dostosowania taktyki do przeciwnika Pacman właśnie potrafi w trakcie walki zastosować odpowiednią taktykę czy zmieniać ją w zależności od potrzeb.W każdym razie super noc się szykuje.
Autor: menyy
Data: 02-05-2009 13:48:58
http://www.youtube.com/watch?v=PC6EMqIT5XI http://www.youtube.com/watch?v=NaCGoY8dWq8&feature=related http://www.youtube.com/watch?v=IOHGAMrIXjs&feature=related hbo 24/7 episode 2
Autor: pawel323
Data: 02-05-2009 13:52:27
jak dla mnie to Oscar wygrał z Mayweatherem
Autor: gonzo
Data: 02-05-2009 13:57:44
juz dawno jest episode 3
Autor: GRAND
Data: 02-05-2009 14:54:51
Ciekawa analiza Furni.. Mi rozum mówi że Pacman, ale sercem jestem za Rickym bo wtedy będzie o wiele ciekawiej w rywalizacji, a do tego jeszcze Floyd powraca...
Autor: reserved
Data: 02-05-2009 15:11:38
także sądze że oscar wygrał tamten pojedynek ale było mineło już kiedys pisalem żeby hatton pomscił oscara i dalej to podtrzymuje i wydaje mi sie że ta walka nie zakonczy sie na pełnym dystansie... DO BOJU HITMAN!!!!!!!
Autor: rekin
Data: 02-05-2009 15:51:32
ja też sondze że Hitman wygra przed czasem i trzymie kciuki za niego fani Pacmana będą zniesmaczeni jak zobaczą go na dechach w 9 rundzie
Autor: Maras
Data: 02-05-2009 15:55:13
Pacman zdewastuje angola .
Autor: otke
Data: 02-05-2009 16:02:29
Szybkość i mobilność po stronie Pacmana, ale jak Hatton zacznie trafiać na korpus to pod koniec walki może być róznie. Boksersko lepszy jest Pacman, więc to na niego stawiam
Autor: KrzychuFR
Data: 02-05-2009 16:17:36
PacMan będzie jak duch dla Hattona.
Autor: dax52
Data: 02-05-2009 16:29:25
Wygrana HATTONA zdziwi nie jeszcze bardziej niz KOBRY . Pojedynek bedzie na pewno dobry ale PACMAN to wygra .
Autor: szabel25
Data: 02-05-2009 19:28:19
DO BOJU Pijany Mistrzu hehe.Hitman Lets go
Autor: cisiek
Data: 02-05-2009 20:47:12
Swoją drogą, to obaj ważą tyle, co jeden Andrew między przygotowaniami - skoro tak się ekscytujemy, to chyba jest czym... Angielski chuligan pijanica vs leworęczny filipiński konus - mam nadzieję, ze Hitman, ale rozum mówi, że Pacman...
Autor: Myrmidon
Data: 02-05-2009 21:10:55
"Angielski chuligan pijanica vs leworęczny filipiński konus " Troche szacunku do czołowych pięściarzy dzisiejszego boksu...
Autor: Laik
Data: 02-05-2009 22:29:13
pawel323,reservet wezcie chłopaki nie ośmieszajcie się. Jeśli chodzi o walkę,to Pacman zniszczy Hattona...
Autor: cisiek
Data: 02-05-2009 23:16:14
"Angielski chuligan pijanica vs leworęczny filipiński konus" - chciałem lapidarnie i (oczywiście, że) prowokacyjnie podsumować styl Hattona i Pacquiao, w trochę innych słowach oddać myśl "konfrontacja wschodu z zachodem" ;-) Z szacunku do czołowych pięściarzy dzisiejszego boksu nastawiam budzik na trzecią - myślę, że widowisko sprosta oczekiwaniom...
Autor: Furmi
Data: 03-05-2009 05:54:15
Trochę inaczej sobie to wyobrażałem :)
Autor: WRIGHT
Data: 03-05-2009 08:55:31
:)
Autor: Arti
Data: 03-05-2009 11:01:54
laik - chlopaku nie osmieszaj sie
Kalendarz imprez