JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ NA ŚWIECIE...

Dodano: 26 kwietnia 2009 01:36
JEST SPRAWIEDLIWOŚĆ NA ŚWIECIE...
Łukasz Furman, Informacja własna
Obraz własny

Działania czterech najważniejszych federacji bokserskich zabija boks zawodowy. Zaczęło się kilka lat temu, kiedy włodarze WBA wprowadzili termin "super-championa" i "mistrza regularnego". Dochodziło nawet do takich sytuacji, że WBA w kategorii cruiser miała w pewnym momencie trzech mistrzów świata ! Potem loty obniżały pozostałe federacje, co najlepiej widać przy układaniu kolejnychg rankingów. W najnowszym notowaniu WBC w czołowej 15-tce wagi ciężkiej znalazły się dwa absolutnie anonimowe nazwiska - Evans Quinn (na zdjęciu) oraz Manuel Quezada. Obaj stoczyli w nocy z piątku na sobotę kolejne pojedynki...

Quezada (WBC 15) nie zrobił NIC by móc być klasyfikowanym nawet w 30-tce. Przegrywał z takimi "herosami" jak James Monroe (debiutant), Dennis Weaver (5-2), James Lester (6-12-2), oraz "wielkim" Davidem Johnsonem (3-17-4), któremu po roku zrewanżował się wygrywając niejednogłośnym werdyktem. W piątkową noc Quezada w niespełna trzy minuty rozprawił się ze sprowadzonym w ostatniej chwili Jeffrey'em Brownfieldem (9-8, 4 KO) i na pewno jego akcje znacznie wzrosną...

Jeszcze większym skandalem było umieszczenie przez WBC Evansa Quinna na czternastej pozycji. Ten 25-latek przegrał do piątku tylko dwukrotnie, ale nie z byle kim, bo Juanem Luisem Gonzalezem (wtedy 1-6, dziś 3-19) oraz Walterem Palaciosem (15-8-2). Na szczęście pięści Harvey'a Jolly (9-10-1, 4 KO) zweryfikowały prawdziwą wartość Quinna. Evans przegrał po sześciu rundach dwa do jednego w stosunku 57-56, 55-58, 55-58.

Skoro tacy ludzie jak Quinn (18-3, 16 KO) i Quezada (27-4, 17 KO) mogą być w pierwszej 15-tce WBC, to równie dobrze mogą tam być Tomek Bonin, Wojtek Bartnik, nie wspominając już nawet o Wawrzyku, Sosnowskim czy Wachu...

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: waden14
Data: 26-04-2009 02:56:27
Naprawdę bardzo trafny artykuł. Nie raz już były przekręty dotyczące rankingów i nie raz jeszcze będą. Nie ma co się dziwić
Autor: otke
Data: 26-04-2009 03:39:08
boks zawodowy to najdziwniejszy sport świata..
Autor: Szybkii20
Data: 26-04-2009 08:10:55
WBC to syf, nie traktuje tej federacji poważnie... oni robą jaja z boksu. Uważam że do grona prestiżowych federacjo dołacze IBO (Kliczko, Hatton) tylko dlaczego Adamek nie zatrzymał pasa IBO przecież zawsze to o jeden wiecej przy w noszeniu na ring
Autor: dax52
Data: 26-04-2009 08:40:43
WBC traci swoja wartosc jeszcze kilka takich numerow i bedzie jak WBA. Miejsce , ktore mozna kupic w rankingu jest nic nie warte. Sa jeszcze kibice i to oni trafnie ocenija kto jest MISTRZEM a kto miszczem .
Autor: lufio
Data: 26-04-2009 09:11:51
no wiec jest pole do popisu dla wasilewskiego - ale wysl artykulu Andrzej Golota nie jest bez szans na powrot
Autor: czerwony
Data: 26-04-2009 09:54:54
ale o co chodzi? wiadomo, że stoi za tym kasa, więc wszystko jest oki? przecież kasa w boksie zawodowym jest najważniejsza, prawda? chyba nie trzeba tego wszystkim niewprawionym userom przypominać. liczy się tylko kasa!
Autor: lufio
Data: 26-04-2009 10:20:23
odezwal sie "wprawny user" czerwony - dzieki za dobre rady tato
Autor: dax52
Data: 26-04-2009 10:43:29
CZERWONY kasa owszem nikt nie da sobie za darmo ryja obic . Ale kazdy tutaj przyzna , ze umiejetnisci BULLLITA nie zasluguja na bycie tak wysoko w WBC . I dochodzi do sytuacji , ze po obiciu ,, nikogo ,, bokserzy wchodza do pierwszej 15 . Oczywiscie ring wszystko zweryfikuje .
Autor: abdel1908
Data: 26-04-2009 13:14:15
Dax52 - twój kompleks na punkcie BKP jest przerażający, z każdym kolejnym wpisem na ich temat ośmieszasz się coraz bardziej.
Autor: dax52
Data: 26-04-2009 14:37:48
NO tak tyle , ze za kazdym razem mam podstawy aby tak pisac . Po za tym jak kazdy wie BONIN przed walka z HAYE mial zalatwiane , ze w razie wygranej wchodzi do pierwszej piatki WBC !!!!!! Jak sie skonczyle kazdy widzial . DIABLO ma pierwsze miejsce z dupy wziete , a ogolnie wiadomo ze bal sie walczyc z MACCA . Takze kompleksy maja BULLICI bo boja sie walczyc z prawdziwymi bokserami .
Autor: iron
Data: 26-04-2009 15:13:10
Evans Quinn oraz Manuel Quezada to idealni przeciwnicy dla polskich bokserów było by łatwo szybko i przyjemnie a przy znajomościach Wasilewskiego duży awans w rabnkingu WBC
Autor: GNOMEN
Data: 27-04-2009 09:26:50
Autor: lufio
Data: 27-04-2009 09:46:41
dax52 skad ty wiesz kogo sie boi Diablo???? on swoich walk nie ustawia i ma na to maly wplyw to sa sprawy promotorow a zawodnicy wychodza do ringu z tym kogo im dadza
Autor: lufio
Data: 27-04-2009 09:47:53
a tak na marginesie to kto wie dlaczego Adamek nie zachowal pasa IBO???
Kalendarz imprez