Pozostający od prawie dwóch lat na sportowej emeryturze Erik Morales (48-6, 34 KO) planuje powrót na zawodowe ringi. Pierwsza walka Meksykanina po przerwie miałaby się odbyć już 18 lipca, w czasie planowanej w Las Vegas gali, podczas której zmierzą się Floyd Mayweather jr i Juan Manuel Marquez. Jeszcze nie wiadomo kto będzie rywalem na przetarcie dla "El Terrible". Docelowo Morales pragnie skrzyżować rękawice właśnie z Marquezem i zdobyć swoje wymarzone mistrzostwo w czwartej kategorii wagowej.
- Erik jest zainteresowany powrotem na ring i w niedalekiej przyszłości walką z Marquezem. Walka z nim bezpośrednio po przerwie byłaby nonsensem. On potrzebuje jednejgo albo dwóch pojedynków i wtedy zobaczymy jak się będzie czuł - mówi Richard Schaefer z Golden Boy Promotions
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: badson
Data: 24-04-2009 18:20:09
i tak wiele osiagnal i nie powinien juz wracac na rin. a walka z Marquezem lub Pacqmanem to bylobty samobojstwo
Autor: sasquatch2
Data: 24-04-2009 18:44:54
little hands of stell
Autor: Robin200
Data: 24-04-2009 20:45:32
Sorka, Sorka osiągną Sporo ale on koniecznie chce pokonać Marqueza i Pacmana i powiem, że miał by szanse.
Autor: szymonides222
Data: 25-04-2009 00:13:56
fajnawalka była aleszkoda ze nieteraz
Autor: ogon
Data: 25-04-2009 09:16:36
nie nie i jeszcze raz nie, nie chcemy w boksie kolejnego emeryta (nie ważne jaką wielką gwiazdą był w przeszłości) któremu na starość odbija i chce się znowu boksować...
Autor: waden14
Data: 25-04-2009 12:56:33
ogon "nie nie i jeszcze raz nie, nie chcemy w boksie kolejnego emeryta (nie ważne jaką wielką gwiazdą był w przeszłości) któremu na starość odbija i chce się znowu boksować..." On nie jest taki stary - 33 lata. Moim zdaniem również nie powinien wracać - cztery ostatnie walki przegrał i z Marquezem byłoby podobnie.
Autor: Robin200
Data: 25-04-2009 19:17:15
Przeczytajcie ostatnie zdanie . Walka z nim bezpośrednio po przerwie byłaby nonsensem. On potrzebuje jednejgo albo dwóch pojedynków i wtedy zobaczymy jak się będzie czuł.... a on ma 48 zwycięst więc czy nie ładnie wrócić by było na 2 walki i zakończyć karierę? po prostu chce pokonać 2 kelnerów i mieć 50 wygranych walk a nie 48 bo ładniej wygląda okrągła 50. Ludzie 33 lata to nie wiek emerytalny w boksie dajcie spokój on spokojnie może jeszcze wrócić i zawalczyć 2 ba nawet 3 walki mistrzowskie tylko jaki będzie tego sens to ja nie wiem.