TYTUŁ NADAL PRZY NASHIRO

Dodano: 11 kwietnia 2009 17:11
TYTUŁ NADAL PRZY NASHIRO
Łukasz Furman, Informacja własna
Obraz własny

Nobuo Nashiro (13-1, 8 KO) obronił tytuł mistrza świata federacji WBA kategorii super-muszej, czy też jak kto woli junior-koguciej. Japończyk rozprawił się ze swoim rodakiem Konosuke Tomiyamą (18-2, 6 KO), którego zastopował w ósmym starciu.

Mistrz był liczony w pierwszej i szóstej rundzie, przegrywał na punkty, ale pozbierał się i wspaniałą akcją zakończył pojedynek, broniąc przy okazji po raz pierwszy pas WBA.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: waden14
Data: 11-04-2009 20:40:00
Szczerze mówiąc to nie cierpie oglądać tych kategorii wagowych i nie przywiązuję do nich większego znaczenia..
Autor: DrSteelhammer
Data: 11-04-2009 20:52:58
W niskich kategoriach trzeba zauwazyc ze nie ma zadnych nazwisk znanych na swiecie a po drugie stacje telewizyjne w polsce nie pokazuja wogole walk o pasy tych niskich wag.
Autor: tucznik
Data: 11-04-2009 21:16:29
bo w polsce liczy sie tylko łomot w wiekszych wagach a niskie wagi to samo piękno boksu,finezja w stanach dzieki niskim wagą stacje telewizyjne typu.HBO zarabiaja fortune np. pacman vs golden boy,marquez vs diaz
Autor: DrSteelhammer
Data: 11-04-2009 21:27:02
Racja wagi lzejsze pokazuja cale piekno boksu szybkosc , refleks , ilosc zadawanych ciosow.. nie to co dzisiejsza waga "krolewska" w ktorej dominuja Kliczko .
Autor: waden14
Data: 11-04-2009 22:04:41
Co do mojego wcześniejszego komentarza to chodziło mi o kategorię np. słomkową, w której mężczyźni dorośli ważą poniżej 48 kg co dla mnie jest straszne. Ja nie mogę tego oglądać gdy na nich patrze. moje zainteresowanie boksem kończy się na piórkowej
Autor: gonzo1992
Data: 11-04-2009 22:42:54
"najmniejszych" bokserow jakich ogladam to mozna zaliczyc darchinyana a ponizej juz nie... a co do paqiuao to nie jest taka najmniejsza waga,. nie podobaja mi sie te wagi bo koles ktory ma na koncie 14 walk broni tytuł mistrza swiata. no jaki to mistrz..
Autor: DrSteelhammer
Data: 11-04-2009 22:54:14
Gonzo1992 masz racje co to za mistrz swiata ktory ma stoczonych 14 pojedynkow.. smieszne.. I zauwaz ze sa to sami azjaci.. poniewaz w europie ani w ameryce nie ma piesciarzy ktorzy tyle waza..
Autor: Sasquatch
Data: 12-04-2009 01:28:38
no pewnie lepiej żeby sobie nastukał rekord jak albert,ten to musi być wielki mistrz.
Autor: msjaro
Data: 12-04-2009 03:07:01
Popieram Sasquatcha. Taka prawda, że te 14 walk jest o wiele wiecej wartych niż te 50 nabitych Alberta. W tych wagach nie ma tzw bokserów na telefon, kelnerów, a w każdym razie jest ich mniej. Pełen respect dla tych małych herosów.
Autor: DrSteelhammer
Data: 12-04-2009 11:18:13
Ja nie mowie tu o 50 walkach tylko przynajmniej 20-25 . Co on moze wiedziec o boksie zawodowym gdzie pierwsze pojedynki toczyl najpierw 4 rundy pozniej 5 , 8 , 10 i dopiero pewnie gdzies jego 11 walka to byla walka na pelnym 12 dystansie rund.
Kalendarz imprez