W najbliższy piątek, 10 kwietnia, na gali boksu zawodowego w Tampa na Florydzie, swój kolejny zawodowy pojedynek stoczy były mistrz świata IBF i IBO wagi super średniej, 31-letni Jeff "Left Hook" Lacy (24-2, 17 KO). Rywalem Amerykanina w zakontraktowanym na 10 starć pojedynku będzie jego rodak i rówieśnik, Otis Griffin (19-4-2, 7 KO).Kilka tygodni temu Lacy wyraził zainteresowanie propozycją walki z Roy’em Jonesem Jr (53-5, 39 KO), zapowiadając, że niebawem stoczy 10-rundówkę "na przetarcie". Czy jest to nadal aktualne rozwiązanie, dowiemy się zapewne w okolicach najbliższego weekendu.
Przypominamy, że w ostatnim ringowym występie (w listopadzie 2008 r.) Lacy przegrał wyraźnie na punkty z innym ex-czempionem, Jermainem Taylorem (28-2-1 17 KO). Stawką tamtej rywalizacji był status oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata WBC wagi super średniej.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: waden14
Data: 08-04-2009 08:40:58
Jeff Lacy w ostatnim pojedynku spisał sie słao. Przegrał zdecydowanie z Taylorem ale to powodem do wstydu moim zdaniem nie jest. Denerwuje mnie uważanie przez ten fakt Lacy'ego za wypalonego boksera.
Autor: adenauer
Data: 08-04-2009 10:37:00
Fakt..) Taylor to po prostu dużo lepszy pięściarz...
Autor: gajcek
Data: 08-04-2009 11:03:53
wydaje się że porażka Walijczykiem odbiła się na jego psychice będzie mu ciężko wrócić na szczyt
Autor: puncher48
Data: 08-04-2009 13:29:25
Przykro mi ale nie widzą go z pasem w supe-eśredniej, on najnormalniej w świecie się wypalił, owszem to może być luksusowy pretendent ale z nikim poważnym ze ścisłego topu już nie wygra, cóż Calzaghe złamał go amen potem było coraz gorzej.
Autor: SerumPrawdy
Data: 08-04-2009 15:27:11
Lacy to czołg który nadaje się jedynie do demolowania kelnerów. Jak to się mówi-trochę techniki i człowiek się gubi. Dobra byłaby walka Froch-Lacy.