WARREN ODPOWIADA NA SKARGI KINGA

Dodano: 31 marca 2009 00:24
WARREN ODPOWIADA NA SKARGI KINGA
Tomasz Chomirski, boxingscene.com
Obraz własny

Promotor Frank Warren zabrał glos w sprawie petycji Dona Kinga o cofniecie decyzji o wygranej Amira Khana (20-1-0, 15 KO) przez decyzję techniczną nad Marco Antonio Barrerą (65-7-0, 43 KO), która miała miejsce 14 marca w Manchesterze. Barrera doznał w niej głębokiego rozcięcia już w pierwszej rundzie. Rana powstała na skutek zderzenia głowami i bardzo obficie krwawiła. Pojedynek został zatrzymany w 5 starciu, dzięki czemu można już było podliczyć punkty i wskazać zwycięzcę. King domaga się unieważnienia walki i natychmiastowego rewanżu.

Frank Warren odpowiada, że Barrera i jego narożnik mieli możliwość zatrzymania pojedynku. Angielski promotor przypomina, że ani Barrera ani jego ludzie nie podjęli żadnych kroków by zatrzymać walkę w czwartym starciu, gdy doszło do konsultacji lekarskiej w sprawie rozcięcia. Gdyby pojedynek został zatrzymany w czwartej rundzie wówczas nie byłoby werdyktu ("no-decision").

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Stefanwmd
Data: 31-03-2009 00:54:01
Rewanż dałby Khanowi tylko wyższe miejsce w rankingu! Barrera jest już za stary i nie ma szans z młodszym Khanem-poprostu!
Autor: Olaf
Data: 31-03-2009 00:58:23
Wg mnie punkty powinno się w takich sytuacjach zliczać jeśli mineła przynajmniej połowa walki. Ale niech nawet walka pozostanie w obu rekordach byle by się odbył rewanż.
Autor: andre
Data: 31-03-2009 03:28:27
Warren to taka europejska wersja Dona Kinga, moze odrobine mniejsza w waznosci przemian na rynku wartosci, ale z pewnoscia dba tylko i wylacznie o swe wlasne dobro a boks ma serdecznie "w d*pie"... Skorektujcie mnie jezeli sie myle, gdyz nie jestem zadnym fachowcem od biznesu po drugirj stronie jeziorka...
Kalendarz imprez