BREWSTER CHCE ROGANA

Dodano: 25 marca 2009 15:37
BREWSTER CHCE ROGANA
Piotr Momot, Boxingtalk
Obraz własny

Lamon Brewster (35-4, 30 KO) dopiero co pokonał na punkty Michaela Sprotta, a już myśli o starciu z kolejnym pięściarzem z Wysp Brytyjskich. Tym razem były mistrz świata wagi ciężkiej wziął na celownik Martina Rogana (12-0, 6 KO). 

- Ostatnio zoribło się sporo szumu wokół tego gościa z Irlandii. Poza tym mamy podobne warunki fizyczne. On ma wielu kibiców, ja także. Walka z nim byłaby idealna dla mnie - mówi pogromca Andrzeja Gołoty.

Brewster podpisał niedawno kontrakt z niemiecką grupą Sauerland, co z pewnością ułatwi ewentualne negocjacje w sprawie tego pojedynku.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: rafal1
Data: 25-03-2009 16:05:59
Nie wiem jak wy ale ja zobaczył bym go jeszcze raz w walce o tytul. mysle ze jest wstanie zkonautowac czagajewa a byc moze i ktoregos kliczke.przyznam sie ze nie widzialem jego ostaniej walki.ale mysle ze jeszcze sznase o tytul powinien dostac. napewno jest to jeden z 3-4 najlepszych puncherow w ciezkiej.
Autor: waden14
Data: 25-03-2009 16:12:50
Chciałbym zobaczyć ten pojedynek. Miałbym nadzieję że Brewster pokazał by nam jak mało znaczy Rogan który pokonał podstarzył brytyjskich średniaków a jest stawiany w czołówce HW
Autor: RAIu
Data: 25-03-2009 16:34:20
Rogan wg mnie nie jest stawiany w czołówce HW(chociaż może teraz, patrząc na jej poziom..), ale jest posrzegany jako niebezpieczny przeciwnik dla każdego. Pokonał dwóch solidnych bokserów z pewnymi osiągnięciami, będąc samemu słabo wyszkolonym zawodnikiem. Przypomina to trochę sytuację włśnie Brewstera, czy Byrda-których kariery po pokonaniu Kliczków nabrały tempa, a oni sami zyskali na popularności. Okazało się potem, że są to wartościowi zawodnicy, nie wirtuozi-jednak kawał solidnych bokserów. Osiągnęli mistrzostwo świata i pokonali kilka dobrych nazwisk. Co do Rogana, porównując go z nimi, to jest na pewno słabiej od nich wyszkolony. Wydaje mi się, że ma on tyle ofert od innych teraz, bo wszyscy wiedzą co sobą prezentuje i upatrują w tym szanse, mimo że jest niebezpieczny. Ewentualne zwycięstwo nad nim teraz, otwiera każdemu drogę do lepszych walk.
Autor: RAIu
Data: 25-03-2009 16:37:24
P.S. Dużo szumu w okół MArtina jest dlatego, że pomimo swojego wyszkolenia jest on twardy, silny i nie boi się nikogo. To podnosi jego wartość.
Autor: otke
Data: 25-03-2009 17:15:49
Byrd był zaliczany do wirtuozów techniki, szybkości i refleksu. Napewno był dużo lepszy niż Brewster.
Autor: tutankhamon
Data: 25-03-2009 17:17:42
Byrd wirtuozem techniki to dla mnie akurat był. Nie stawiałbym go na równi z Brewsterem, który delikatnie mówiąc nie jest...
Autor: RAIu
Data: 25-03-2009 18:02:42
Byrd lepszy od Brewstera OWSZEM, ale jak on nie był wirtuozem-co pisałem.
Autor: RAIu
Data: 25-03-2009 18:04:29
..wirtuozem bokserskim w tej wadze. Bo technikę i "oko" miał nienaganne.
Autor: levrone
Data: 25-03-2009 18:33:28
no i rogan ma wpi***ol
Autor: rado
Data: 25-03-2009 18:46:27
Fajnie by było jak by doszło do tego pojedynku,na pewno była by wojna w ringu,moim faworytem Brewster,co do szans Rogana nie można go przekreślać ten facet może wygrać z każdym.
Autor: tutankhamon
Data: 25-03-2009 19:22:35
Są zabijacy i są bokserzy, a właściwie Bokserzy. Kiedyś straszył wszystkich Esche Butterbean. Wziąłgo sobie na koniec kariery dziadek-Bokser Larry Holmes i bił go tylko lewą ręką:) Oto różnica między bokserami a zabijakami, nawet w podeszłym wieku. Niestety Brewster to nie Larry, więc wynik jest otwarty:)
Autor: dax51
Data: 25-03-2009 19:40:49
ROGAN faktycznie ma slaba technike , ale nadrabia sercem do walki i twarda glowa . Z czolowka WH nie moze wygrac bo to by znaczylo , ze ta waga juz nic nie znaczy i moze sobie walczyc czlowiek z ulicy . Ale w EBU to moze jeszcze by cos szarpnal .A po za tym fajnie sie go oglada , wali cepami i nie patrzy .
Autor: Lesiu
Data: 25-03-2009 20:59:55
RAIu - po 2000 roku niewielu bylo lepszych technicznie od Byrda zawodnikow w ciezkiej. Ostatnie walki Lewisa, Holyfield i tu sie lista powoli konczy. Mozliwe ze kogos pominalem ale chyba w TOP 5 znalazlby miejsce Chris. Brewster pewnie w przeciagu roku dostanie walke z Wladem lub Vitem i znowu runie nadzieja na detronizacje Braci. Oby ten Haye sie sprawdzil i Solis troche sie wzial do roboty bo inaczej czekaja nas kolejne 3-4 lata nudy
Autor: RAIu
Data: 25-03-2009 21:43:57
Lesiu wydaje mi się nawet że Byrd miał Supertechnikę, bo zwojować coś w wadze ciężkiej bez ciosu/siły, warunków fizycznych(dojadać żeby mieć wagę-brzuszek; nie mieć wzrostu), to trzeba być naprawdę bardzo dobrym technicznym zawodnikiem z refleksem i szybkością=BYRD.
Autor: holy
Data: 26-03-2009 19:36:14
jak dojdzie do walki to zakonczy sie wielki sen rogana o panowaniu w ciezkiej
Kalendarz imprez