NOBLE RYWALEM PROKSY
Dodano: 9 marca 2009 15:29
Autor: Łukasz Furman, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Już w piątek kolejną walkę zawodową stoczy Grzegorz Proksa (16-0, 9 KO). Niestety, polski bokser wagi średniej (WBC 27) kolejny raz może mówić o pechu. Anonsowany wcześniej przeciwnik stoczył "po cichu" płatny pojedynek, a według zasad musi mieć minimum tydzień przerwy. Tak oto rywalem Grześka będzie Lee Noble (10-8, 2 KO). Młody Anglik jest twardy, nie przegrał nigdy przed czasem, ale na pewno na tym etapie kariery naszego boksera stać na zwycięstwa ze znacznie bardziej wymagającymi zawodnikami.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Thouvionne
Data: 09-03-2009 16:31:28
Oby Lee okazał się dla Grzesia tak wymagającym rywalem, jakim był ostatnio Mortial Bella Oleme dla naszego "Cygana". Nie każdy przeciwnik z przeciętnym dorobkiem statystycznym od razu musi być kelnerem, czy innej maści leszczem. Gdyby tak twierdzić, to dorobek statystyczny Rafała Jackiewicza też nie byłby porażająco dobry. A jednak "Wojownik" jest mistrzem Europy z aspiracjami na więcej. Tylko... oby nie miał powodów red. Andrzej Kostyra do tego typu komentarza: "Ten ciasteczkowy potwór z niego wychodził i czasami miał kłopoty z kondycją".
Autor: Furmi
Data: 09-03-2009 17:01:56
Balboa wszystkie twoje komentarze nie na temat będą usuwane, a jak będziesz "pouczał" nas nadal, podziękujemy za "współpracę"... Jest temat o Grześku, pisz o nim.
Autor: puncher48
Data: 09-03-2009 18:03:22
Grzesiek to spory potencjał świetny styl walki bardzo dobry dla oka ale rywale nie na jego miarę, powinien być o wiele wyżej, chciałoby się krzyknąć Ziggy nie kończ na Adamku weź jeszcze pod swoje skrzydła Prokse - na ryby przyjdzie czas, przecież to może być przyszły mistrz świata! a obija jakiś ogórasów wzmagających jego apatie i niechęć do kontynuowania kariery, k..wa! nie stać nas na marnowanie takich talentów(sorry za niecenzuralne słowo ale co mylę się)
Autor: Balboa
Data: 09-03-2009 18:46:53
Furmi, co drugi komentarz jest nie na temat a Ty akurat moje widzisz jako te ,które są złe. Moge wcale tu nie pisać, nie zależy mi na tym...
Autor: Furmi
Data: 09-03-2009 19:16:47
Balboa - wiem, że część komentarzy jest nie na temat, ale 99% Twoich wypowiedzi sprowadza się do krytyki BKP. Stary - ja piszę o Proksie, Ty o BKP - ja piszę o Adamku, Ty o BKP. Ja piszę o Masternaku, Ty o BKP - i tak w kółko...
Autor: payback
Data: 09-03-2009 19:41:51
Mozecie przypomniec kto mial byc wczesniej rywalem Proksy?
Autor: Balboa
Data: 09-03-2009 19:43:53
Nie zgodzę się z Tobą... Nie krytykuje BKP, nie mam w tym żadnego interesu, w pewnym sensie nawet szanuje icg promotora. Jednak jest najbliższym punktem odniesienia w sprawie dlatego odnosisz takie wrażenie. Druga sprawa,że większość userów jedzie po BKP ile wlezie ale Ty na 100 komentarzy widzisz właśnie mój, a ja zawsze staram się być obiektywny a nie złośliwy i chamski. Pozdrawiam
Autor: Allyn
Data: 09-03-2009 20:01:15
Eh... ;s Narzeka się na brak dobrych boskerów w Posce a kiedy takowy się pojawia to nie ma nikogo kto byłby w stanie go wypromować czy poprowadzić. Przykre aczkolwiek prawdziwe. ;]
Autor: dax51
Data: 09-03-2009 20:13:35
Super bokser , ogromny talent i trochr stoi w miejscu w sumie jeszcze rok moze sie rozkrecac ale co potem . Najgorsze jest to , ze teraz nie widac perspektyw na szybki rozwoj . No i nie da sie ukryc praktycznie pewniak na mistrza swiata . Trzymam kciuki GRZESIEK na pewno sie uda .
Autor: GoldenBoy
Data: 09-03-2009 20:20:02
Super G zaraz po Adamku to wg mnie jeden z lepszych fighterow w polsce,ale zobaczymy co pokaze w piatek
Autor: salces
Data: 09-03-2009 20:34:54
Payback-Andrew Facey.
Autor: payback
Data: 09-03-2009 20:42:29
dzieki salces
Autor: Danny
Data: 09-03-2009 20:45:04
Grzesiu to obiecujacy zawodnik,mianem wielkiego talentu i fightera bym go nie określał.Zobaczymy co bedzie dalej z jego karierą,chłopak powinien zejsć z wagą,bo jego 173cm w sredniej zle wygladają.Jak osiągnie tyle co Jackiewicz czyli EBU to bede zadowolony.Tymczasem nikt nie zwerifikował jego rzeczywistych umiejetnosci,jedno jest pewne boksowac potrafi.
Autor: payback
Data: 09-03-2009 21:06:08
Tymczasem nikt nie zwerifikował jego rzeczywistych umiejetnosci,jedno jest pewne boksowac potrafi. ' Moze tak moze nie. Z typowymi kelnermi do tej pory nie walczy a wygral tez z kilkoma przyzwoitymi zawodnikami. Niestety w Polsce jest pawie nie znany co uniemozliwi zorganizowanie mu walk o paski w naszym kraju. Ze 2 walki w roku powinin walczyc z transmisja na polsacie bo przecietny zjadacz chleba nie ma pojecia kim jest Proksa.
Autor: zdzich
Data: 09-03-2009 21:43:52
Nie wiem czy teraz narzekania na promotora maja jakikolwiek sens. Grzesiek to inteligenty chlopak wiec musial wiedziec, ze Zbarski to na dluzsza mete droga do nikad. Ja to nawet wtedy wiedzialem, wiec on tez musial zdawac sobie z tego sprawe. Troszke zemscilo sie krotkowzroczne spojrzenie. Zbarski to jest dobry, ale dla zawodnikow pokroju Dragona. Proksa to troche inna polka i wymaga troche lepszego zaplecza i wiekszych pieniedzy. Wyglada na to zeby sie przebic Grzesiek bedzie musial liczyc tylko na wlasne piesci, a w tej wadze bedzie to niestety cholernie trudne. Mimo wszystko zycze powodzenia.
Autor: GANDALF
Data: 09-03-2009 23:02:25
Wszyscy tylko nie pan Krzysztof Zbarski.
Autor: loobelak76
Data: 10-03-2009 08:16:32
Grzesiu da rade i to moim zdaniem zakończy walkę przed czasem! Zawodnik (Noble) sporo wyższy od Grześka (ok. 10 cm), ale patrząc po dotychczasowych rywalach nie mial ich zbyt wymagających - jednak to tereny angielskie a nie Słowacja czy Węgry. Jego "odpornośc na ciosy" (to że nie przegrał przez TKO) może wynikac z faktu, że tak nparawde nie walczyl z zawodnikami, kórzy konczą walki przed czasem. Chyba że sie mylę i będzie mial bardzo destrukcyjny sposób boksowania - mam jednak nadzieję że nie, bo widowisko straci wartości. Teraz stając na dordze Grześka spotka boksera, który jak chce może moim zdaniem zakonczyć taką walkę przed czasem. Przygotowania OK zdrówko OK wiec mam nadzieję, że Grzesiek pokaże na co go stać. POWODZENIA!
Autor: Thouvionne
Data: 10-03-2009 08:52:32
loobelak76: zgadzam się, że to tereny angielskie, ale nie zapominaj o tym, że Grzesiek znany jest w Wielkiej Brytanii. Przeciez ponad połowę walk tam właśnie stoczył. I to w różnych miejscowościach, na róznych ringach. Grzesiek jest jeszcze waleczniejszy od Rafała "Wojownika". Warto byłoby mu zorganizować w Polsce walkę, choćby przed walką Tomka Adamka z Evanderem, o czym sie głośno mówi. Dla Pana Zygmunta Solorza to mały pikuś wyłożyć na niego kasę. On mógłby dobrze wypromować Grześka i zostać jego mecenasem. Ta inwestycja na pewno by mu się zwróciła. Ja tam wierzę i w Grześka i w możliwości oraz chęci p. Solorza.
Autor: loobelak76
Data: 10-03-2009 14:25:11
Thouvionne: Dygresja w mojej poprzednie wypowiedzi miala na celu podniesienie rangi przeciwnika Grześka - bo przecież pomimo dotychczasowych rywali Noble i jego statystyki to nie można przecież porównywac boksersko rynku angielskiego ze slowackim, węgierskim czy też z czalym szacunkiem polskim). Pokazała to nawet ostatnia walka Cygana z francuzem (a ta jedyna porażka z Rzeszowa nawet jeszcze bardziej), choc fransuki rynek cenie niżej od angielskiego. Jednak nie ma co tu sie rozpisywac i porównywać z innymi bokserami (Bulit) bo nie miesce i nie czas - jak zaznacza Furmi ;) a dodatkowo nie ta liga Grzesiek nie walczyl do tej pory w Polsce (z jednej strony szkoda ale patrząc z drugiej strony ma już na koncie kilku pięściarzy (bokserów) - a nie obija kelnerów) Troszke adyszki zlapal promotor - ale mam nadziej ze co sie odwlecze to nie uciecze! No podstaw to zdrowie a czasu Grzes ma jeszcze troche.
Kalendarz imprez
