MOSLEY CHCE PACQUIAO
Dodano: 5 marca 2009 13:47
Autor: Piotr Momot, Boxingtalk
Zdjęcie: Obraz własny
Wobec ostatnich doniesień na temat rzekomych rozmów prowadzonych w sprawie pojedynku Floyd Mayweathera jr z Juanem Manuelem Marquezem, Shane Mosley (46-5, 39 KO) zmienił swój główny cel na ten rok. Niedawny pogromca Antonio Margarito deklaruje, że chce w tym roku zmierzyć się z Mannym Pacquiao (48-3, 36 KO). Do starcia obu pięściarzy dojdzie tylko wtedy, jeśli Pacquiao upora się wcześniej z Rickym Hattonem. Dla Filipińczyka byłaby to wyraźna odmiana. "Pac man" ostatnie dziesięć walk stoczył z pięściarzami Meksykańskiego pochodzenia, a jego najbliższy rywal także prezentuje styl znany dobrze wojownikom z Azteki.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: zelazo
Data: 05-03-2009 15:14:35
obie walki Pacmana z Hitmanem i Pacmana z Mosleyem będą super już nie moge sie doczekać :))
Autor: jerry
Data: 05-03-2009 16:55:06
Mosley ma najwieksza szanse znokautowac Pacmana , mysle ze jest dla niego za silny ...
Autor: waden14
Data: 05-03-2009 17:36:59
Oczywiscie kibicowałbym Mosley'owi ale Mosley jest za stary. Teraz to ostatnia szansa na tą walkę
Autor: lucek
Data: 05-03-2009 19:45:46
super walka ale stawiam na mosleya,jest na pewno silniejszy fizycznie?
Autor: GNOMEN
Data: 06-03-2009 07:19:28
A kliczko czasem tez nie che Paquiao? Mały filipińczyk z którym kazdy chce walczyć.
Kalendarz imprez
