DIACONU - BRANCO TEŻ PRZEŁOŻONE
Dodano: 3 marca 2009 13:19
Autor: Piotr Momot, theshark.ca
Zdjęcie: Obraz własny
Pokedynek o mistrzostwo świata WBC kategorii półciężkiej pomiędzy Adrianem Diaconu (25-0, 15 KO) i Silvio Branco (57-9, 34 KO) został przełożony na 18 kwietnia. Miejscem walki będzie Rzym. Początkowo to starcie było zaplanowane na 10 kwietnia.
To już drugie w ostatnich dniach przesunięcie terminu rozgrywania pojedynku o mistrzostwo świata na terenie Włoch przez gospodarzy. Wcześniej przesunięto także termin potyczki Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka z Giacobe Fragomeni, która teraz ma się odbyć również 18 kwietnia. Wygląda więc na to, że obie te walki dojdą do skutku na tej samej gali.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: reall
Data: 03-03-2009 15:52:30
BIERZ GO GO DAWID ODGRYRZ MU UCHO JAK TYSON HOLIFILDOWI JA WAM WRUŻE ŻE JAK CYGAN NIE BĘDZIE CHORWAŁ I POPRACUJE NAD KONDYĆJĄ TO ADRIANU DEDZIE PUCOWAŁ DECH WCZESNIEJ CZY PUZNIEJ I TAK GO DORWIE A WTEDY NIKT MU NIEZAŻUCI ZE ZABARDZO SIĘ CIESZY PO WYGRANYCH WALKACH JA W NIEGO WIEŻĘ
Autor: puncher48
Data: 03-03-2009 16:30:07
Napewno, Diaconu nie padł na wojnie z Henrym to nie padnie tym bardziej z dyszącym "Cyganem", Dawid nie ma tego trzeciego płuca i wątpliwe aby dało się coś zrobić w tym temacie, niech spróbuję o EBU rywal pokroju Kanfouah jest w jego zasięgu, a potem ewentualnie można myśleć o zaszczytach światowych, tym bardziej, iż Adrian obok Dawsona i Clouda to obecnie ścisły top nowej fali która zmiecie starych mistrzow z powierzchni ziemi w wadze półcięzkiej.
Autor: dax51
Data: 03-03-2009 16:47:41
No wlasnie na tym poziomie boksu CYGAN cos moze zaczac sapac . W sumie musi popracowac nad kondycja bo wole do walki ma i nie boi sie dostac po glowie . Tyle , ze jak bedzie zmeczony to od 8 rundy go zajada na spokojnie . Czolowka półciężkiej to juz nie czeladnicy , a CYGAN tam dojechal na kelnerach .
Autor: Wojslaw1
Data: 04-03-2009 12:50:04
Gdzie Cygan a gdzie Diaconu.Widziałem ostatnią walkę Kosteckiego,on co najwyżej może toczyć efektowne bitki z twardymi kelnerami jak ten Francuz,ewentualnie fajnie nokautować bumów.Żadne WBC,żaden Diaconu,Rumun chyba by go zamordował w ringu.Brak kondycji,brak obrony,przeciętny cios i ringowa głupota-zbyt dużo wad jak na 1 zawodnika aby myśleć o dużych sukcesach.
Kalendarz imprez
