W najbliższych dniach powinna wyjaśnić się kwestia nowego terminu walki o mistrzostwo świata wagi junior ciężkiej federacji WBC pomiędzy aktualnym czempionem Giacobbe Fragomenim (26-1, 10 KO) i Krzysztofem „Diablo” Włodarczykiem (41-2, 31 KO). Jak informowaliśmy wczoraj, Włoch podczas treningów doznał kontuzji ramienia i nie będzie gotów do walki na 27 marca (pierwotnie zakontraktowana data). Wedle wstępnych ustaleń pojedynek odbędzie się 18 kwietnia w rzymskim Palazzo dello Sport, jednak na ostateczną decyzję w tej sprawie trzeba będzie jeszcze poczekać.Póki co Fragomeni podda się jutro badaniom, które mają dać odpowiedź na pytanie, na ile poważny jest uraz, którego się nabawił.
- Ból jest do zniesienia, ale nie mogę powiedzieć, bym go nie odczuwał.- mówi włoski mistrz- Za kilka dni powinno być jasne, na czym stoimy. Chciałbym walczyć z Włodarczykiem 18 kwietnia. Bardzo chcę tej obrony, ale moje ramię musi być zdrowe.
KRZYSZTOF WŁODARCZYK: SERWIS SPECJALNY >>
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: otke
Data: 02-03-2009 18:33:40
Czyżby wschodnia epidemia na unikanie walk się zaczeła się rozprzestrzeniać? Mam nadzieję że nie będzie odstawiał cyrków ala Maskayew czy Chagayew..
Autor: Olaf
Data: 02-03-2009 18:34:05
Zawsze to jest miesiąc dłużej z pasem. Niech się nacieszy póki może.
Autor: gazda
Data: 02-03-2009 19:04:36
Wszyscy wiedza, ze w walce na czystych zasadach Giacobbe dostanie wpierdol wiec chlopaki z Wloch kombinuja jak tylko sie da.
Autor: WRIGHT
Data: 02-03-2009 19:21:09
Oby tylko się nie dali nabrać ludzie z Builta bo Włosi coś mogą kombinować.Np:za chwilę może się okazać,że Fragomeni może walczyć dopiero w czerwcu i wtedy dadzą diablo jakąś walkę na rozgrzewkę i po walce okaże się,że jednak Fragomeni może walczyć wcześniej a Krzysiek już nie, gdyż byłaby to regulaminowo za krótka przerwa między walkami.Wtedy Włosi wybiorą sobie jakiegoś leszcza z którym wygra Fragomeni z palcem w d... i znowu będą dalej kombimować az do walki z Krzyśkiem nie dojdzie wcale.Tak pisząc zastanawiam się czy nie przesadzam i czy Fragomeni aż tak się Diablo boi ale już mi się nie chce tego kasować bo dużo napisałem:)W każdym bądz razie lepiej być czujnym i nie dawać w razie czego żadnej walki Krzyśkowi na przetarcie.
Autor: czerwony
Data: 02-03-2009 19:28:52
zaczyna się dłuuuga seria przekrętów, zmyłek i kombinacji.
Autor: hrabiaf
Data: 02-03-2009 19:40:07
WRIGHT ma rację. Włodarczyk nie powinien brać żadnej walki jak potyczka z Fragomenim będzie się odkładać. Jeszcze dostanie jakiejś kontuzji i będzie lipa. Krzysiek powinien na bieżąco trenować i czekać na tego Giacobbe aż wyjdzie na ring i wtedy Diablo go skasuje.
Autor: drag
Data: 02-03-2009 19:41:26
ale co dzieki temu bedzie mial fragomeni?? czy WBC wyplaca mu co miesiac kase za bycie mistrzem?? no raczej nie latka leca trzeba walczyc poki jest okazja , kazda nastepna walka to kasa
Autor: valmont
Data: 02-03-2009 20:07:39
Może Fragomeni zaczął pękać, ludzie z BKP mają ostatnio dobrą passę z włoskimi bokserami. Bienias miał zostać pożarty przez Parisa, a jak się skończyło sami wiemy. W ostatni weekend Jackiewicz skasował Abisa. Krzysiu jedź do Rzymu czy innego włoskiego miasta jeżeli będzie potrzeba i załatw tego pseudo - miszcza.
Autor: Luton
Data: 02-03-2009 21:14:25
zaraz bedzie tymczasowy mistrz i mistrz WBC
Autor: mik36
Data: 03-03-2009 13:46:26
z cyklem treningowym też nie można przesadzać i właśnie wydaje mi się że o to chodzi , przetrzymają go kilka miesięcy ale tak żeby cały czas musiał być gotowy , a po 4-9 miesiącach Krzysiak będzie mocno przetrenowany i przemęczony.I O TO CHODZI
Autor: lufio
Data: 03-03-2009 18:07:57
mysle ze mik36 ma racje - chodzi o wyrownanie szans kondycyjnych
Autor: Wojslaw1
Data: 04-03-2009 14:06:43
A może po prostu ma kontuzję?Co daje Fragomeniemu to,że ma pas i nie walczy?To samo było z Szagajewem i Vitkiem.Kontuzje są częścią tego sportu i się zdarzają.Nie musi to od razu oznaczać kombinacji i kantów.