SPARINGPARTNER ADAMKA RYWALEM PEREZA

Dodano: 24 lutego 2009 17:13
SPARINGPARTNER ADAMKA RYWALEM PEREZA
Paweł Rosiński, Informacja własna
Sylwester Wosko

Amerykanin Zack Page (16-22-2, 5 KO), który był jednym z sparingpartnerów Tomasza Adamka przed zbliżającym się pojedynkiem z Johnathonem Banksem będzie rywalem kubańskiego prospekta wagi ciężkiej Mike'a Pereza (7-0, 6 KO) na sobotniej gali w Newcastle. 23-letni Perez to  mistrz świata juniorów z 2004 roku. W 2007 roku zamieszkał w irlandzkim Cork i tam w styczniu ubiegłego roku zadebiutował na ringu zawodowym. W ostatnim pojedynku - 17 stycznia znokautował już w drugim starciu dobrego znajomego Andrzeja Wawrzyka - Harry Duivena Jr.

Przypomnijmy, że propozycje walki z Perezem na wspomnianej gali dostał Albert Sosnowski.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Furmi
Data: 24-02-2009 17:42:08
Trzeba jednak dodać, że pieniądze jakie proponowano Albertowi były żenująco śmieszne...
Autor: dikembemutombo
Data: 24-02-2009 17:44:25
Ale szkoda, ze nie doszło do walki ''sosna'' perez bo moze polak zachamowałby kariere młokosa i sie wypromował a tak to musi czekac
Autor: hannibal
Data: 24-02-2009 17:45:43
a ryzyko jakieś było
Autor: dax51
Data: 24-02-2009 18:03:49
Ten PEREZ to nie pietruszka . Moze jeszcze za slaby ba 2 lige . Alo to kwestia czasu . Na obecnym etapie kariery WAWRZYK by wytrzymal z nim 3 rundy .
Autor: Furmi
Data: 24-02-2009 18:20:39
stawiam 100 do 1, że nie widziałeś nawet jednej jego walki... Na youtubie możesz poszukać sobie jego "wspaniały pokaz boksu" z Zeprzałką - najpierw popatrz, potem pisz.
Autor: dax51
Data: 24-02-2009 18:29:08
Jesli piszesz do mnie to widzialem . Ale nie rozumiem zlosci . Nikogo nie obrazilem . Wiem ze mam przewalone za to co pisalem o JACKIEWICZU . Nalezalo mi sie . Ale uwazam , Ze WAWRZYKA nie obrazilem . Po za tym niech zawalcza razem i bedzie po sprawie. Mam prawo do wyrazania swojego zdania jesli nikogo nie obrazam ( juz sie tego nauczylem ).
Autor: payback
Data: 24-02-2009 18:35:11
Tez mysle ze Perez to wiekszy talent od Wawrzyka. Ma czym uderzyc i jest calkiem szybki. No i ta 'standardowa' dla kubanczykow swietna technika. Czas pokaze ktory zajdzie wyzej.
Autor: Granvorka
Data: 24-02-2009 18:37:12
Dax51 dlaczego sadzisz ze Wawrzyk by nie wytrzymal nawet 3 rund z Perezem? Zeby stawiac tak odwazna, zdecydowana teza to trzeba miec jakies podstawy ku temu; Nie wytrzyma Wawrzyka nawet 3 rund bo: - Perez to zupelnie inna liga niz Polak - bo Perez ma bardzo mocy cios - bo Wawrzyk to slow starter a la Golota i podobnie jak Golota jest sztywny na poczatku - bo Wawrzyk ma slaba szczeke dlaczego?
Autor: payback
Data: 24-02-2009 18:39:46
Akurat z ta szczeka Wawrzyka to bym uwazal. Juz kiedys w niemczech chyba siedzial na tylku w pojedynku z jakims ogorkiem. Wytrzymaloscia raczej nie grzeszy.
Autor: Furmi
Data: 24-02-2009 18:44:54
Ale mnie bardzo trudno rozzłościć dax... Śmieszą mnie po prostu takie tezy z palca wyssane. Perez póki co nie osiągnął NIC i nie pokonał NIKOGO, a tu nagle przyszły zbawiciel HW. Obejrzyj sobie raz jeszcze walkę z Tomkiem Zeprzałką, potem choćby Wawrzyka z Boninem, a potem podaj mi jeden sensowny powód (poza intuicją...),dlaczego to niby Wawrzyk miałby nie wytrzymać nawet trzech rund. Chodzi mi tylko o sensowność wypowiedzi, bo niektóre komentarze coraz bardziej pozbawione są merytorycznej wartości, nad czym ubolewam.
Autor: dax51
Data: 24-02-2009 19:11:07
No wlasnie PAYBACK chyba odpowiedzial za mnie . Nie uwazam , ze Perez to zbawiciel HW ,ale ma juz to czego brakuje innym na tym etapie . Nie chce nikogo obrazac ( wiem nie wolno ) ale jedno musze napisac. To WAWRZYKA okrzyknieto przyszlym mistrzem swiata . Robia to jego koledzy i promotorzy z grupy BULLIT . Wobec tego mam pytanie : co takiego osiagnal WAWRZYK , otoz nikogo nie pokonal i nic nie osiagnal . Nie musze ogladac jego walki z BONINEM bo z BONINEM zawalczyla juz inna nadzieja HW czyli DAVID HAYE . I trwalo to tylko 1 runde . WAWRZYKOWI to zajelo 10 . A ha nie napisalem nic o PEREZIE : Podoba mi sie jego ciag na przeciwnika i dosyc sensowne zadawanie ciosow. Uwazam , ze wawrzyk nie wytrzyma takiego naporu .
Autor: inzMamon
Data: 24-02-2009 20:51:55
akto to jeste Perez? Takie gadanie że Wawrzyk nie wytrzyma 3 rund jest uwłaczające; gdybyś napisał że z Tysonem albo chociaż z Haye, to jeszcze, ale Perez.. prosze cie...
Autor: gazda
Data: 24-02-2009 20:52:14
ile zaoferowali Sosnowskiemu? mniej niz 15 tys $ ?
Autor: czerwony
Data: 24-02-2009 21:36:31
nie dziwię się sosnowskiemu, że nie wziął tej walki. za duże ryzyko, a skoro kasa też niewielka, to nie miało to żadnego sensu. ciekawe ile mu zaproponowali?
Autor: Bartusiek
Data: 24-02-2009 22:06:36
Moim zdaniem i Perez i Wawrzyk póki co nie mieli jeszcze godnych siebie rywali. Więc trudno określić kogo stać na więcej. Jedno jest pewne obaj Ci młodzi zawodnicy mają spory potencjał i talent.
Autor: Dies
Data: 25-02-2009 00:29:13
Największa przewagą Pereza jest to, że jest... kubańczykiem :D A jak głosi stereotyp to ten kraj hoduje wspaniałych pięściarzy. A tak poważnie to zobaczymy, czy kolejny zawodnik z Kuby nie straci szybko głodu boksu przy suto zastawionym stole. U nich w kraju przy tak wielkiej konkurencji trzeba było naprawdę sie starać by wychylić nos poza dom i pojeździć po świecie. Niestety wielu znakomitych prospektów zbyt szybko traciło głód boksu, po wzbogaceniu się i spełnieniu wielu swoich konsumenckich marzeń- często niedostępnych na Kubie. A co do Sosnowskiego. To po co mu taka walka? Ryzyko spore, pieniądze małe, a jak by wygrał to zlałby młokosa. Albert potrzebuje walk z nazwiskami za spore sumy. Te nazwiska moga być troszkę starsze, a sumy nienajwiększe, ale to i tak znaczna progresja. A o emeryturze też trzeba myśleć, bo zostało jeszcze tylko kilka lat boksowania.
Autor: Expert
Data: 25-02-2009 11:15:29
Perez będzie MŚ czy to się komuś podoba czy też nie. Jeśli nie spuchnie jak Solis to tak będzie.
Autor: Wojslaw1
Data: 25-02-2009 13:05:42
A niby czemu będzie MŚ?Jakie daje podstawy ku temu?Z Zeprzałką wielkiego boksu nie pokazał,ma słabe warunki fizyczne i skoro to taki talent to ciekawe czemu walczy gdzieś w Irlandii a nie w jakiejś silnej grupie promotorskiej?Niektórym poprzez to dno w HW kompletnie już odwaliło i każdy młody zawodnik to potencjalny zbawca HW i MŚ.
Autor: Granvorka
Data: 25-02-2009 13:08:50
Ta grupa w ktorej walczy Perez ma w swoim skladzie samych mistrzow swiata juniorow !
Autor: payback
Data: 25-02-2009 14:11:24
'i skoro to taki talent to ciekawe czemu walczy gdzieś w Irlandii a nie w jakiejś silnej grupie promotorskiej?' Wojsław w tej grupie walczy wielu świetnych kubańczyków. Perez prędzej czy poźniej dostanie szanse walki o jakiś mniejszy czy większy pasek i wtedy będzie można go oceniać. Ocena po jednej walce z Zeprzałką jest niestosowna, Wawrzyk też siedział na tyłku z kiepskim zawodnikiem a teraz robią z niego drugiego Gołotę. Poza tym inaczej wyglądają walki przy profesjonalnych transmisjach (ujęcia z wielu stron it) niż nagrywane amatorką kamerą. Wrażenia z oglądania gali na żywo i w telewizji też są inne. Wiec dla mnie to szukanie dziury w całym.
Autor: Wojslaw1
Data: 25-02-2009 15:15:10
Granvorka-to nic nie znaczy,mistrzostwo świata juniorów w jakimkolwiek sporcie ma minimalne znaczenie w przełożeniu na sport profesjonalny,a tutaj mówimy jeszcze o juniorach i amatorach.
Autor: Granvorka
Data: 25-02-2009 15:50:30
Mistrzostwo swiata juniorow swiadczy ze koles w swoim wieku jest najlepszy na swiecie, ze ma talent, a to juz duzo wiec nie mow ze nic nie znaczy. Oczywiscie ze to jeszcze nie gwarantuje sukcesow wsrod seniorow ale jest dobrym punktem wyjscia aby byc kims wsrod seniorow
Autor: dikembemutombo
Data: 25-02-2009 19:34:23
Jakbyście nie chcieli bądź nie umieli zauważyć to Perez stoczył tylko siedem walk, więc mówienie o nim że jest zbawcą HW jest troche głupie. Jeżeli uważacie że tytuł MŚ juniorów wiele znaczy to jesteście w błędzie. Po prostu znaleźć w tak młodym wieku dobrego amatora jest ciężko. Skoro mistrz świata 2005 seniorów - Aleksander Aleksiejew przegrał walke z jakimś mało znanym zawodnikiem (dokł.Victor Emilio Ramirez) przed czasem w CW. Wawrzyk by miał nie wytrzymać trzech rund i przegrać z Perezem tylko dlatego że trener go nazwał następcą Tysona i Aliego. Wawrzyk jest wyższy stoczył więcej walk więc was nie rozumiem. Gdyby cały świat obiegła informacja że trener Wawrzyka powiedział o nim że jest następcą Riddicka Bowe i Lennoxa Lewisa to już by tylko dlatego wygrał w 3 rundzie przed czasem . Zmiencie myślenie, Wawrzyk jest najbardziej utalentowanym polskim HW, a Perez kubańskim HW, a że Perez jest promowany na całym świecie a polski bokser tylko w Polsce to zastrzeżnia do promotorów Wawrzyka. Po drugie oceniacie Pereza po piątej walce na zawodowym ringu z Zeprzałką, którą i tak wygrał. Hopkins pierwszą walkę przegrał. Nie zawsze trzeba wygyrywać przed czasem w pierwszej rundzie aby być utalentownym bokserem. Czas pokaże co będzie z Perezem a co z Wawrzykiem
Kalendarz imprez