Steve Cunningham przed walką z Tomaszem Adamkiem (36-1, 24 KO) zapowiadał, że bez względu na wynik konfraontacji z "Góralem", za gażę z pojedynku kupi sobie dom w Las Vegas. Takich deklaracji nie może złożyć Johnathon Banks (20-0, 14 KO), bowiem jemu w razie porażki na pocieszenie nie zostaną nawet duże pieniądze.
Jak wyjawia w wywiadze dla Super Expressu Emanuel Steward, jego podpiecznemu po opłaceniu przygotowań i trenerów zostanie około 10 tysięcy dolarów. Jak na pieniądze za walkę o mistrzostwo świata jest to bardzo mała kwota. Dla porównania warto podać, że Cosme Rivera (31-12, 22 KO), który niedawno został znokautowany w piątej rundzie przez Alfredo Angulo dostał za walkę 70 tysięcy dolarów. A o samym pojedynku dowiedział się na trzy dni przed. Natomiast Chris Arreola (26-0, 23 KO) za niedawną potyczkę z Travisem Walkerem i wygraną w trzeciej rundzie zainkasował 250 tysięcy dolarów. Stawką żadnej z tych walk nie były mistrzowskie tytuły.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: otke
Data: 24-02-2009 15:15:25
dziwny jest ten świat boksu zawodowego.. Coprawda Arreola jest dużo bardziej znany niż utalentowany ale niszowy Banka, ale mimo wszystko to żenada
Autor: bartek23s
Data: 24-02-2009 15:38:25
eee to mało już u angoli na zmywaku by więcej zatobił... :)
Autor: Arti
Data: 24-02-2009 16:12:39
nie wierze w te 10 tysiecy, smieszna kwota jak na taki poziom, na pewno jest zancznie zanizona. Poza tym nieprawdopodobnosc tej kwoty zwieksza to w jakiej gazecie ta informacja sie ukazala... ;]
Autor: puncher48
Data: 24-02-2009 16:53:18
Super Express wiarygodne źródło informacji tak samo jak Fakt, Bild i The Sun, pewnie zero zgubili zdarza się podczas druku.
Autor: dax51
Data: 24-02-2009 16:53:48
Tylko raz jeden bokser sie przyznal ile zarobil na walce . To byl MIKE TYSON gdy przegral z James Buster Douglasem . Mial dosc juz pytan o to co dalej i jak to sie stalo , ze przegral . I dosadnie powiedzial do kamery : DAJCIE MI SPOKUJ NIC MNIE NIE OBCHODZI TA PRZEGRANA I TAK JESTEM NAJLEPSZY A ZA WALKE WZIALEM 13 000 000 DOLAROW TO CZYM MAM SIE MARTWIC. Pisze to dla tego , ze nigdy nikt nie powie prawdy , a tym bardziej nie przeczytacie jej w gazetach .
Autor: salces
Data: 24-02-2009 17:21:40
10tyś dol? Banks zapewne więcej zarobił na jednym sparingu z Kliczko,nie wiem dlaczego Banks wziął tą walkę,jest to o tyle dziwne że w Cruiser szanse na walka o pas rozdaje sie jak ulotki przed hipermarketem. Mógł sie wstrzymać tak samo jak BJ.Flores,niedość że nie zarobi to jeszcze zmierzy ze zdecydowanym faworytem-mistrzem CR,Adamkiem. Albo Banks jest głupi albo taki waleczny..
Autor: dikembemutombo
Data: 24-02-2009 18:33:06
Albo Banks wyjątkowo chce zdobyć ten tytuł, jest przekonany o swojej wartości i dlatego zgodził się walcyć za tak niską kwote albo to jest farsa, przy czym ta druga wersja jest bardziej prawdobodobna. Bokserzy za jedno sparowanie z najlepszymi tyle biorą , a nie za walkę o mistrzostwo świata Cruiserweight
Autor: adenauer
Data: 24-02-2009 20:32:17
Trochę śmieszą mnie te opowiastki o sparingach z Kliczko. Facet nie ma żadnych argumentów, co próbuję przykryć jakimiś pociesznymi historyjkami z treningów (my już mieliśmy jednego, co na treningach był mistrzem świata....) 20 walk, z bardzo słabymi i kilkoma średnimi bądź dlaekimi od swojej optymalnej dyspozycji rywalami, stawia go raczej w pozycji outsidera tego show.. Banks nie ma nic co mogłoby przemawiać na jego korzyść. Życzyłbym sobie również, żeby zawodnicy tacy jak Banks, ale nie tylko...., którzy mienią się pięściarzami o rzekomo silnym ciosie, potrafili wskazać choćby jednego, mocnego i będącego w formie pięściarza, którego znokautowali.
Autor: praga
Data: 25-02-2009 08:10:46
w 1978 roku leon spinks skasował 8 milionów dolarów za walke z alim