POVETKIN - ESTRADA 4 KWIETNIA
Dodano: 19 lutego 2009 22:02
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
4 kwietnia w Dusseldorfie oficjalny pretendent do tytułu IBF wagi ciężkiej Alexander Povetkin (16-0, 12 KO) stoczy najprawdopodobniej swoją ostatnią walkę przed pojedynkiem z czempionem International Boxing Federation Wladimirem Kliczko.Rywalem byłego rosyjskiego mistrza olimpijskiego z Aten w zakontraktowanym na 10 rund starciu będzie inny uczestnik greckich Igrzysk Amerykanin Jason Estrada (15-1, 3 KO).
Według ustaleń IBF Kliczko powinien skrzyżować rękawice z Povetkinem przed 13 września.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: gierek
Data: 19-02-2009 22:19:34
z Povetkina nic nie bedzie
Autor: juniorek2001
Data: 19-02-2009 22:42:54
tez tak sadze ze lipa bedzie , dostanie ostre boksy, nawet posune sie do stwierdzenia ze ostry wołek wałujew - nie kumiec w boksie dałby mu rade, nie wiem wogole po co ta otoczka z kim on walczył wogole ? No nic popatrzymy zawsze to hw ale znowu szkopki mieszaja i tyle............. kiedy wreszcie cos sie zacznie dziac????
Autor: Expert
Data: 19-02-2009 22:56:37
Może niktórzy będą się śmiać z mojego zdania. Jak dla mnie Estrada może wygrać na punkty z Povetkinem,chociaż z drugiej strony na terenie niemiec będzie mu strasznie ciężko. Niewykluczony kolejny wałek. Jason jest szybszy od Sashy,niegorszy technicznie,bije seriami,jest bardzo elastyczny. Povetkin będzie miał ciężko.
Autor: dax51
Data: 19-02-2009 23:06:19
Na punkty moze wygrac tyle ,ze sedziowie poswojemu rozpisza . Patrzac na rekord Jasona Estraday to jakos przez nokaut malo wygrywa. Pewne jest ,ze KLICZKO odbije wszystkie przekrety tak ze stanie sie za dosc . No ale poczekajmy .
Autor: Stefanwmd
Data: 20-02-2009 01:45:45
jak dla mnie niewielkie szanse by z Povietkina coś było-jak dla mnie to taki mały grubasek nie lepszy od Chagajewa,a 2 razy gorszy od Solisa!
Autor: mercer
Data: 20-02-2009 05:05:03
Povetkina promują na tym, że pokonuje podstarzałe gwiazdy z USA ( 37-letni Byrd, 40-letni Larry Donald, jeszcze Imamu Mayfield ), myslę, że pierwszy dobry, nie wygasły bokser konkretnie go obije ( ale nie przeciętniak Chambers, albo otyły słabeusz Taurus Sykes ). Mam nadzieję, że tym kims będzie już Estrada, no ale on nie ma ciosu, więc przez KO nie wygra, a już niemieccy sędziowie się postarają, żeby na pkt też nie
Autor: Masiun
Data: 20-02-2009 06:35:47
Co wy piszecie?Powietkin to bedzie mistrz swiata,jeszcze sie zdziwicie.
Autor: witusIV
Data: 20-02-2009 08:02:24
mnie nie zaimponował POVETKIN podczas ostatnich walk. Może pokarze co jest wart z dobrym zawodnikiem jakim jest Kliczko
Autor: puncher48
Data: 20-02-2009 08:29:49
Byrd w walce z Povetkinem pomimo 37 lat na karku całkiem dobrze się zaprezentował i gdyby nie braki kondycyjne to różnie mogłoby być ( właściwie można napisać, że to była ostatnia dobra walka Chrisa) z kolei z Chambersem "Sasza" pokazał hart duch, a Eddie to wcale nie taki słaby przeciwnik zresztą jestem przekonany, iż da lekcje boksu Peterowi ( moim skromnym zdaniem szykuję się powtóra z pierwszej walki nigeryjczyka z Toneyem), tak więc Povetkin dobry prospekt który mistrzem świata będzie ale czy coś więcej osiągnie na dzień dzisiejszy trudno powiedzieć.
Autor: rogo55
Data: 20-02-2009 08:35:36
Krytyka wasza nie zna granic. Jeżeli A.Powietkin w boksie zawodowym jest nikim to zapytuję - kim w takim razie są Kostecki, Włodarczyk, Wawrzyk, Jackiewicz itd - z kim Oni boksowali? Nie znacie siły, motywacji i agresji Saszki, a już na nim psy wieszacie. Boks to boks i każdy wchodzący do ringu ma szansę. Znam A. Powietkina bardzo dobrze, i dlatego radzę zapamiętać że, Aleksander Powietkin będzie mistrzem świata, tak Wam mówi Rogo55. Zajedzie W. Kliczko.
Autor: otke
Data: 20-02-2009 09:02:14
Jeżeli ktoś wogóle ma szanse z Kliczkami to tylko Powetkin. Ciągłym presingiem i agresją może pokonać prawie każdego.
Autor: lukaszenko
Data: 20-02-2009 09:13:26
Qrcze nie kumam tego ale dlaczego 17 ta walka na zawodowym ringu tego Povietkina ma byc walka o tytul i w dodatku IBF. Nic mu nie ujmuje moze i on sie niezle zapowiada ale chyba troche za wczesnie celuje w mistrzowskie pasy. Od Wladka to bedzie lomot ze az bedzie huczalo.
Autor: mirecki
Data: 20-02-2009 09:28:22
Ludziska o co chodzi? Kto ma walczyć o te pasy Kliczków? Każdy kto sie tu pojawia na horyzoncie to nie jest godzien 1. jest pyskaczem lub leszczem ( niech walczy eliminatory albo idzie się uczyć ), 2. jest dziadkiem, żywym trupem ( niech idzie na emeryture ) i od razu zostaje poddany krytyce. Napiszcie mi ! KTO ???
Autor: Wojslaw1
Data: 20-02-2009 09:44:56
Ja nie widzę w Powietkinie wielkiego mistrza,Estradę pokona chociaż ten sprawi mu trochę problemów.Walka z Chambersem była bardzo dziwna,pierwsze 2-3 rundy Eddie walczył bardzo dobrze i wygrywał z Powietkinem ale później kompletnie przestał boksować.Jednak początek walki pokazał,że żaden gigant boksu z tego Powietkina.Taki Peter,dobrze przygotowany zatłukł by go w ringu.Do Kliczków nie ma co wychodzić,jest jeszcze paru którzy gdyby chcieli(czyt.przyjechali do Niemiec po zwycięstwo a nie wypłatę) to mogli by wygrać z Powietkinem np.Ibragimov,Wałek,Arreola.To napierdalacz,owszem efektowny i dobry technicznie ale bez ciosu, z lukami w obronie i co bardzo ważne w HW-słabe warunki fizyczne-niski,krótkie rączki.Może co najwyżej zostać miszczem.
Autor: lukaszenko
Data: 20-02-2009 09:45:09
Mirecki w sumie to i racji troche jest w tym co piszesz bo fakt faktem nie ma za bardzo komu te paski w ciezkiej nadobywac. Mam nadzieje wroci Tyson schudnie troszke i zamiecie wszystko.
Autor: spatriot
Data: 20-02-2009 10:05:33
Povietkin jest badzo dobry technicznie a po za tym jest konsekwentny w tym co robi . Moze ostatnie walki nie poszly po jego mysli ale sadze ze jeszcze pkaze na co go stac . A co do braci K z Ukrainy co prawda top HW ale nigdy nie byli wirtuozami boksu .dla mnie to 4 mlotki zamiast rak .
Autor: Taurus
Data: 20-02-2009 11:02:29
Wojslaw ma rację Powetkin nie ma ŻADNYCH szans z Kliczką, jak na razie dostaje samych wacianych rywali którzy za bardzo nie mają mu czym krzywdy zrobić i na tym zbija kapitał. Jak dostanie kogoś z ciosem to będzie się wywracał jak kukła na wietrze. Chambers trochę utył do walki z Saszą wyglądało później jakby chciał jednym ciosem urwać mu łeb a to nie jego styl. Chłopak się wystrzelał i było po zawodach gdyby boksował w swoim stylu to by obił Rosjanina no ale wygrać na punkty na niemieckim ringu to wielka sztuka.
Autor: Wojslaw1
Data: 20-02-2009 13:34:32
A tak z innej beczki,wiadomo coś aby Polsat transmitował walkę Diaz-Marquez?Walka zapowiada się przednie,szkoda by było gdyby nie można jej obejrzeć.
Autor: dikembemutombo
Data: 20-02-2009 14:31:58
Moim zdaniem Povyetkin to jest drugi Rusłan Czagajew, ale bardziej zasługuje na miano "Białego Tysona". Nie zapominajmy,że gdyby Povyetkin miał walczyć z Kliczko to by dostał lanie. Jego 17 walk przy 56 W.Kliczko to wygląda śmiesznie i tym by przegrał. Moim zdaniem jedynym zawodnikiem z którym ma szanse to chyba Wałujew, ale z nim to co lepszy bokser może wygrać
Kalendarz imprez
