Już w najbliższą sobotę 7 lutego niepokonany polski ciężki Mariusz Wach (19-0, 8 KO) na gali grupy Universum w niemieckim Rostocku zmierzy się z Litwinem Remigijusem Ziausysem (7-18-1, 5 KO). "Polski Olbrzym" przygotowania do sezonu 2009 rozpoczął treningami w gymach Klausa-Petera Kohla. - Byłem na sparingach w Niemczech, gdzie trenowałem dwa razy dziennie, cztery razy w tygodniu.- relacjonuje mierzący 202 cm pięściarz z Krakowa- Zawsze, gdy mam okazję tam być, podpatruje innych bokserów i staram się uczyć czegoś nowego.
Wach na co dzień miał okazję obserwować treningi boksującego w Universum mistrza świata federacji WBA Rusłana Czagajewa (24-0-1, 17 KO), którego pojedynek z Carlem Davisem Drumondem (26-0, 20 KO) będzie główną atrakcją bokserskiego wieczoru w Rostocku.- Z tego co widziałem, Czagajew musiał pracować nad siłą i dynamiką ciosów. To było widać podczas sparingów. Te elementy poprawił na pewno.- ocenia krakowianin. "Polski Olbrzym" liczy, że najbliższe miesiące przyniosą przełom w jego zawodowej karierze i uspokaja swoich fanów:- Widziałem ostatnie wypowiedzi kibiców na bokser.org i chciałbym ich prosić, by uzbroili się w cierpliwość. Ja podobnie jak oni czekam na jakąś walkę, w której będę mógł w pełni zaprezentować swoje umiejętności. Chciałbym przy okazji pozdrowić czytelników portalu.Polscy kibice sobotnią galę w Rostocku, podczas której rozegrana zostanie także walka o pas WBA wagi lekkopółśredniej pomiędzy Andrijem Kotelnikiem (30-2-1, 13 KO) a Marcosem Rene Maidaną ,obejrzeć będą mogli dzięki bezpośredniej transmisji w Polsat Sport. Początek programu o godz. 19.30.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: gajcek
Data: 04-02-2009 18:32:06
z tego co widac w ringu te obserwacje nie przynosza nic dobrego ciagle to sano drewno z zerowa praca nog
Autor: jerry
Data: 04-02-2009 18:51:27
Trzeba poczekac na konkretna walke . pisanie przed o minusach jest deprymujace i bez sensu ...a wiec 2009
Autor: czerwony
Data: 04-02-2009 20:07:57
ludzie on ma 202 cm wzrostu i nie waży przy tym 80 kg... jak motyl nie będzie się poruszać. czekam na poważną walkę mariusza, liczę, że może nas pozytywnie zaskoczyć.
Autor: msjaro
Data: 04-02-2009 20:13:36
Ja wspolczuje bokserom, ktorzy wchodza na komentarze i czytaja te opinie. Wach to kawał boksera, a to czy na coś go stać pokaże w jakimś poważnieszym pojedynku i tyle. A oczywiscie tacy " znawcy " jak tysonm, potrafia ocenić zawodnika po wyglĄdzie( proponuje nieraz zajrzeć do słownika ). Z Wacha może kiedyś jakieś EBU może być, życze mu tego choć od niedawna nie widze postepow, 6 rund na tym etapie troche mało. Ale trzymam kciuki
Autor: pjaxz
Data: 04-02-2009 20:13:44
3mam kciuki, mam nadzieję, że z tej mąki będzie chleb. PS. "tysonm" pewnie jesteś piękniś jakich mało, a Twój "wyglond" pierwsza klasa. Szkoda tylko, że nie masz pojęcia o języku polskim i elementarnej kulturze
Autor: Drago
Data: 04-02-2009 20:21:31
tysomn...czyżby kolejny 12 latek w społeczności serwisu?Witamy!
Autor: Drago
Data: 04-02-2009 20:25:37
tysonm*
Autor: salces
Data: 04-02-2009 20:32:14
tysonm-wyłącz Caps Locka proszę..dziwnie się to czyta..:)
Autor: xxxxx
Data: 04-02-2009 20:50:53
Mam nadzieje , że Mariusz wygra ,pokaze się niemieckiej publiczności i już niedługo zawalczy z bokserem pokroju Pianety lub nazwiskiem jak Krasniqi
Autor: otke
Data: 04-02-2009 21:22:22
Fajnie by było jakby coś się w końcu ruszyło w karieże Wacha, chociaż ja osobiście baedziej wierze w Wawrzyka. Póki co Wach idzie drogą Sosnowskiego(obijanie kelnerów), może potem podniesie poziom.
Autor: Wojslaw1
Data: 04-02-2009 23:42:49
Moim zdaniem z Wacha nic nie będzie.Jest duży ale nic ponadto.Brak ciosu,bojaźliwy w ringu.Obija kelnerów,w dodatku ten Litwin nie jest zawodnikiem wagi ciężkiej.Przypomina mi trochę takiego Niemca Rotha.Też wielki i bez umiejętności.Moim zdaniem Wach nie ma szans nawet na EBU.
Autor: Markinio
Data: 04-02-2009 23:46:05
Co wy wiecie o boksie....???;)Wach miał juz byc mistrzem świata rok temu,jego kariera nabrała zawrotnego przyspieszenia i co?Nic....ale zawsze zostaje nadzieje z Częstochowy...kto zgadnie kogo mam na myśli????Głowna nagroda to prawy prosty w nos.
Autor: judamm
Data: 05-02-2009 02:16:39
Takie warunki i taki słaby cios, to nie wróży nic dobrego. Dynamika też jak u wołu... Agresji zero w ringu. Szkoda, bo pamiętam tą dwójkę z amatorki: Wach - Kiełsa. Tam Mariusz ostro radził sobie z Grześkiem. Ale jak patrze na ich poczynania w zawodostwie dzisiaj to Wachowi nie wróże nawet wyników w europie. Styl do dupy, dobieranie zawodników z dwóch wag niżej... Ludzie... Z tej dwójki byłych am. lepszą widzę przyszłość dla Grześka Kiełsy. Oby się chłopak tylko znów głupawo nie zakochał... Tu dochodzi jeszcze kwestia promowania. Jeden ma stworzone świetne warunki do rozwoju a drugi musi czekać na dobry los. Jakby sie tak zamienić mogli... Mówię to wyłącznie jako kibic.
Autor: judamm
Data: 05-02-2009 02:18:10
Życzę obydwu jak najlepiej...
Autor: czerwony
Data: 05-02-2009 08:25:32
nie jest chyba tak, że wach to zupełny "wół", nie róbcie z niego 2 wałujewa...! widzieliśmy jego ostatnie pojedynki - potrafi przyspieszyć, czasami nawet wali kombinacjami... coś po prostu jest nie tak z jego ułożeniem w ringu, zazwyczaj rusza dynamiczniej jak dostanie kilka ciosów, a jak nie dostaje, to walczy bardzo statycznie... fakt, nie jest agresorem, i to jest jego największa słabość, a nie to, że rusza się jak "wół" (bez przesady).
Autor: czerwony
Data: 05-02-2009 08:27:23
podsumowując: dajcie andrzejowi się sprawdzić, z kimś kto mu realnie zagrozi i z kimś kto może z nim wygrać (nie tylko teoretycznie), zazwyczaj wtedy wach się budzi, zazwyczaj wtedy chce się go oglądać.
Autor: Masiun
Data: 05-02-2009 16:03:10
Jak zawsze tylko potraficie krytykoweac kogo siedzac sami z dupami przed monitorem ,wach wcale nie jest taki wolny i umie pojsc za ciosem jak trzeba i dokonczyc rywala.
Autor: Norbert
Data: 05-02-2009 21:42:03
Powiem krótko - kelner szuka kelnera...
Autor: Zlotostrzalowiec
Data: 06-02-2009 13:55:15
Chodzą słuchy,że ten Wach tam nic nie sparuje tylko działa w myśl zasady-"patrz i ucz się"! Podobno nawet każą Wachowi oglądać te walki sparingowe jak najdalej ringu,by kibicom obrazu nie zasłaniał! Ostatnio nawet oglądał sparing przez okienną szybkę!