TUA BĘDZIE WALCZYŁ JUŻ W MARCU
Dodano: 2 lutego 2009 22:58
Autor: Paweł Rosiński, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
6 czerwca w Auckland dojdzie do długo oczekiwanej walki w kategorii ciężkiej pomiędzy Davidem Tua (49-3-1, 42 KO) a Shanem Cameronem (22-1, 19 KO). Zanim obydwaj pięściarze skrzyżują rękawice ze sobą stoczą w marcu walki na przetacie. 7 marca Camerona czeka 12-rundówka z Leo Nolanem (27-1, 10 KO), natomiast trzy tygodnie później - 28 marca ma przypomnieć o sobie Tua, który według nieoficjalnych informacji ma zmierzyć się na gali w Manukau (Nowa Zelandia) z bokserem pochodzącym z USA.
Warto dodać, że kontrakt na pojedynek Tua - Cameron umożliwia jego rozwiązanie w przeciągu siedmiu dni w przypadku przegranej lub kontuzji któregoś z zawodników doznanej w walce na przetarcie.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Arti
Data: 02-02-2009 23:52:33
O tak, czekam z niecierpliwoscia na powrot Davida, mam nadzieje ze przynajmniej w przyzwoitej formie ;)
Autor: holy
Data: 03-02-2009 09:07:37
po co on wraca chyba dla forsy bo o tytulach moze pomarzyc, nic nie zdobyl i nic juz nie zdobedzie w boksie
Autor: Expert
Data: 03-02-2009 10:43:00
C Ty gadasz holy? Przy obecnym poziomie wagi ciężkiej Tua ma jak najbardziej szanse na pas. Chyba nie widziałeś Tuy w ostatnich jego walkach. On zasługuje na walkę o pas najbardziej ze wszystkich. Tua jest ikoną wagi ciężkiej. To jest paranoja,że tak wielki zawodnik nie byyl nigdy mistrzem świata.
Autor: holy
Data: 03-02-2009 11:17:58
nie byl mistrzem swiata bo nigdy nie byl wielkim bokserem!
Autor: Expert
Data: 03-02-2009 11:24:22
A czy mistrzowie świata są wielkimi bokserami? Taki Włodarczyk byl mistrzem świata. Tua zaslużył na pas bezsprzecznie. Tua to wielka postać i zdania nie zmienię.
Autor: puncher48
Data: 03-02-2009 13:51:12
Davida bym nie skreślal tym bardziej, iż szczęke to on ma pierwsza klasa, a jego uderzenie niejednego świetnego boksera ścieło z nóg, a jak wiemy te atuty odchodzą ostatnie, dobrze przygotowany Tua to groźny rywal nawet dla braci Kliczko ale oni mu dadzą szansę jak będzie kulał, a przy okazji minie mu piedziesiątka, Valujew vs Tua to bym chciał zobaczyć, myślę, że mogłoby być dechy dla Nikosia, oczywiście o ile David zasłużyłby na taką walkę, a przy okazji dobrze się do niej przygotował, w końcu jak Holyfield dostał taki pojedynek z kapelusza to może jak Samoańczyk wystrzeli w kosmos Camerona to i on dostanie szansę jak to mówią "Na bezrybiu rak i ryba" ale taki rak jak Tua w koronie to przynajmniej równa się elektryzujące pojedynki w przyszłości.
Autor: Expert
Data: 03-02-2009 14:11:23
Właśnie, Tua gwarantuje wielkie emocje. Moim zdaniem już cała swoją karierą zaslużył na to,żeby dostać z biegu walkę o pas. Jak rozbity Rahmann dostał to czemu nie Tua.
Autor: kuba2
Data: 03-02-2009 17:24:15
" Właśnie, Tua gwarantuje wielkie emocje." Nie jestem pewny. Być może należałoby tak pisać w formie czasu przeszłego ale myślę, że walka z Cameronem da nam odpowiedź na takie pytanie "Moim zdaniem już cała swoją karierą zaslużył na to,żeby dostać z biegu walkę o pas." Za zasługi dostał Holy i skończyło się kompromitacją niezaleznie od zaskakująco dobrej formy Evandera i beznadziejnej Wałka. David to wielka postać ale szanse walki o pas w 2009 r nie wywalcza się w latach 90-tych "Jak rozbity Rahmann dostał to czemu nie Tua." obejrzyj ostatnią walkę Rahmana o pas to będziesz miał odpowiedź pozdrówa
Kalendarz imprez
