HENNESSY: 'BARRERA WYGRA W CIĄGU 9 MINUT!'
Dodano: 16 stycznia 2009 23:34
Autor: Jarosław Drozd, boxingscene.com
Zdjęcie: Sylwester Wosko
Brytyjski promotor Mick Hennessy uważa, że ex-mistrza świata w trzech kategoriach wagowych, Meksykanin Marco Antonio Barrera (64-6, 43 KO), o ile nie zatracił swoich dawnych atutów, znokautuje Amira Khana (19-1, 15 KO) w ciągu zaledwie trzech rund.
Przypomnijmy, że wczoraj inny angielski promotor Frank Warren ogłosił zamiar zorganizowania 14 marca na Wyspach walki między tymi dwoma pięściarzami.
Cała reszta tekstu.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Piachotropina
Data: 17-01-2009 01:36:27
Khan ma jaja! Ale obawiam się,że Barrera zrobi z Khana kretyna jak z Naseda!
Autor: payback
Data: 17-01-2009 06:57:23
Z takim nazwiskiem jak Hennessy mozna zrobic niezla kariere w swiecie biznesu ;-)
Autor: tomalyo
Data: 17-01-2009 08:35:22
heh a ja uważam ze Barrera zmiesci sie w 3 min :]
Autor: answer11
Data: 17-01-2009 08:42:14
jestem za Khanem bardzo lubie jego styl walki oby wygrał !
Autor: dax51
Data: 17-01-2009 09:09:52
no to KHAN zobaczy co to jest boks na najwyzszym poziomie. Troche sie KHANOWI pokrecilo po tych sparingach z MANNYM , owszem trzeba byc pewnym siebie i mierzyc wysoko ale jest jeszcze kwestia budowania kariery . Na moje oko 3-4 rundy.
Autor: KdS
Data: 17-01-2009 10:51:13
Mam pytanie do Was znawców boksu. Co myślicie o Naseem'ie Hamedzie? Oglądałem kilka jego walk, i stwierdzam, że showman z niego niesamowity, bokser też niezły. Wiem, że pokonał go Barrera, ale czy i tak nie był wielki? Co o nim myślicie? Walczył wcześniej z kelnerami czy jednak był dobry? Czekam na opinię, żeby wyrobić sobie zdanie o nim.
Autor: siwy5677
Data: 17-01-2009 12:14:09
KdS dokladnie jak stwierdziłes niesamowity showmen i niezły bokser nic więcej
Autor: adenauer
Data: 17-01-2009 14:58:15
Prince to jeden z największych, nie do końca chyba wykorzystanych talentów bokserskich, jakie nosiła ta ziemia w tym i tamtym stuleciu... Facet nie do końca i nie zawsze podchodził profesjonalnie do pracy, do treningów, czego przykładem była porażka z młodym wówczas i jeszcze nie dokońca poważnie traktowanym Barrerą. Wg mojej oopinii optymalnie przygotowany Hamed był zawodnikiem nie do pokonania...!
Autor: piotruspan
Data: 17-01-2009 16:13:06
adenauer, nie zgodzę się z Tobą co do tego, że Barrera wóczas nie był poważnie traktowany i został olany przez Hameda. Barrera wóczas zaliczał się już do czołówki, miał b. dobry bilans, a przede wszystkim wyrównany, mogło pójśc w obie strony, bój z Moralsem. Takiego zawodnika się nie olewa i nie sądzę, żeby zrobił to Hamed. Barrera w tej walce i w ogóle był lepszym zawodnikiem. PNH miał niekonwencjonalny styl oparty na szybkości i intuicji, ale jego obrona nie była jednak bez zarzutu. Moim zdaniem za bardzo pajacował i często się odkrywał i przez to sporo razy był w opałach. Parę razy porządnie zaliczył dechy. Z K. Kelly naprawdę mało brakowoało, aby przegrał przed czasem. Barrera zawalczył b. dobrze taktycznie i nie pozwolił Hamedowi na rozwinięcie skrzydeł. Na tym m.in. polega boks, aby wyeliminowac atuty rywala. Dla mnie Barrera był lepszym zawodnikiem.
Autor: dax51
Data: 17-01-2009 16:56:47
Barrera byl lepszy mozna smialo powiedziec , ze sklepal PNH . Brakowalo tylko nokaltu . Walka swietna .
Autor: adenauer
Data: 17-01-2009 17:13:54
piotruspan, bez wątpienia zgadzam się, że facet za bardzo pajacował, odkrywając się często przez co bywał w "opałach". Jednak za chwilę, np. po takich dechach z Kellym, brał się do roboty i przez chwilę traktując poważnie boks, deklasował ówczesną czołówkę swojej wagi. Przewaga, jaką wówczas uzyskiwał była piorunująca... no ale wcześniej oczywiście musiał popajacować. Byłbym głupcem twierdząc, że Barrera tego pojedynku nie wygrał, że nie był lepszym pięściarzem. Zetknąłem się jednak z kilkoma opiniami co do słabego przygotowania Princea do tamtego pojedynku. Pozdrawiam
Autor: piotruspan
Data: 17-01-2009 17:38:43
adenauer, co prawda to prawda. Z tarapatów zawsze wychodził i sam kończył przed czasem, ale Barrerę jednak bardziej cenię. Moralesa także. Pozdro.
Autor: Piachotropina
Data: 17-01-2009 20:29:00
Barrera w tamtej walce pokazał,że w boksie nie chodzi o to by walczyć pięknie dla oka(choć nie można mu nic zarzucic)-tylko chodzi o to by trafić i nie przyjąć(jak to wg.Felixa Sztama)//.\\ Ale fakty są takie,żeby takie bokserskie figóry wykonywać jak Prince to trzeba miec niesamowity talent! http://www.youtube.com/watch?v=pfUFYtXNN0A
Autor: Piachotropina
Data: 17-01-2009 20:31:26
walczył chyba najpiękniejszy boks w historii tego sportu!
Autor: Piachotropina
Data: 17-01-2009 20:37:12
http://www.youtube.com/watch?v=gxM6yRiFliw&feature=related A tu skrót tego co zrobił z księcia Barrera!
Autor: jerry
Data: 17-01-2009 22:57:41
Zapominacie ze Barrera ma juz swoje lata i ja tu widze szanse dla Khana ...
Autor: georgedawid
Data: 18-01-2009 00:45:27
Khan podzieli los Aleksejewa
Kalendarz imprez
