Kiedy Oscar De La Hoya po raz pierwszy składał propozycję Manny Pacquiao, zaoferował mu podział 75/25, na co oczywiście Filipińczyk się nie zgodził. Po długich pertraktacjach skończyło się na 65/35 na korzyść Oscara. W ringu niepodzielnie rządził już jednak "Pac-Man" i teraz to on chce rozdawać karty. Dziś pojawiły się informację, że negocjacje w sprawie zaplanowanej na 2. maja walki pomiędzy Pacquiao i Ricky Hattonem stanęły w miejscu. Powodem jest niezadowolenie Manny'ego z zagwarantowanych mu pieniędzy.
Matchmaker Golden Boy Promotions, Richard Schaefer, oraz szef grupy Top Rank, Bob Arum, doszli do porozumienia dwa tygodnie temu. Wówczas mówiło się o podziale zysków dla obu bokserów po równo. Teraz Pacquiao wysunął żądanie o zagwarantowane 60% z udziałów, a nie jak wcześniej zapowiadano 50%. Arum dodatkowo zaczął straszyć, że w razie problemów z dogadaniem się z Anglikiem, na horyzoncie pozostaje wciąż Floyd Mayweather, który mógłby dać jeszcze większe zyski niż walka z Hattonem. Wszystko powinno rozstrzygnąć się do końca stycznia.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: zbigniew
Data: 12-01-2009 15:37:57
Manny Pacquiao vs Ricky Hatton juz mogli by dzisaj walczyc stawiam na filipinczyka ujol mnie ty ze duzo biednym ludziom pomaga
Autor: rado
Data: 12-01-2009 15:58:51
Teraz karty rozdaje Manny Pacqiao,nie dziwie sie ze chce takiego podziału za ta walke,Manny to w tej chwili numer 1na świecie,
Autor: drag
Data: 12-01-2009 16:17:07
pacquiao ma racje nalezy mu sie wiecej kasy
Autor: puncher48
Data: 12-01-2009 16:55:54
Ricky nie głupi, wie, że to jedna z jego ostatnich walk za takie pieniądze, jak Manny wybiję mu boks z głowy niczym Mayweather jr. to chętnych na anglika już nie będzie, a za piwko czymś trzeba będzie płacić w przyszłości.
Autor: puncher48
Data: 12-01-2009 16:57:35
dlatego też anglik nie odpuści i będzie się targował, ale to Pacquiao jet liderem p4p i jemu jak najbardziej się należy większa pula.
Autor: glaude
Data: 13-01-2009 10:34:57
A ja myślę, że Hatton odpuści- chyba że jest ekonomicznym kretynem i tego nie zrobi. Lepsze nawet 40% od dużej sumy niż nic !!! Do tego Manny będzie chciał go rozwalić w pierwszych III rundach, żeby psychologicznie zadziałać na Floyda. A potem dojdzie do superpojedynku między nimi za naprawdę kosmiczne pieniądze.