FOTORELACJA: PAMIĘTNY DZIEŃ WĘGRÓW
Dodano: 11 stycznia 2009 04:45
Autor: Andrzej Koneczny, foto: Andrzej Koneczny / bokser.org
Zdjęcie: Andrzej Koneczny
Magdeburg okazał się szczęśliwym miastem dla dwójki węgierskich bokserów (Erdeia i Balzsaya), którzy po naprawdę ciekawych walkach mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Zapraszamy do obejrzenia krótkiej fotorelacji.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Sebastian
Data: 11-01-2009 08:59:10
No to teraz czas na Aleksego Kuziemskiego. Jako drugi na liscie pewnie wnet zawalczy z Erdeiem, bo Hopkinsa taka walka nie bedzie interesowac. Wedlug mnie Polak jest zbyt wolny na Wegra . Ale badzmy dobrej mysli, moze sie jakos dogadaja, bo przeciez: "Lengyel, magyar, két jó barát, együtt harcol, s issza borát.":-)
Autor: ogon
Data: 11-01-2009 10:38:29
No to mamy teraz dwóch węgierskich cieniasów za mistrzów świata :/ Kohl pewnie teraz nie pozwoli żeby im się krzywda stała...
Autor: peter46
Data: 11-01-2009 10:58:11
wbo tez sie ośmiesza z pretendentami do tytułów...zakoncza kariery jako niepokonani mistrzowie z mega rekordem...nie boksując z żadnym bokserem z czołówki...śmiech na sali. Po drugie zachowanie erdeia w czasie walki karola:) po trzecie sam erdei mimo zwyciestwa podobno bez problemowego miał całą twarz spuchniętą. Wyglądał jakby przegrał. Po czwarte ten nowy mistrz w walce z każdym z czołówki super sredniej ma gwarantowane deseczki:)
Autor: ppanK13
Data: 11-01-2009 11:25:09
ppanK13 Oj będzie sie działo w tym roku. Dosyc duzo naprawde arcy ciekawego boksu. "Ostrzę" sobie oczy. Oby tylko pokazali w TV
Autor: puncher48
Data: 11-01-2009 12:45:00
Michalczewski jaki był taki był ale niewątpliwie miał jeden z najznamienitszych lewych prostych w boksie zawodowym, ten jego ustawiający cios to było coś niesamowitego, może i walczył tylko w Niemczech ale co by nie mówić Hill, Giffin, Hall, Rocchigiani są na rozkładzie, a to były w tamtych czasach spore nazwiska, słabszych rywali "Tygrys" dosłownie zmiatał z ringu w bardzo efektowny sposób, a czy to samo można powiedzieć o Erdeiu, napewno nie, wydaję się, iż oczekiwania były sporo większe ,a że do końca się nie udało, to jest jak jest kolejni pretendenci niewysokich lotów ale tytuł w rękach trzyma i nie chce oddać, szkoda, że Tomka nie ma już w LHW, on by się zabrał Zsolta i byłoby jak z Ulrichem.
Autor: Danny
Data: 11-01-2009 13:11:16
puncher48- mysle,że jeżeli chodzi o Darka to nalezy dodac Barbera(wtedy swietny zawodnik) i Thadziego,który przeboksował 12 rund z Hillem czy pokonał samego wielkiego Jamesa Toneya.Mysle ,ze nie mozemy stawiac nawet ,,Tygrysa,,przy leszczach typu Erdei,Barashian,Garay,Brahmer!Michalczewski swojego czasy był nr 2 w LHW,gdyby w jego czasach w LHW boksował Tarver,Jonhson to moze bysmy byli swiadkami troszke innej rywalizacji.Michalczewski nie był Alfa i Omega ale to ,,Topowy,,półcieżki w swojej Erze.Lewy prosty miał wprost szkoleniowy! http://pl.youtube.com/watch?v=WJBvEUYvajo
Autor: czerwony
Data: 11-01-2009 15:08:46
erdei mistrz!!!
Autor: peter46
Data: 11-01-2009 18:21:36
czerwony - mistrz?? o tak w unikaniu groźnych rywali hahahah
Autor: Olaf
Data: 11-01-2009 19:09:26
Żenada poprostu.
Autor: Drago
Data: 11-01-2009 20:21:43
Chciałbym zobaczyć Erdeia z Kuziemskim.Taki pojedynek wewnątrz stajni.
Autor: FANBOX
Data: 12-01-2009 09:36:47
To wszystko możliwe Drago, gdyż ostatnio Kohl robi walki między swoimi zawodnikami.Widocznie ma ich za dużo i trochę go kosztują, ale zawsze pas zostaje u niego w niemczech.
Kalendarz imprez
