ERDEI POKONAŁ BARASHIANA

Dodano: 10 stycznia 2009 21:22
ERDEI POKONAŁ BARASHIANA
Paweł Rosiński, Informacja własna
Obraz własny

Węgier Zsolt Erdei (30-0, 17 KO) zaliczył jedenastą udaną obronę mistrzowskiego pasa WBO kategorii półciężkiej pokonując na gali w Magdeburgu Ukraińca Yuri Barashiana (25-5, 17 KO). Po dwunastu rundach trójka sprawiedliwych punktowała:116-111, 117-110 i 116-111 wszyscy na korzyść Erdei'a.

Pojedynek Erdei - Barashian pokaże około północy niemiecka stacja ZDF, która od 22:00 przeprawdzi transmisję z głównej walki magdeburskiej gali - potyczki o pas WBO wagi super średniej pomiędzy Denisem Inkinem a Karoly Balzsayem.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: siwy5677
Data: 10-01-2009 21:52:01
Boks w Europie jest poniżej krytyki .....
Autor: Granvorka
Data: 10-01-2009 21:56:22
Ciekawe stwierdzenie jesli zwazyzwszy ze najlpesi zawodnicy poszczegolnych kategorii wagowych sa Europejczykami i tam toczyli zdecydowana wiekszosc swoich walk: waga ciezka - W.Kliczko Cruiser - Adamek półciężka - Calzaghe super średnia - Kessler średnia - Abraham junior średnia - Dzindziruk
Autor: siwy5677
Data: 10-01-2009 22:13:42
Chodzi mi o wiekszosc "gal" organizowanych w Europie.
Autor: Kaszkiel
Data: 10-01-2009 22:27:33
no to prawda nie lubię klimatu gal europejskich
Autor: Hopkins
Data: 10-01-2009 22:42:09
Nie oglądałem walki może ktoś napisać jak wyglądała czy był wałek?
Autor: Granvorka
Data: 10-01-2009 22:46:53
Walek to by sie przydal na glowie tych , ktorzy w kazdej walce rozgrywanej w Niemczech wesza walek... ZALOSNE
Autor: cortez1990
Data: 10-01-2009 22:54:38
replika pasu wbc gszie znajde plisss
Autor: Szybkii20
Data: 10-01-2009 23:04:06
... żałosne
Autor: salces
Data: 10-01-2009 23:24:52
cortez 1990 -przestan już pierd..olić o tym pasie w kazdym artykule!!!
Autor: snierzyn
Data: 11-01-2009 01:33:39
Barashian nie zasłużył moim zdaniem na tą walkę o mistrzostwo, gdyż nie zbił na czas wagi. Więc cieszę się, że przegrał.
Autor: Artur
Data: 11-01-2009 02:09:32
Granvorka - bardzo dobrze powiedziane nic dodać nic ująć :)
Autor: Furmi
Data: 11-01-2009 02:22:09
Przecież o tym pisaliśmy - czytajcie uważnie... Pas wchodził w grę tylko w przypadku zwycięstwa Erdei'a. Barashian nie zrobił wagi, dlatego nawet jeśli by wygrał, to pas i tak zostałby przy Erdei'u. A tak, w przypadku zwycięstwa Węgra, ogłoszono walkę jako mistrzowską. Tak było już w paru przypadkach, w tym - o ile mnie pamięć nie myli - w trzeciej walce Corralesa z Casamayorem.
Autor: Danny
Data: 11-01-2009 09:31:17
Granvorka- ...ty Europejczyku z krwi i kosci:)Co do Niemieckich gal to sie nie dziw ,ze ludzie maja taki stosunek to wynika z samego zycia i doswiadczen:)Co do twojej listy championów z Europy to mozna sie odniesc do tego w jeden sposób.Istnieja oni tylko przez wzglad na kryzys jaki dopadł boks zawodowy i taka jest prawda:)USA to potega boksu i myzle,ze mamy jakis okres przejściowy bo nasi Europejscy mistrzowie nie robia takiego wrazenia jak kiedys:Holy,RJJ,Tyson,Hopkins itp.Nie ma sie co podniecac wygranymi Calzaghe nad dziadkami to zaden wymiernik.boks teraz kuleje i taka jest prawda!
Autor: canavaro1234
Data: 11-01-2009 10:36:10
Kaszkiel dokładnie to nie robi takiego wrazenia jak USA.
Autor: Piachotropina
Data: 11-01-2009 10:49:51
etam czepiacie się! Węgry wygrały uczciwie i jeśli federacja nie wystawia im nikogo lepszego to już nie ich wina!
Autor: Thouvionne
Data: 11-01-2009 11:24:39
No i prawidłowo. Tak Furmi. I wilk syty i owca cała.
Autor: cezary27
Data: 11-01-2009 12:36:11
Michalczewski stracił pas u siebie ..... pomimo że nie pokonał go w ringu Gonzales w najgorszym przypadku można by się dopatrywać remisu ( sam Gonzales był zdziwiony jak ogłaszano nowego mistrza świata i mało się nie popłakał) także skończcie już z tymi przekrętami na korzyść europejskich pięściarzy. Sędziowie ludzie i oceniają pomimo wszystko sympatyzując z pięściarzami i tak jest na całym świecie. Jeśli chodzi o jakiś kryzys w boksie to bzdura totalna. Równie dobrze można było powiedzieć o czasach Tysona że był kryzys bo Mike kasował "wielkie talenty" a przegrywał będąc faworytem a to z powodu mizernych przygotowań do walk. "Ciekawe stwierdzenie jesli zwazyzwszy ze najlpesi zawodnicy poszczegolnych kategorii wagowych sa Europejczykami i tam toczyli zdecydowana wiekszosc swoich walk: waga ciezka - W.Kliczko Cruiser - Adamek półciężka - Calzaghe super średnia - Kessler średnia - Abraham junior średnia - Dzindziruk " "Nie ma sie co podniecac wygranymi Calzaghe nad dziadkami to zaden wymiernik.boks teraz kuleje i taka jest prawda! " Taka jest różnica pomiędzy obecnym "słabym boksie zawodowym" że wymienieni przez Granvorka mistrzowie najzwyczajniej w świecie dobrze się prowadzą poza ringiem, zankomicie się przygotowują do walk, traktują boks tak jak powinni traktować czyli jak swój zawód i profesjonalnie go wykonują tak ja zawsze to robili tacy jak RJJ i Hopkins. O Erdei-u nie wypowiadam się bo nie jest dobry do oglądania. Pytanie moje - co by powiedzieć o boksie gdyby Michalczewski 8 lat temu spotkał się z RJJ i hipotetycznie by wygrał ???? Też by to był kryzys w boksie??? Obecnie mamy takich dominatorów a nie innych i gdyby Hopkins wygrał z Calzage to wszyscy mówili by o wielkim boksie a nie kryzysie, gdyby Vitek kliczko poległ z przypadkowym pretendentem jak Levis z Rahmanem to było by OK - tak?? Problem polea na tym że Vitkowi nikt nie daje rady, Vitek tak naprawdę nie przegrał żadnego starcia ( z lenoxem prowadził na pkt, z Byrdem również prowadzi na pkt) to to problem bo brak atrakcji a nie dobrego boksu. Jest tak że jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził i narzekalscy zawsze byli, są i będą. Nie zaprzeczam jednak że są też słabi, przypadkowi, jednorazowi mistrzowie ale zawsze tacy byli są i będą lecz nie należy generalizować i umniejszać zasłużonym Championom.
Autor: swij
Data: 12-01-2009 17:01:32
Dla mnie gale w Niemczech mają jeden minus-sędziowanie. A reszta na plus jakość transmisji,pora transmisji,no i najważniejsze ARD ZDF RTL nadają niekodowane z astry, także dostępność do walk jest darmowa.Pamiętam lata 90-te obejrzenie walki nie kodowanej graniczyło z cudem. Jedynie niemiecki DSF pokazywał w każdy piątek migawki z tygodnia. A dzisiaj kupujesz zestaw za 300 zł i oglądasz!
Kalendarz imprez