BARASHIAN NIE ZROBIŁ WAGI

Dodano: 9 stycznia 2009 16:46
BARASHIAN NIE ZROBIŁ WAGI
Paweł Rosiński, Informacja własna
Obraz własny

Pod dużym znakiem zapytania stanęła  walka Zsolta Erdeia (29-0, 17 KO)  z Yuri Barashianem (25-4, 17 KO) o pas WBO kategorii półciężkiej, która miała się odbyć jutro  na gali w Magdeburgu. Podczas dzisiejszego ważenia okazało się, że Barashian waży 1,4 kg więcej niż limit wagi półciężkiej wynoszący 79,379 kg .

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Dies
Data: 09-01-2009 17:03:06
No to Yuri pojechał. Nawet jakodbędzie się walka, to nie o pas. Chyba, że przewidziano dodatkowe ważenie, po pobycie w saunie....
Autor: dzomba
Data: 09-01-2009 17:07:45
Jak Barashian zrobi wage za drugim podejsciem, to walka bedzie o pas...
Autor: czerwony
Data: 09-01-2009 17:31:53
ja pier-do-lę... przepraszam za to brzydkie słówko, ale nie można inaczej podejść do sprawy pod tytułem "walka o pas wbo kat. półciężkiej". nie dość, że pas dzierży zawodnik, który nie miałby szans z większością prawdziwego, a nie promotorsko-marketingowego topu tej kategorii, to jeszcze ta akcja... super, niech baraszian nie pije nić do walki to może się uda (dotrwać do końca max. 3 rundy...).
Autor: Toni
Data: 09-01-2009 17:47:28
w tej wadze można zjechć do drugiego podejsci(1,4kg)jak się chce.Licze ze dojdzie do tej Walki!!!
Autor: czerwony
Data: 09-01-2009 18:00:40
to zależy ile baraszian zrzucał, jak z 10 kilo w 5 dni, to te 1,5 może go nieźle nadwątlić.
Autor: payback
Data: 09-01-2009 18:18:40
Ukrainiec pokazal brak profesjonalizmu. Kilkaset tysiecy dolcow przeszlo mu kolo glowy. Brawo
Autor: czerwony
Data: 09-01-2009 18:30:04
hmmm...raczej wpadlo do kieszonki. przecież to jasne, że erdei odejdzie niepokonany. nie ma szans, żeby stracił ten tytuł.
Autor: adenauer
Data: 09-01-2009 18:43:11
Czerwony, Erdei to wyśmienity zawodnik. Nie jest prawdą - jak piszesz - że "niemiałby szans z większością topu tej kat..." Fakt, jego obrony nie są imponujące, nie zawsze jest również przygotowany do pojedynków. Jest pod kloszem i dosonale rozumiem odczucia kibiców. Nie zmienia to jednak, że to bardzo utalentowany zawodnik i poza Dawsonem czy Calzaghe, zakładając że byłby optymalnie przygotowany i zmotywowany, to absolutne top półciężkiej.
Autor: Danny
Data: 09-01-2009 18:54:46
,, Erdei to wyśmienity zawodnik,,- smiech na sali:) ,,. Nie zmienia to jednak, że to bardzo utalentowany zawodnik i poza Dawsonem czy Calzaghe, zakładając że byłby optymalnie przygotowany i zmotywowany, to absolutne top ,,- no comment:) adenauer- nie osmieszaj sie człowieku,płakac sie chce jak sie czyta tego typu posty.
Autor: Taurus
Data: 09-01-2009 19:00:36
Erdei to schorowany człowiek z dużymi kłopotami z kręgosłupem, on nie ma szans nawet z szeroką czołówką LHW. Pas powinien przynajmniej raz stracić w walce z Garayem. Największy sukces to wypunktowanie Gonzaleza, obrony z takimi rywalami jak Abron czy Mendoza to śmiech na sali. Erdei to był solidny zawodnik ale nic poza tym.
Autor: czerwony
Data: 09-01-2009 19:10:06
nie no sorewicz, ale dzisiejszy erdei to naprawdę średniak... porównywanie go do dawsona czy calzaghe uważam za żenujący żart...
Autor: Piachotropina
Data: 09-01-2009 19:34:25
Erdei i tak z tym Barabara wygra bez problemu i dalej będzie bronił pasa z patałachami! Typowy Niemiecki kukłak,któremu posoka z dupy leci jak ktoś proponuje mu lepszego przeciwnika!1111111
Autor: Danny
Data: 09-01-2009 20:34:54
Erdei to naprawde był dobry amator ale w zawodostwie nie poradził by sobie z Dawsonem,Calzaghe,Hopkinsem,Tarverem,Jonhsonem i paroma innymi.Mam ogromne wątpliwosci czy nawiązał by walke z Woodsem!Przegrał praktycznie rywalizacje z Garayem werdykt to skandal.Jego obrony z zawodnikami,którzy nie byli nigdzie klasifikowani to zagrywka firmowa Uniwersum.Gonzaleza bym nie brał wogóle pod uwage bo to facet ,który ma problemy z dyscyplina i prowadzeniem sie,Urlicha nie klasifikuje bo wszyscy widzielismy jak go osmieszał Adamek koncząc efektownym K.O!
Kalendarz imprez