Redaktor Mateusz Borek poinformował nas dzisiaj o najbliższych planach telewizji Polsat i transmisjach bokserskich. Kibice pięściarstwa mogą już zacierać ręce.
O relacjach z gal bokserskich na antenach grupy Polsat w styczniu i lutym czytaj w rozwinięciu !
24. stycznia - Polsat Sport, gala Huck vs Safonov24 stycznia - Polsat Sport Extra, gala Antonio Margarito vs Shane Mosley7. lutego - Polsat Sport Extra, gala Vic Darchinyan vs Jorge Arce21. lutego - Polsat Sport Extra, gala Miguell Cotto vs Michael Jennings (m.in. walka Paweł Wolak vs Keenan Collins)21. lutego - Polsat Sport Extra, gala Kelly Pavlik vs Marco Antonio Rubio28. lutego - Gala BKP w Lublinie, w tym m.in. pojedynek Rafała Jackiewicza w obronie pasa europejskiego (EBU) kategorii półśredniejMateusz Borek zaznaczył także, że trwają negocjacje w sprawie transmisji gal Franka Warrena oraz wieczoru Marquez vs Diaz (28. lutego)Pamiętaj gdzie przeczytałeś o tym po raz pierwszy !
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: czerwony
Data: 08-01-2009 15:59:11
wypas!!!a borek wspominał coś o końcu kariery komentatorskiej kulej/kostyra?
Autor: payback
Data: 08-01-2009 16:09:13
Polsat jest jedyna polska stacja regularnie promujaca boks. BRAWO!
Autor: bartek23s
Data: 08-01-2009 16:20:17
fajnie ,fajnie polsat oby tak dalej
Autor: pablo264
Data: 08-01-2009 16:36:09
brawo Polsat !!
Autor: Daroo
Data: 08-01-2009 16:41:00
Brakuje jeszcze walki Tomasza w tej rozpisce ale postęp w całej linii bardzo pozytywny. Prosiłbym jeszcze tylko o dwie zmiany : w miejsce Kuleja wolałbym Pinderę, pomimo wahań formy i plam typu komentarz po walce Jackiewicza to wykonywałby robotę dużo profesjonalniej natomiast Borek mógłby zacząć komentować jakieś zawody wrestlingu czy coś w tym stylu.
Autor: lee
Data: 08-01-2009 17:23:38
To mi się podoba. Szacunek dla POLSATU !!!
Autor: Undercover
Data: 08-01-2009 17:39:18
Nagle Borek stał się wielkim fanem boksu jak w polsacie sport i polsacie sport extra pokazywano mniej piłki nożnej. No cóż, trzeba jakoś dorabiać na życie, a czym więcej roboty, tym więcej kasy na koncie. Ale ok, BOREK jest dobry w tym co robi.
Autor: Taurus
Data: 08-01-2009 18:06:07
Przeciez Borek nie od wczoraj zajmuje się prowadzeniem studia w czasie gal bokserskich, on w polsacie jest od piłki i od boksu.
Autor: Grzechu16
Data: 08-01-2009 18:34:25
Dla mnie duet Kulej/Kostyra jest bardzo dobry. Czasem się zdarza, że walkę komentuje Saleta - to jest dopiero porażka.
Autor: lee
Data: 08-01-2009 20:52:51
Kostyra musi zostać. Jest z niego czasem duża beka:)))
Autor: lee
Data: 08-01-2009 20:54:56
np. "okopał się w defensywie niczym Francuzi na linii Maginota:)))) albo: "Nejman jest jednak bardzo wolny, przypomina wóz wypełniony kapustą" :)))))))))))))
Autor: staal
Data: 08-01-2009 21:21:24
Kostyra jest ok. Jego porównania są super. Co do Kuleja, to miałbym większe wątpliwości, ale nie jest źle. Nie należy co prawda słuchać ich przyznawania zwycięstw za rundy, ale to tylko taki mały szczegół :}
Autor: nowina
Data: 08-01-2009 21:42:40
kostyra to baran bełkocze swoje wizje i bzdury.komentować powinien koleś z paroma walkami żeby wiedział o co chodzi w tym sporcie
Autor: Lesiu
Data: 08-01-2009 21:43:40
Kostyra mnie rozlozyl porownaniami "Włożyli w to tyle energii, co aktorzy filmow porno w dialogi" i "Pacquiao jest jak komar na plazy nudystow - ma wszystkie opcje ataku"
Autor: lee
Data: 08-01-2009 21:46:54
masz racje staal, Kulej często nie potrafii ukryć sympatii do danego zawodnika. Widać i słychać to dobitnie podczas walki golden boya z Floydem juniorem. Hu... mnie strzelał jak go słuchalem. Tylko Oscar i Oscar. Srał się cała walkę. A u mnie Floyd wygrał przed werdyktem.
Autor: lee
Data: 08-01-2009 21:48:55
a Kostyra mu wtóruje. Ale luzik.
Autor: lee
Data: 08-01-2009 21:51:49
Kostyra przeszedł samego siebie jak wkleił tekst: "unifikacja w tej kategorii zdarza się tak często jak widok śnieżnego bałwana na środku Sachary". :))))))))))))
Autor: draak
Data: 08-01-2009 23:03:30
Wierz lee ja akurat Kulejowi się nie dziwie, że mówił cały czas Oscar, Oscar podczas jego walki z Mayweathera, to co pokazał wtedy murzyn było preludium do antyboksu w jego wykonaniu w czasie pojedynku z Hattonem, to nie może być przypadek, że tą walkę sędziował Joe "kasa Misiu, kasa" Cortez.
Autor: draak
Data: 08-01-2009 23:06:39
Dla mnie absolutnym numerem 1 wśród tekstów Kostyry to: "Włożyli w to tyle energii, co aktorzy filmów porno w dialogi" miejsce 2 "Pacquiao jest jak komar na plaży nudystów - ma wszystkie opcje ataku".
Autor: WRIGHT
Data: 08-01-2009 23:43:41
Mówcie co chcecie ale Borek jest zajebisty.Lubię go i koniec.Na piłce zna się perfekcyjnie a na boksie może nie perfekcyjnie ale też dobrze.
Autor: Hunter
Data: 09-01-2009 08:00:21
Tak naprawde to nie ma się czym chwalić!!! jak nie mieli platformy cyfrowej to boks puszczali na naziemnym. jak stworzyli polsat sport to wszystko leciało na kodowanym ale i tak było ekstra do póki nie powstał "polsat sport extra" teraz zeby sobie oglądnąć boks w najlepszym wydaniu trzeba sobie tez extra zapłacić. Jak nie zapłaciś to ogladaj sobie super fascynujące gale BKP w jakiejś pipidówie lub 20 powtórek pt. "Jak to Valujew pokonał Holly'go" zamiast Hitów z Las Vegas
Autor: Crimson
Data: 09-01-2009 09:29:56
draak i lee ja boks z glosem Kostyrymy w tle moge ogladac wlasnie tylko ze wzgledu na tego faceta " Valuev jest wielki jak drzwi od kosciola ale drzwi od kosciola maja wiecej fantazji niz Valuev, w niektorych walkach".
Autor: Thouvionne
Data: 09-01-2009 10:05:37
Andrew Kostyra musi zostać. Ma swoje niesamowite wersje twórcze, jak nieodżałowany śp. Janek Ciszewski. Bardzo lubie te jego stwierdzenia " rzadki jak keczup ", albo " rozbił puszkę soku pomidorowego " (np. Jeremy Batesa), czy jeżeli chodzi o sędziego-gamonia - "to już lepiej by ten pojedynek ocenił Stevie Wonder". Bez wątpienia, jeżeli chodzi o mnie, to jego com. dodają walkom kolorytu. I o to chodzi, bo jak czytam, to na tym forum fachowców od boksu nie brakuje. I dlatego niektóre stwierdzenia pp. Kostyry i Kuleja mogą Was wkurzać. Pozdrawiam wszystkich.
Autor: endriu
Data: 09-01-2009 10:27:09
Kostyra jest niezastąpiony, potrafi słowami podgrzać admosferę, nie chciał by bez niego olądać żadych walk Polaków
Autor: lee
Data: 09-01-2009 10:31:38
hehe, dobre. Gość ma łeb do takich porównań. Podoba mi się też: " jeśli uniknie knockoutu będzie to największy cud od zmartwychwstania Łazarza:)))))))))))
Autor: dominiasz
Data: 09-01-2009 11:10:29
Najbardziej zalezy mi na tym ostatnim, ale nie ukrywam ze to swietne wiadomosci :)
Autor: Thouvionne
Data: 09-01-2009 13:50:52
Fajne stwierdzenie przeczytałem na blogu absurdus. Dotyczy ono Andrzeja Kostyry - Paganiniego sportowego mikrofonu: " Jeżeli ktoś z Was nie oglądał walki bokserskiej komentowanej przez Andrzeja Kostyrę, to znaczy, że nie tylko nie wiecie nic o boksie, ale i o życiu ".
Autor: dominiasz
Data: 09-01-2009 14:01:38
Kostyra dodaje smaczku nawet najgorszym walkom. Ale jego najlepszy komentarz nie padl w zadnej walce a po munidalu w 06 gdy o Dariuszu Dudce powiedzial "Ten czlowiek nie potrafilby upilnowac nawet mopa w publicznej toalecie, co dopiero najszybszego zawodnika bundesligi" tyle w temacie ;)
Autor: lee
Data: 09-01-2009 14:17:09
hehe, tego nie słyszałem, dobre:)))
Autor: beerdrinker
Data: 09-01-2009 16:45:51
25 luty 2009 Mike Tyson vs Andrzej Najman
Autor: beerdrinker
Data: 09-01-2009 16:49:46
Borek ponoć jako junior troche boksował
Autor: lee
Data: 09-01-2009 16:56:47
Kołtoń też, w Górniku Złotoryja:)
Autor: beerdrinker
Data: 09-01-2009 17:01:33
Górnik Złotoryja szacunek dla tego klubu
Autor: Daroo
Data: 10-01-2009 01:08:50
Kiedyś tam z archiwum przypomniało mi się jak podczas komentowania jakiejś z gal Skrzecz zareagował odpowiednio na nader zbytnio przybujanego Borka słowami w stylu "takiego pajaca jak ty to on pewnie by wywrócił dmuchnięciem " na co Borek spalił cegłę i zmienił temat rozmowy :) Nic bym do niego nie miał gdyby tak nie kozaczył a tak podtrzymuję wcześniejsze stwierdzenie że on się nadaje do komentowania Wrestlingu no ewentualnie rozgrywek krykieta.
Autor: lee
Data: 10-01-2009 10:31:25
Skrzecz to trochę śmieszny gość jest. Kiedyś chciał za jajeczka chwytać wychudzonego redaktorka w NIEDZIELI SPORTOWEJ. A szło na żywo. Redaktorek już się nie pozbierał i jąkał się do końca rozmowy. Ale Skrzecz za dużego kozaka wali. W ringu taki kozaczek to on nie był