Po sensacyjnej wpadce sprzed trzech miesięcy udany come back zaliczył Amir Khan (19-1, 15 KO). Obchodzący jutro 22. urodziny Anglik pokonał w drugiej rundzie Oisina Fagana (22-6, 13 KO), który jeszcze rok temu po bardzo wyrównanej walce, tylko stosunkiem głosów dwa do jednego przegrał z bardzo dobrym Paulem Spadafora.
Khan jak zwykle zaimponował niewiarygodną wręcz szybkością rąk i zadawanych ciosów. 40 sekund przed końcem pierwszej rundy skontrował rywala króciutkim prawym sierpem i doprowadził go do pierwszego nokdaunu. Fagan z trudem się podniósł, ale po chwili znów znalazł się na macie ringu po serii kilku ciosów Amira.
Przed nokautem Oisina uratował gong. Khan nie chciał przepuścić już takiej okazji i zaraz po przerwie rzucił się jak pirania na swą ofiarę. Narożnik Fagana rzucił ręcznik, jednak ringowy - Mickey Vann - nie zauważył tego i dopiero po trzecim upadku Irlandczyka przerwał pojedynek. Dzięki zwycięstwu Khan (IBF 14, WBO 14) zdobył wakujący, międzynarodowy tytuł federacji WBA wagi lekkiej.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: jerry
Data: 07-12-2008 00:00:12
No i bardzo dobrze . To ciekawy bokser niech idzie dalej do przodu .
Autor: Godsofwar1988
Data: 07-12-2008 00:35:22
i cooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo?? AHHAHAHAHAHHA!!Amir idzie po pas i go nic nie zatrzyma!
Autor: janusznew
Data: 07-12-2008 10:44:40
w tej wadze bardzo wielu jest wstanie go zatrzymać nie chce mi sie wymieniać chociaż zaboksował świetnie
Autor: puncher48
Data: 07-12-2008 11:02:23
Amir powrócił naprawdę fajnie boksuję, trochę jak chłopak stonuję i przestanie być takim jeźdzcem bez głowy, więcej myśląc przy okazji w ringu(widać było pewną poprawę w tym elemencie) to jest szansa, że tytuł mistrzowski dostanie się w jego ręce, wydaję się, że Prescott to wypadek przy pracy ale pożyjemy zobaczymy.
Autor: Godik
Data: 07-12-2008 12:23:38
Khan będzie się kręcił wokół czołówki,na swoim podwórku będzie błyszczał ale będzie notował także wpadki jak ta z Prescottem.Wielkim Championem napewno nie będzie.
Autor: Godsofwar1988
Data: 07-12-2008 13:04:04
A ja wam mówie,że on kiedyś odniesie swój cel!
Autor: StonkaKartoflana
Data: 07-12-2008 17:26:19
Godsofwar1988-nie skreślajmy Khana po jednej wpadce wszak PacMan który dziś stał się półbogiem też za młodu miał przegraną walkę ze słabym bokserem.
Autor: pigwus
Data: 07-12-2008 20:07:51
Amir bardzo poprawil zaczal trzymac wysoko rece i poprawil obrone jakbyscie nie zauwazyli