OPETAIA O LEGENDACH SPARINGU Z FURYM: TO GŁUPIE I IRYTUJĄCE

Żyjemy w tak dziwnych czasach, że nawet jeśli plotka wyszła od anonima z internetu, to inni ją chwytają. Bo kiedyś plotkę musiał rzucić w eter przynajmniej ktoś troszkę poważny...
Żyjemy w tak dziwnych czasach, że nawet jeśli plotka wyszła od anonima z internetu, to inni ją chwytają. Bo kiedyś plotkę musiał rzucić w eter przynajmniej ktoś troszkę poważny...
Na siedem tygodni przed wielką galą w Rijadzie, być może najlepszą w ostatniej dekadzie, Książę Turki Alalshikh podał pełen skład i dziewięć par.
Blisko dwa lata po porażce Mairis Briedis (28-2, 20 KO) spróbuje wziąć rewanż na swoim pogromcy. Problem w tym, że od tego czasu nie walczył, podczas gdy Jai Opetaia (24-0, 19 KO) dwukrotnie obronił pas IBF wagi junior ciężkiej.
Jai Opetaia (24-0, 19 KO) - choć już bez pasa, uważany jest powszechnie za najlepszego pięściarza świata w limicie 90,7 kilograma. Australijczyk coraz poważniej rozważa przenosiny do wagi ciężkiej, co odradza mu Zhang Zhilei (26-1-1, 21 KO), jeden z największych puncherów królewskiej kategorii.
Przedwczoraj informowaliśmy Was o tym, że Jai Opetaia (24-0, 19 KO) wyjechał z obozu Tysona Fury'ego (34-0-1, 24 KO) po zaledwie pięciu rundach wspólnych sparingów. Wszystko po ty, by jak najlepiej przygotować się do rewanżu z Mairisem Briedisem (28-2, 20 KO).
Jai Opetaia (24-0, 19 KO) miał być rzekomo jednym z głównych sparingpartnerów Tysona Fury'ego (34-0-1, 24 KO) przed unifikacją wagi ciężkiej z Aleksandrem Usykiem (21-0, 14 KO), tymczasem skończyło się na jednej sesji.
Trenerowi Artura Beterbijewa (20-0, 20 KO) nie za bardzo przypadł do gustu rzucony pomysł przenosin do kategorii cruiser na walkę z Jai Opetaią (24-0, 19 KO).
Jego Ekscelencja Turki Alalshikh rozruszał mocno boks, przede wszystkim królewską kategorię. Ale pomysłów na dalszą promocję boksu nie brakuje. W głowie szejków urodziło się już kilka kolejnych świetnych walk.
Jego Ekscelencja Turki Alalshikh podał szczegóły wielkiej gali w Arabii Saudyjskiej 17 lutego. To będzie prawdziwe święto boksu!
Najbliższe kilka tygodni Jai Opetaia (24-0, 19 KO) spędzi z Tysonem Furym (34-0-1, 24 KO). Wszystko ułożyło się dla obu znakomicie.
Jai Opetaia (24-0, 19 KO) efektownie i brutalnie obszedł się z Ellisem Zorro (17-1, 7 KO). Zobaczcie najlepszego cruisera w akcji.
Kilkanaście dni temu Jai Opetaia (24-0, 19 KO) stracił pas IBF za to, że nie poczekał na obowiązkową obronę, ale nikt nie ma wątpliwości, że to zdecydowanie najlepszy pięściarz świata wagi junior ciężkiej!
Jeśli Anthony Joshua (26-3, 23 KO) i Deontay Wilder (43-2-1, 42 KO) dziś wygrają, prawdopodobnie 9 marca spotkają się między sobą. To jest temat dla Was - Kibiców.
Gdzie obejrzeć największą galę ostatnich lat? Oto nasza ściągawka Kibica!
Za nami ceremonia ważenia przed fantastyczną galą w Rijadzie. Najwięcej emocji było przy okazji spotkania oko w oko Millera i Dubois, których musiała rozdzielać ochrona.
Wielu nazywa jutrzejszą galę w Rijadzie najlepszą w historii boksu. Tym bardziej więc zapraszamy Was na relację na żywo z ceremonii ważenia. Wielkie gwiazdy wagi ciężkiej plus jeden z liderów zestawień P4P. To trzeba zobaczyć!
Tyson Fury (34-0-1, 24 KO) zaczął później przygotowania niż Aleksander Usyk (21-0, 14 KO), ale wszedł od razu na wysokie obroty.
O godzinie 17 czasu polskiego rozpocznie się sobotnia, wielka gala w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej. Oto najważniejsze szczegóły tej kapitalnej imprezy.
Jai Opetaia (23-0, 18 KO) postanowił zawakować pas IBF wagi junior ciężkiej i pozostać na rozpisce sobotniej gali w Arabii Saudyjskiej.
Jai Opetaia (23-0, 18 KO) wybierze dużo lepsze pieniądze za łatwiejszą walkę. Jest tylko jeden minus - odda pas IBF wagi junior ciężkiej.
Jai Opetaia (23-0, 18 KO) zagrożony, a przynajmniej jego status mistrzowski. Władze International Boxing Federation są nieugięte.
- Bez względu na to, kto wygra w niedzielę, będę chciał spotkać się z nim w unifikacji - mówi Jai Opetaia (23-0, 18 KO), mistrz IBF wagi cruiser. Już w niedzielę o pas WBO powalczą pretendujący do niego Mateusz Masternak (47-5, 31 KO) oraz broniący go Chris Billam-Smith (18-1, 12 KO).
Poznaliśmy szczegóły transmisji wielkiej gali 23 grudnia w Arabii Saudyjskiej. Polscy kibice będą musieli sięgnąć głęboko do kieszeni, jeśli będą chcieli obejrzeć walki najlepszych w wadze ciężkiej.
Dużo się dzieje, dlatego zapraszamy Was na kolejną dawkę informacji ze świata boksu zawodowego w naszym cyklicznym Ring Telegramie.
- Zasłużyłem sobie, aby być częścią tej gali - mówi Jai Opetaia (23-0, 18 KO), który 23 grudnia w Rijadzie wyjdzie do drugiej obrony pasa IBF wagi cruiser w konfrontacji z Ellisem Zorro (17-0, 7 KO).
No i wszystko się potwierdziło. Sześć znakomitych walk w wadze ciężkiej plus dwie potyczki mistrzowskie. Święto boksu już 23 grudnia w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej.
Anthony Joshua (26-3, 23 KO) i Eddie Hearn wstawiają fotkę z jego ekscelencją Turkim Alalshikhem, Otto Wallin (26-1, 14 KO) leci do Arabii Saudyjskiej, a w kuluarach pada nazwisko lidera kategorii cruiser. Za moment wielkie ogłoszenia?
Tyson Fury (33-0-1, 24 KO) bardzo poważnie i analitycznie podchodzi do swoich przygotowań. Było tak wiele lat temu, jest tak i teraz, gdy podpisał porozumienie na walkę z Aleksandrem Usykiem (21-0, 14 KO).
- Nie ma dziś w kategorii cruiser gościa, który mógłby go pokonać - mówi Tony Bellew z uznaniem o mistrzu świata federacji IBF. Jai Opetaia (23-0, 18 KO) zdemolował wczoraj Jordana Thompsona (15-1, 12 KO).
To miała być trudna przeprawa dla mistrza, tymczasem Jai Opetaia (23-0, 18 KO) przejechał się po Jordanie Thompsonie (15-1, 12 KO) i obronił po raz pierwszy pas IBF wagi junior ciężkiej.
Za Jordanem Thompsonem (15-0, 12 KO) nie przemawia kariera olimpijska, Anglik wierzy jednak, że liczne sparingi z najlepszymi na świecie na tyle go rozwinęły, że dziś wieczorem pokona Jai Opetaię (22-0, 17 KO) i odbierze mu pas IBF wagi junior ciężkiej.
To będzie szalona noc, która zadowoli każdego Kibica. Co, gdzie i o której oglądać? Oto nasza ściągawka Kibica!
Blisko piętnaście miesięcy po zdobyciu pasa IBF kategorii junior ciężkiej jutro Jai Opetaia (22-0, 17 KO) podejdzie do pierwszej obrony. Ale zadanie będzie miał bardzo trudne.
Pisaliśmy o tej walce przedwczoraj, ale jeszcze ze znakiem zapytania. Dziś możemy ogłosić już ją oficjalnie.
Pięć dni temu informowaliśmy Was o tym, że Jai Opetaia (22-0, 17 KO) i Mairis Briedis (28-2, 20 KO) odwołali przetarg. Wydawało się, że obie strony doszły do porozumienia odnośnie walki, wygląda jednak na to, że mistrz IBF wagi junior ciężkiej może spotkać się z kimś innym.
Mairis Briedis (28-2, 20 KO) stracił pas IBF wagi junior ciężkiej ponad trzynaście miesięcy temu. Ale ani on, ani Jai Opetaia (22-0, 17 KO), od tego czasu nie walczyli. Teraz jest coraz bliżej ich rewanżu.
Jai Opetaia (22-0, 17 KO) musi bronić pas IBF wagi junior ciężkiej z obowiązkowym challengerem. Najpierw jednak z tego statusu zrezygnował Mateusz Masternak, a wczoraj Richard Riakporhe. Władze International Boxing Federation wyznaczyły swojemu mistrzowi nowego challengera.
Gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości co do intencji Mateusza Masternaka... Podobnie jak on kilka tygodni temu, również Richard Riakporhe (16-0, 12 KO) wycofał się z przetargu IBF na walkę z Jai Opetaią (22-0, 17 KO).
- Nikt nie chce walczyć z moim zawodnikiem, bo wiedzą, że z nim przegrają - mówi Mick Francis, menadżer Jai Opetai (22-0, 17 KO). Przetarg na jego walkę z Richardem Riakporhe'em (16-0, 12 KO) ustalono na 8 sierpnia.
Niespodzianka. Uważany za lidera wagi junior ciężkiej Jai Opetaia (22-0, 17 KO), mistrz świata federacji IBF, związał się kontraktem na współpromocję z grupą Matchroom Boxing.
Kiedy Mateusz Masternak zrezygnował ze statusu obowiązkowego challengera IBF wiadomo było, że ma to pośredni związek z walką Jai Opetaia (22-0, 17 KO) vs Richard Riakporhe (16-0, 12 KO). Kiedy więc odbędzie się ten pojedynek?
- Wierzę w swój zespół i mojego promotora. Wybraliśmy po prostu inny kierunek - mówi Mateusz Masternak (47-5, 31 KO), który wycofał się w ostatniej chwili z przetargu na walkę o pas IBF i walkę z Jai Opetaią.
Wszystko dzieje się bardzo szybko. Wobec decyzji Mateusza Masternaka o wycofaniu się z walki mistrzowskiej z pozycji obowiązkowego challengera władze International Boxing Federation natychmiast zareagowały.
Mateusz Masternak (47-5, 31 KO) wycofał się z jutrzejszego przetargu, który miał wyłonić organizatora jego walki o mistrzostwo świata z zasiadającym na tronie IBF wagi junior ciężkiej Jai Opetaią (22-0, 17 KO).
Pomimo kilku prób porozumienia ze strony polskiej prawdopodobnie przetarg wyłoni organizatora walki Mateusza Masternaka (47-5, 31 KO) z mistrzem świata wagi junior ciężkiej federacji IBF, Jai Opetaią (22-0, 17 KO).
Jai Opetaia (22-0, 17 KO) i Tyson Fury (33-0-1, 24 KO) mają kilka cech wspólnych. Obaj dużo gadają, często bez większego sensu, ale obaj też są wielkimi mistrzami - Fury WBC wagi ciężkiej, Opetaia IBF kategorii cruiser. Czy ich drogi się skrzyżują?
- Wszystko idzie trochę jak krew z nosa. Chciałem mieć od podpisania kontraktu sześć tygodni na obóz oraz dodatkowy tydzień na aklimatyzację. Czekam na konkrety - mówi Mateusz Masternak (47-5, 31 KO), który w czerwcu ma zmierzyć się z Jai Opetaią (22-0, 17 KO), mistrzem świata wagi junior ciężkiej federacji IBF.
Jeszcze przed wakacjami Mateusz Masternak (47-5, 31 KO) zawalczy o mistrzostwo świata wagi junior ciężkiej. Jego rywalem będzie zasiadający na tronie IBF Jai Opetaia (22-0, 17 KO)! Kontrakty nie zostały jeszcze podpisane, ale warunki pojedynku zostały już uzgodnione.
- Największym wyzwaniem byłby prawdopodobnie Opetaia - mówi Lawrence Okolie (19-0, 14 KO), mistrz świata wagi junior ciężkiej federacji WBO.
Jai Opetaia (22-0, 17 KO) toczył ostatnio inną walkę - poza ringiem ze swoim byłym promotorem Deanem Lonerganem i jego grupą D&L Events. I tak jak pokonał Briedisa w ringu, tak teraz uporał się w sądzie z dawnym promotorem.