WRACA TEMAT WALKI BAKOLE Z KUŹMINEM, TYLKO WE WRZEŚNIU

Martin Bakole (15-1, 12 KO) zdążył się odbudować czterema cennymi zwycięstwami, problem w tym, że w roku 2020 jeszcze nie wystąpił. Wszystko zmieni się we wrześniu.
Martin Bakole (15-1, 12 KO) zdążył się odbudować czterema cennymi zwycięstwami, problem w tym, że w roku 2020 jeszcze nie wystąpił. Wszystko zmieni się we wrześniu.
Sfrustrowany Martin Bakole (15-1, 12 KO) potwierdził, że ostatecznie nie weźmie udziału w gali Powietkin vs Whyte i choć cały czas pozostawał w treningach, nie zaboksuje za jedenaście dni w ogrodzie rodziny Hearnów w Brentwood.
Martin Bakole (15-1, 12 KO) wystąpi 22 sierpnia na ogrodzie rodziny Hearnów podczas gali Whyte vs Powietkin, choć nie wie jeszcze, kto stanie naprzeciw niego. Ale olbrzym z Kongo nie marnuje czasu.
Prezentujemy Wam skrót wiadomości z samej tylko wagi ciężkiej, czyli o tych największych i najmocniej bijących.
Oficjalnie! Aleksander Powietkin (35-2-1, 24 KO) i Dillian Whyte (27-1, 18 KO) spotkają się 22 sierpnia na ostatniej gali z cyklu Fight Camp, organizowanych w wielkiej posiadłości grupy Matchroom w Brentwood.
- Szykują się dobre informacje dla mojego zawodnika i ciekawa walka - mówił przedwczoraj Billy Nelson, szkoleniowiec Martina Bakole (15-1, 12 KO). Dziś rąbka tajemnicy uchylił promotor Eddie Hearn.
Dziś wieczorem w Polsce walki ciężkich panów na gołe pięści, ale w świecie boksu dzieje się coraz więcej. Zostajemy więc w tych klimatach i prezentujemy Wam skrót wiadomości z samej tylko królewskiej kategorii.
Nad Martinem Bakole (15-1, 10 KO) zebrały się czarne chmury i należący do szerokiej czołówki wagi ciężkiej reprezentant Kongo musi się tłumaczyć.
Szef grupy Matchroom Eddie Hearn twierdzi, że brązowy medalista olimpijski Filip Hrgović (10-0, 8 KO) może się zmierzyć z innym bardzo ciekawym prospektem - Martinem Bakole (15-1, 12 KO) 25 kwietnia lub 2 maja na gali, której walką wieczoru ma być starcie Dillian Whyte vs Aleksander Powietkin.
Największa nadzieja chorwackich sportów walki ostatniej dekady, Filip Hrgović (10-0, 8 KO) trenuje w tej chwili w swoim gymie w Zagrzebiu (w dzielnicy Sesvete, na osiedlu Novi Jelkovec) pod okiem Jusufa Hasana (asystenta głównego trenera Pedro Diaza), Igora Cordasa (speca od przygotowania fizycznego) i Dalibora Cibaricia. Na horyzoncie jest możliwa, marcowa walka z Martinem Bakole (15-1, 12 KO) i kwalifikacje do igrzysk olimpijskich w Tokio.
Aleksander Usyk (17-0, 13 KO) podobno zgodził się poczekać na walkę mistrzowską z Anthonym Joshuą, a w zamian za to spotkać się najpierw z Dereckiem Chisorą (32-9, 23 KO). Eddie Hearn planuje zorganizować ich pojedynek 28 marca podczas gali w O2 Arena w Londynie.
Waga ciężka, to i ciężka praca. Kuzyni - Hughie i Tyson Fury, oczywiście już na oddzielnych obozach, trenują do kolejnych walk.
Mnóstwo wiadomości z wagi ciężkiej. Prospekci, przyszli i byli mistrzowie, olimpijczycy, a także polski akcent. Zapraszamy na skrót wiadomości z krainy olbrzymów.
Martin Bakole (15-1, 12 KO) robi postępy z walki na walkę i wkrótce może być wielką siłą wagi ciężkiej. Przed momentem w efektowny sposób porozbijał przed czasem twardego i cenionego Rodneya Hernandeza (13-9-2, 4 KO).
Nie dojdzie do zaplanowanej na 2 listopada w Manchesterze walki Joshuy Buatsiego (12-0, 10 KO) z Blake'em Caparello (30-3-1, 13 KO) w eliminatorze do pasa WBA wagi półciężkiej. Brytyjczyka zmogła choroba i lekarze doradzili mu wycofanie się z walki. Eddie Hearn, organizator gali, szybko znalazł zastępstwo.
Nic tak nie przyciąga uwagi kibiców jak ci najwięksi i najmocniej bijący. Prezentujemy Wam skrót wiadomości z samej tylko wagi ciężkiej!
Martin Bakole (14-1, 11 KO) musi wrócić do Kongo i przedłużyć paszport. - Czuję się Szkotem i chcę tu zostać - mówi pogromca Mariusza Wacha, który w sobotni wieczór porozbijał przed czasem twardego Kevina Johnsona.
Martin Bakole (14-1, 11 KO) może być przyszłością wagi ciężkiej. Udowodnił to po raz kolejny przed momentem, stopując cenionego journeymana, byłego pretendenta do pasa WBC, Kevina Johnsona (34-16-1, 18 KO).