HUGHIE FURY PRZED CZASEM - TERAZ WHYTE?

W pierwszym tegorocznym występie Hughie Fury (30-3, 17 KO) wygrał przed czasem i jeśli wierzyć jego wcześniejszym zapowiedziom, może już szykować się do lipcowej walki z Dillianem Whyte'em.

Naprzeciw byłego pretendenta do pasa WBO wagi ciężkiej stanął równie wysoki, lecz gorszy boksersko Dan Garber (9-5, 2 KO). I o dziwo Hughie mierząc się z mańkutem sam niemal całą walkę stoczył z odwrotnej pozycji.

Fury celował lewym sierpowym bądź lewym hakiem w okolice wątroby. W czwartej rundzie jasne stało się, że rywal do ostatniego gongu nie dotrwa. Czwarte starcie przetrwał, lecz w piątym, po krótkim lewym sierpowym w okolice ucha w końcu przyklęknął i dał się policzyć do ośmiu. Sędzia jeszcze puścił ten pojedynek, jednak po kilku kolejnych ciosach Fury'ego wkroczył do akcji i ogłosił jego wygraną przez TKO.

W daniu głównym w konfrontacji dwóch niepokonanych pięściarzy kategorii junior półśredniej Ben Crocker (14-0-1, 2 KO) zremisował po dziesięciu rundach z Tiernanem Bradleyem (10-0-1, 5 KO).

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 Autor komentarza: lukaszenko
Data: 05-04-2025 22:00:02 
A tam..nudziarZ..przed top 5 sie rozchoruje na kolejne 3 lata..
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.