POMIMO PORAŻKI BAKOLE WCIĄŻ WALCZY W MAJU Z AJAGBĄ

Redakcja, The Ring

2025-02-24

Turki Alalshikh był wdzięczny Martinowi Bakole (21-2, 16 KO) za to, że ratował galę w Rijadzie i przyjął walkę z Josephem Parkerem (36-3, 24 KO) na dwa dni przed terminem. A saudyjski Książę potrafi się zrewanżować.

Przede wszystkim Kongijczyk świetnie zarobił, ale wkrótce znów na jego konto ma wpłynąć pokaźna suma. Bo Alalshikh zapewnił, że majowa walka z Efe Ajagbą (20-1, 14 KO) odbędzie się bez zmian.

- Martin na pewno wróci jeszcze do naszego Księstwa, a walka w maju z Ajagbą pozostaje aktualna - zapewnia Alalshikh. Jedyny minus jest taki, że ten pojedynek straci status ostatecznego eliminatora do pasa IBF. Być może będzie to tylko eliminator dla Ajagby, lecz raczej status walki będzie mniejszy. Nie zmienią się tylko gaże dla zawodników.

- Ta wypłata zmieni życia Martina. Dlatego, pomimo iż nie sparował od sierpnia, postanowił przyjąć walkę. Nie traktujcie tego jako wymówkę, znaliśmy ryzyko jakie podjęliśmy. Martin za moment przyleci do Glasgow, gdzie rozpoczniemy obóz do walki. Nasza walka 2 maja z Ajagbą nie będzie miała statusu ostatecznego eliminatora, ale wciąż jest aktualna. Teraz najważniejszy jest dobry i pełny obóz do tej walki - stwierdził Billy Nelson, menadżer i trener Bakole.

Poniżej przypominamy Wam skrót i tak krótkiej walki Parker vs Bakole.