CHARLES MARTIN GOTOWY I CHĘTNY, BY PRZETESTOWAĆ MOSESA ITAUMĘ
Moses Itauma (11-0, 9 KO) już jako nastolatek został namaszczony przez brytyjskich kibiców i ekspertów na przyszłego mistrza wagi ciężkiej. Chętnie przetestuje go więc Charles Martin (30-4-1, 27 KO).
"Książę Karol" okazał się drugim najkrócej panującym mistrzem wagi ciężkiej w historii. Ale nim był i nikt mu tego nie odbierze. Półtora roku temu ostro przetestował Jareda Andersona, którego z kolei Amerykanie namaścili na przyszłego mistrza. Przegrał na punkty, ale swoje zrobił. Teraz chętnie sprawdzi 20-letniego Anglika.
ITAUMA I JEGO LISTA ŻYCZEŃ: HUNI, PULEW, WALLIN I HRGOVIĆ >>>
- Mogę znokautować każdego na świecie, z tym młodym chłopakiem włącznie. Zrobię wszystko żeby tylko dostać jeszcze jedną szansę zaboksowania o tytuł. Przecież z Andersonem zawalczyłem przyjmując potyczkę na tydzień przed terminem, a i tak kilka razy go zraniłem. Gdybym miał dobry obóz, znokautowałbym go wtedy. I jeśli dostanę odpowiednio dużo czasu, znokautuję również Itaumę - zapowiada Martin.
Nie mam przekonania czy Martin w tym momencie jest bokserem lepszym od McKeana, ale zgadzam się, że test ciekawy, bo byłoby bezpośrednie porównanie z Andersonem. Ogólnie szkoda, że się marnuje, bo przez 3 lata dał tylko tę jedną wartościową walkę z Andersonem, a przecież mógłby w tym czasie przetesować ze 3 prospektów typu Huni, Dżałołow czy Hovhannisjan (z którym zresztą podobno już było dogadane ale Ormianin chyba wypadł przez kontuzję). A nawet Knyba.