Krystian Każyszka zrozumiał, że nic tak nie porywa polskiego kibica jak walki polsko-polskie, a już szczególnie w wadze ciężkiej. No i mamy kolejną taką odsłonę!
Kacper Meyna (13-1, 9 KO) pokonał już Bańbułę, Piątka, Sosińskiego czy Twardowskiego, ale sławę przyniosła mu zeszłoroczna demolka na Adamie Kownackim (TKO 1). Kolejny pojedynek stoczy 12 kwietnia podczas gali w Sopocie. I znów będzie bardzo ciekawie.
Tym razem naprzeciw niego stanie nasz weteran i były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej - Mariusz Wach (38-11, 20 KO). W stawce będzie należący do Kacpra tytuł zawodowego mistrza Polski, więc pojedynek zakontraktowano na dziesięć rund. Dobra robota Panie Każyszka...
Między linami zamelduje się również coraz wyżej notowany (WBC #35) w wadze półciężkiej Kajetan Kalinowski (9-1, 4 KO).