NOWY, NIESPODZIEWANY MISTRZ EUROPY WAGI CIĘŻKIEJ

Redakcja, Informacja własna

2024-11-24

Niepokonany Aleksander Zachożyj (19-1, 15 KO) miał według niektórych być nową siłą wagi ciężkiej, ale w pierwszej obronie tytułu mistrza Europy poniósł niespodziewaną porażkę z rywalem sprowadzanym na kilka dni przed terminem w zastępstwie.

W rolę pretendenta na ostatniej prostej wcielił się Labinot Xhoxhaj (20-0-1, 16 KO), który wskoczył w miejsce Arnolda Gjergjaja. To miał być spacerek dla ukraińskiego giganta (206 cm), a skończyło się na pierwszej porażce w karierze i utracie pasa EBU.

Zaczęło się zgodnie ze scenariuszem - challenger już w drugiej rundzie był liczony po ładnym lewym sierpowym na szczękę, z czasem jednak coraz lepiej skracał dystans, a z bliska trafiał championa. W dziesiątym starciu to wyczerpany Zachożyj był liczony po prawym na skroń, a po ostatnim gongu sędziowie jednomyślnie wskazali na pięściarza z Kosowa - 115:111 i dwukrotnie 116:110.