FURY: USYK NIE MA CIOSU

Redakcja, Queensberry Promotions

2024-11-22

Między innymi Moses Itauma i Kevin Lerena pomagają Tysonowi Fury'emu (34-1-1, 24 KO) w przygotowaniach do drugiej walki z Aleksandrem Usykiem (22-0, 14 KO). Rewanż, czy powtórka z rozrywki?

Panowie spotkają się za cztery tygodnie. W tym momencie przechodzą przez najważniejszy i najtrudniejszy okres przygotowań. "Król Cyganów" wydaje się zmobilizowany, a dodatkowo nakręca sam siebie różnymi historyjkami.

- Po pierwszej walce wiem, że on w ogóle nie potrafi mocno uderzyć. Trafił mnie kilkoma najlepszymi ciosami, a i tak nie zdołał mnie znokautować. Miał mnie zranionego, poprawił chyba dziesięcioma kolejnymi uderzeniami, a nawet mnie nie powalił. Przyjąłem jego najlepsze bomby i mogłem się tylko uśmiechnąć - stwierdził Fury, którego sędzia liczył w dziewiątej rundzie ich pierwszej, majowej potyczki.

Organizatorzy zapowiadają, że główni bohaterowie gali w Rijadzie powinni pojawić się w ringu około północy z 21 na 22 grudnia czasu polskiego. W stawce będą pasy WBC, WBA i WBO wagi ciężkiej.